Zaloguj się lub Zarejestruj

Koszyk | Twoje konto

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności (zamknij)
Mysia Straż - 1 - Jesień 1152
Do koszyka udostępnij

Wysyłka

wysyłka kurierem UPS11,00 zł
inne opcje
wysyłkacena przelew/kartacena pobranie
wysyłka kurierem UPS 11.0 zł16.0 zł
wysyłka DPD 10.0 zł15.0 zł
paczka w Ruchu 3.99 zł8.99 zł*
wysyłka paczką pocztową 10.0 zł15.0 zł
* Tylko w wybranych kioskach RUCH - przy wyborze kiosku znajduje się informacja, czy określony punkt pozwala na płatność przy odbiorze.

Mysia Straż - 1 - Jesień 1152.

Scenariusz:
Rysunek:
Wydawnictwo: Bum Projekt
Dostępność: 24h
Cena detaliczna: 39,90 zł
Nasza cena: 27,90 zł
Oszczędzasz: 30%

Opis:

Album "Mysia Straż #1: Jesień 1152" będzie wydawniczym debiutem Bum Projekt, który do tej pory trudnił się jedynie sprzedażą komiksów. "Mouse Guard" zadebiutowało w 2006 roku nakładem Archaia Studio Press i właściwie z miejsca zdobyło serca fanów i przychylność krytyków. Komiks Davida Petersena zgarnia seryjnie wiele branżowych nominacji, nagród i wyróżnień z Eisnerami i Harvey`ami na czele.

Warto wspomnieć, że "Mysia Straż" jest potrójnym laureatem nagrody Eisnera (dwa wyróżnienia w 2008 i jedno w 2011 roku), między innymi w kategoriach Best Publication for Kids oraz Best Graphic Album: Reprint. Do tej pory w USA ukazały się trzy albumy w serii głównej, czwarty zapowiadany jest na listopad b.r., oraz dwa w serii pobocznej. "Mouse Guard" jest w pełni autorską serią, ponieważ Petersen odpowiada zarówno za scenariusz, rysunki oraz kolory głównej linii. "Legends of the Guard" to zbiory opowieści bez bezpośredniego wpływu na ciągłość i kształt linii fabularnej serialu głównego. Różne historie o wyczynach Straży opowiadają sobie myszy siedzące w tawernie June Alley Inn w Barkstone w 1154 roku (w pierwszym tomie) oraz 1155 roku (w drugim). Właścicielka obiecała anulować "pijacki" dług tej myszy, która opowie najciekawszą historię.

"Mysia Straż" to epicka rycerska saga osadzona w realiach średniowiecza. Głównymi bohaterami, jak nie trudno domyślić się, są przedstawiciele mysiego gatunku, którzy należą do Straży. W dawnych czasach, o których nie opowiada się na łamach komiksów, strażnicy walczyli żelaznym orężem o wytyczenie granic mysiego królestwa, a następnie bronili go przed wrażymi wojskami ("słynna" wojna zimowa z roku 1149 z łasicami). Aktualnie Mysia Staż broni szlaków handlowych, strzeże i eskortuje cywili, prowadząc ich przez lasy i pola, które nadal zamieszkiwane są przez naturalnych wrogów małych gryzoni: sowy, węże czy lisy. Rzeczywistość, w której przyszło im żyć jest realna, a nie sielankowa. Dodatkowo ukazano ją w skali makro: drzewa są monstrualne, śnieżyca jest skrajnie niebezpieczna, sowa jest latającym zabójcą etc.

Maciej Gierszewski (fragment artykułu z "Zeszyty Komiskowe" #18)

Zobacz przykładowe plansze:

Mysia Straż - 1 - Jesień 1152
Mysia Straż - 1 - Jesień 1152
Mysia Straż - 1 - Jesień 1152

Dodatkowe informacje:

Tytuł oryginalny: Mouse Guard: Fall 1152
Wydawca oryginalny: Archaia Studios Press
Rok wydania oryginału: 2006
Seria: Mysia Straż (#1 w serii)
Liczba stron: 104
Format: 200x200 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN-13: 9788393699681
Wydanie: I
Data wydania: październik 2014

Produkt należy do kategorii:


Polecamy również:


Komentarze do produktu:

