Zaloguj się lub Zarejestruj

Koszyk | Twoje konto

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności (zamknij)
Kryzys na Nieskończonych Ziemiach
Do koszyka udostępnij

Wysyłka

wysyłka kurierem UPS11,00 zł
inne opcje
wysyłkacena przelew/kartacena pobranie
wysyłka kurierem UPS 11.0 zł16.0 zł
wysyłka DPD 10.0 zł15.0 zł
paczka w Ruchu 3.99 zł8.99 zł*
wysyłka paczką pocztową 10.0 zł15.0 zł
* Tylko w wybranych kioskach RUCH - przy wyborze kiosku znajduje się informacja, czy określony punkt pozwala na płatność przy odbiorze.

Kryzys na Nieskończonych Ziemiach.

Scenariusz:
Rysunek:
Wydawnictwo: Egmont
Dostępność: 24h
Cena detaliczna: 119,99 zł
Nasza cena: 83,90 zł
Oszczędzasz: 30%

Opis:

Zbiorcze wydanie bestsellerowej serii, która w latach 80. XX wieku całkowicie zmieniła i usystematyzowała uniwersum superbohaterów wydawnictwa DC Comics. Do dziś jest uważana za jeden z kamieni milowych w rozwoju amerykańskiej sztuki komiksowej.

Na początku czasów istniał wszechświat, który został podzielony na wiele alternatywnych wszechświatów istniejących obok siebie w różnych wymiarach. Na każdym z nich historia potoczyła się nieco inaczej. Kiedy w pewnym momencie niektóre rzeczywistości nawiązały ze sobą kontakt, okazało się, że istnieje kilku Supermanów, kilku Batmanów, kilku Lexów Luthorów... I stan ten trwałby nadal, gdyby nie Antymonitor, wszechwładny złoczyńca z wszechświata całkowicie odmiennego, gdyż złożonego z antymaterii. Kiedy już podbił całe swoje uniwersum, postanowił zniszczyć wszystkie globy z wszechświatów alternatywnych. Tak rozpoczyna się monumentalna opowieść o walce setek superbohaterów z różnych rzeczywistości o ocalenie znanych nam wszechświatów. Ta totalna wojna zmieni wszystko.

Scenariusz serii napisał jeden z najsławniejszych amerykańskich twórców komiksowych Marv Wolfman (Green Lantern, Fantastyczna Czwórka, The New Teen Titans), a rysunki są dziełem nie mniej znanego grafika George’a Péreza (JLA, Firestorm, The New Teen Titans).

Zobacz przykładowe plansze:

Kryzys na Nieskończonych Ziemiach
Kryzys na Nieskończonych Ziemiach
Kryzys na Nieskończonych Ziemiach

Dodatkowe informacje:

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Tytuł oryginalny: Crisis on Infinite Earths
Wydawca oryginalny: DC Comics
Seria: Kryzys na Nieskończonych Ziemiach
Liczba stron: 392
Format: 180x275 mm
Oprawa: twarda w obwolucie
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN: 9788328116603
ISBN-13: 9788328116603
Wydanie: I
Data wydania: kwiecień 2016

Produkt należy do kategorii:


Polecamy również:


Komentarze do produktu:

