Azymut - 1 - Poszukiwacze zaginionego czasu.

okładka

Azymut - 1 - Poszukiwacze zaginionego czasu.

Nakład produktu jest wyczerpany

Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila, gdy produkt się ukaże.

OPIS

Gdzieś w rozległym nieładzie możliwych światów, istnieje jeden, gdzie, bardziej niż w jakimkolwiek innym miejscu, wszyscy są całkowicie przewrażliwieni na punkcie starości i jej tragicznych skutków, czyli śmierci.

Ale czy jest możliwość jej uniknąć? Gdzie indziej być może nie, ale w tym świecie można o tym myśleć. Taka przynajmniej jest teoria profesora Aristide'a Breloquinte, który zajmuje się badaniem zmian czasu na pokładzie „Chwili”, swojego okrętu-laboratorium. Takiego samego zdania jest Manie Ganza, która zdaje się być przekonana, że czas to pieniądz, a wręcz żywa gotówka. „Urojenie!”, powiedzą jedni. „Nonsens”, powiedzą drudzy. A skoro jesteśmy przy nonsensie, zasygnalizujmy to dziwne zjawisko, które sprawiło, że od jakiś czas temu zniknął biegun północny. Być może nie ma to nic do rzeczy... A jednak, wszystko zostało postawione na głowie.

W towarzystwie wielu fantastycznych postaci, których nie powstydziłby się sam Lewis Caroll, wyruszcie w baśniową podróż, która zabierze was w eteryczne sfery wyobraźni i w głąb ludzkich problemów egzystencjalnych.

Azymut oszałamia barwami i stylistyką. To jedna z najlepszych i najoryginalniejszych serii komiksów, jakie powstały w ostatnich latach. Graficzny majstersztyk dla miłośników pięknych historii - w treści i ilustracji.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Azymut (#1)
  • Format:240x320 mm
  • Liczba stron:48
  • Oprawa:twarda
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788364638367
  • Data wydania:24 kwiecień 2016
  • Numer katalogowy:289760

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Ile tomów?

Ktoś wie z ilu tomów będzie składała się ta seria?

Autor: Ponury Data: 10.02.2016
z trzech

w styczniu tego roku we francji wyszedł trzeci tom

Autor: Tomasz Niezgoda Data: 11.02.2016
Ilość tomów

Planowanych jest 5 tomów tej serii

Autor: Nemen84 Data: 26.02.2016
PTAK CZASU

Dużo jest na naszym rynku europejskich komiksów fantastycznych, ale rzadko zdarza się dzieło takie, jak „Azymut”. Nie do końca to SF i nie do końca fantasy. „Azymutowi” bliżej jest do retrofuturystyki, ale retrofuturystki z obszaru innego, niż zazwyczaj jej kojarzona, bo podgatunku clockwork punkowego. I choćby już dlatego warto po niego sięgnąć, jako po ciekawostkę, ale – na szczęście – powodów do lektury jest dużo więcej.

Poznajcie niezwykły świat. Alternatywę dla naszej rzeczywistości. Świat, jakby osadzony na skrzyżowaniu różnych etapów historii. Tu morskie podboje spotykają się z rewolucją technologiczną, a żywe stworzenia na stałe, biologicznie złączone są z mechanizmami niby zegarów. Ba, tu nawet istoty ludzkie żywią się metalowymi przedmiotami. I w takiej właśnie scenerii, gdzie nawet zwierzęta nabierają cech ludzkich, na tle wielkich przemian, gdy kierunki giną, jak ucieka czas, splatają się losy bohaterów opowieści. A wszystko to wina pięknej, acz niebezpiecznej kobiety. Ideału, z którym żenić chce się władca, a który ideałem okazuje się nie być. Okrętowy malarz zna ją jako złodziejkę koron, ale na co komu korony, które są bezwartościowe i nawet na skupie się ich nie przyjmuje, pewien królik wciąż ją kocha i gotów jest razem z nią trafić do więzienia, jego towarzysz zaś do więzienia zamierza ją wtrącić. Do czego to wszystko (do)prowadzi?