 Kilka słów więcej?, dodany 19 września 2014
Autor komentarza: Daniel
Może kilka słów więcej odnośnie wydania - format, okładka, papier, ilość stron? Komiks świetny. Czekam.
 doskonała historia, dodany 30 września 2014
Autor komentarza: AK
komiks znam z oryginału, więc nie oceniam na ślepo. Komplet tej historii w hc to 192 strony. Tutaj chyba mamy to podzielone na części jak widać po napisie na okładce. Tylko ile tych części???
 Jaki sens?, dodany 5 października 2014
Autor komentarza: Przemysław Skoczyński
Jaki sens to dzielić na części, skoro juz na zachodzie wydania zbiorcze wychodziły?
 fajny komiks, dodany 8 października 2014
Autor komentarza: Jacek
Komiks przyjemnie się czyta, historia ciekawa.
Co do podzielenia komiksu na części zamiast wydania zbioru to jest oczywiste, że chodzi o większy zbyt i ograniczenie ryzyka z niesprzedaniem droższej wersji.
 "W myszy każdej siła jest męstwa, lecz to w Straży siła zwycięstwa", dodany 12 października 2014
Autor komentarza: Killy Kaiju
liczba stron: 104
format: 202x202mm
oprawa: miękka, klejona
papier: okładka - odpowiednio gruba, folia matowa,lakier punktowy; środek - porządna kreda błysk (150g?)
druk: kolor
ISBN: 978-83-936996-8-1
O Mysiej Straży słyszałem już od dawna i same pochlebne opinie. Miła niespodzianka, że komiks ten wyszedł po polsku. W zalewie jesiennych premier trafił gdzieś na koniec listy zakupów, a okazał się jednym z największych hitów w moim rankingu. Jestem oczarowany - wciągającą opowieścią, ciekawymi, żywymi bohaterami, rozmachem wykreowanego para-średniowiecznego królestwa gryzoni, warstwą graficzną i sprawnością narracji. Trzy nagrody Eisnera oraz nagroda Harveya dla tej serii. Coś w tym jest - po przeczytaniu, zacząłem czytać po raz drugi. Jest to dzieło, które trafi chyba i do młodszych, i do starszych czytelników. Uniwersalna, z duchem przygody klasycznych opowieści takich jak "Opowieści z Narnii", czy "Władca pierścieni". Nie mogę się doczekać następnych tomów!
 super komiks i bardzo wkręcający., dodany 27 lutego 2015
Autor komentarza: Brysiek
super komiks i bardzo wkręcający, czekam na zimę.
 Zbyt wielkie oczekiwania..., dodany 16 grudnia 2015
Autor komentarza: Marcholt
...chyba miałem zbyt duże oczekiwania, tyle się naczytałem o tym arcydziele. Komiks nie jest zły, ale nie powala od żadnej strony - ani graficznej, ani scenariuszowej. Trudno mi też odgadnąć z myślą o jakich czytelnikach powstał. Nie jest to opowieść dla dzieci, ale nie jest to też ten kaliber co np. Blacksad. Głupio tak się wyłamywać, kiedy wkoło same ochy i achy, ale daję trójkę. Głównie dla tego, żeby ci którzy jeszcze nie czytali, wzięli jednak pod uwagę, że to być może nie jest do końca to czego się spodziewają. Szkoda się rozczarować.
 Urocze, dodany 17 sierpnia 2016
Autor komentarza: Marcin Telega
Może się nie spodobać, bo ten komiks nie jest ani głęboki, ani zaskakująco porywający, ani też olśniewający od strony wizualnej. Ale... termin uroczy chyba doskonale oddaje zawartość tego, co chowa się pod okładką. Myszki jako żołnierze o kiepskiej wartości bojowej, niezwykłe ukazanie świata przez autora ze spójną wizją całości i nieśpieszna narracja bez galopady sprawia, że kontakt z dziełkiem daje prawdziwą satysfakcję. Mnie w każdym razie się to spodobało i to bardzo. Wstyd mi, że nie kupiłem sobie tomu II, ale i na niego przyjdzie czas. Tyle, że chyba komiks nie sprzedał się, bo nie widać kontynuacji. PS. To taka doskonała lekturka do czytania z dziećmi, znakomita, bo nie cukierkowa, a wciąż pozbawiona okrucieństwa.

Zawartość koszyka