Pierwszy z pięciu planowanych tomów cyklu „Azymut” zabiera nas w pełną humoru i szaleńczych przygód podróż do niezwykłej krainy, gdzie poza zabawą czeka na czytelników także coś więcej. Awanturnicza nuta z porcją przemyśleń i lekkim, typowo europejskim dowcipem, świetne dialogi, szczypta erotyki i intrygująca mechanika świata plus ciekawy bestiariusz. Zabieg z oparciem rozwoju technologicznego na mechanizmach zegarowych, jest o tyle prosty, co fascynujący. I umotywowany, doskonale korespondując z kwestiami czasu i przestrzeni.

Graficznie to typowo europejskie rysunki kadrowanie i – co najważniejsze – tradycyjny kolor. Nie komputerowe fajerwerki, a kładzione ręcznie barwy. Pastelowe farby kojarzące się z paletą znaną z „Blacksada” czy komiksami Azpiriego, bajkowa acz szczegółowa kreska. I ten klimat oldschoolowej, uroczo naiwnej fantastyki spod znaku Verne’a, gdzie nie rządzi prawdopodobieństwo a nieograniczona fantazja.

Jednym słowem: polecam. To jedna z ciekawszych europejskich serii, jakie czytałem w ostatnich latach, świeża i bardzo przyjemna. Sięgnijcie, bo naprawdę warto.

Autor: Michał Lipka Data: 07.03.2016
Dziwaczne :)

No cóż tu można powiedzieć, po prostu komiks dziwaczny, w dobrym znaczeniu tego słowa. Na pewno jak ktoś ma już dosyć superbohaterów, to ten komiks odmóżdża. Delikatny, finezyjny, szczery, fantastyczny, lekki i interesujący.... i tak dalej, i tak dalej :)
Polecamy.

Autor: Rafał P. Data: 29.03.2016
super

A może tak w przyszłości wydawnictwo wydało by integral
Terre mécanique

Autor: Krzysztof Wysocki Data: 01.04.2016
Wyśmienity!!!

Wyśmienita, subtelna, wysmakowana i inteligentna rozrywka. Komiks interesujący na każdej płaszczyźnie przekazu tego medium: od przepięknej, bajkowej i dopracowanej grafiki i kolorystyki, poprzez fascynujący świat, w którym dzieje się akcja, urozmaicone i fantastyczne stworzenia, obdarzonych charakterystycznymi rysami bohaterów, aż po wciągającą fabułę i inteligentne dialogi. Wszystko osnute wokół czasu, pojmowanego wielopłaszczyznowo: zarówno od strony mechanicznej, jak i fizycznej czy biologicznej. Pomysł ciekawy i arcyciekawie rozwinięty. Komiks naprawdę się wyróżnia i warto po niego sięgnąć.

Autor: Norbert Zwierzański Data: 27.04.2016
Świetna kreacja świata!

Z niecierpliwością czekam na czwarty tom. Trzy pierwsze trzymają wysoki poziom! Wspaniała wyobraźnia i idealnie dostosowany do niej rysunek. To kompletna wizja świata ze snu, która pozwala na skuteczną emigrację wewnętrzną z otaczającej rzeczywistości.

Autor: SZYMON ROCH Data: 19.10.2016
Kup od razu wszystkie dostępne tomy

Warto!

Autor: Karolsky Data: 05.12.2016
Cudowne fantasy!

Cudownie cieplutki komiks, taka baśń, jestem pod ogromnym wrażeniem, scenarzysta z ogromną wyobraźnią stworzył niesamowity świat, a rysownik pięknie go przedstawił. Perełka!!!

Autor: Vuko Drakkainen Data: 21.05.2018

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 200zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2018 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2018 Prószyński Media Sp z o.o.