 Miodzio!, dodany 9 marca 2016
Autor komentarza: Ktosiek
Skreślam dni w kalendarzu wyczekując na ten komiks :)
Tytuł oryginału to Crisis on Infinite Earths
 Ten album to po prostu pozycja obowiązkowa dla każdego czytelnika komiksów z USA., dodany 12 marca 2016
Autor komentarza: Piotr Bąbka
Miałem to epickie wydarzenie w dwóch wersjach: CRISIS ON INFINITE EARTHS SC oraz od niedawna w formie CRISIS ON INFINITE EARTHS DELUXE EDITION HC.
Gdy czytałem pierwszą wersję moja wiedza o DC była bardzo podstawowa.
I dzięki temu miałem ogromną frajdę gdy razem z herosami zagłębiałem się w tajemnice tej opowieści, aż po finał, który na bardzo wiele lat odmienił Universum DC. Dopiero w 2015 roku historia Convergence zmieniło całe komiksowe DC.
Bez wątpienia pozycja obowiązkowa dla starych czytelników komiksów DC jak i tych, którzy chcą poznać przeszłość w przystępny sposób z emocjami na twarzy.
Martwi mnie, że według video wywiadu z przed kilku miesięcy wydawca nie umieści w tym albumie The History of the DC Universe #1 & #2.
Według mnie ta krótka opowieść pokazuje wygląd Universum DC po tym co wydarzyło się w samej historii.
 Coś fantastycznego. , dodany 14 marca 2016
Autor komentarza: Maciej
Długo czekałem, żeby dostać ten komiks. To jedna z najważniejszych pozycji w historii DC. No i ten wspaniały villian, który jest jednym z moich ulubieńców.
 Prawie hit, dodany 10 kwietnia 2016
Autor komentarza: Bazyl
Super komiks. Byłby hitem gdyby kosztował tyle co WKKM.
 Bazyl milisz się, dodany 11 kwietnia 2016
Autor komentarza: Piotr Bąbka
Bazyl ----> to co piszesz jest nie realne.
12 numerów w twardej oprawie za 39,99zł ?
Ten album już jest legendarny i nic tego nie zmieni.
Tylko się cieszyć i kupić gdy kogoś stać, choć ta cena tu jest wyjątkowo sprawiedliwa za album w twardej oprawie.
 Jedzie, dodany 11 kwietnia 2016
Autor komentarza: Maruder
Już jutro będzie mój. Jak zwykle Gildia mnie nie zawiodła, jedyne miejsce gdzie kupuje komiksy
 Album roku, dodany 13 kwietnia 2016
Autor komentarza: Dominik Kunat
Genialny album! Pierwszy pretendent do albumu roku 2016.
 Świetny album, dodany 3 maja 2016
Autor komentarza: Kamila
Odniosę się najpierw do zdania z wcześniejszego komentarza: "Martwi mnie, że według video wywiadu z przed kilku miesięcy wydawca nie umieści w tym albumie The History of the DC Universe #1 & #2."
No, niestety nic takiego tutaj faktycznie nie mamy.
Co nie zmienia faktu, że komiks trzeba przeczytać!
Fajnie by było, jakby w albumie zamieszczono na końcu jakieś krótkie opisy postaci z podziałem na światy, bo przyznam, że czasem musiałam poszukać pewnych informacji poza komiksem, żeby coś właściwie zrozumieć. Ale nie uważam siebie za wielkiego znawcę tematu, więc może tylko ja miałam takie problemy. Oczywiście nie przeszkodziło mi to w czerpaniu radości z lektury. Od czego jest internet.
Historia robi wrażenie, choć można się przyczepić do różnych rzeczy (ale po co?). Rysunki są świetne. Wiadomo, że to wszystko ma swoje lata i to widać zarówno w warstwie wizualnej jak i scenariuszu, więc trzeba mieć to na uwadze przed zakupem (są różne gusta i nie każdemu taki styl będzie pasował).
Ja jestem zachwycona :)
 StaryAleJary, dodany 6 maja 2016
Autor komentarza: SawiK
Doskobala szata graficzna i dobrze opowiedziana historia. Dla pokolenia Tm-Semic pozycja obowiazkowa.
 Konie jest już bliski..., dodany 21 maja 2016
Autor komentarza: Maciek Zastrużny
Tylko to przychodzi mi na myśl, po przeczytaniu całego wydania zbiorczego. nie można zapomnieć panującego w historii napięcia i strachu przed zagładą całego Multiwersum. Ten komiks dosłownie wciąga. Niestety jest sporo czytania, ale można się do tego przyzwyczaić, jeśli historia zaciekawi czytelnika. DC musiało w którymś momencie pęknąć jak foliówka z Biedronki. I to w wielkim stylu. Nie wiem, co dokładnie działo się przed Kryzysem, ale chyba sporo, jeśli postanowili to wszystko zrestartować. Może to nawet dobrze. W końcu nikt nie chce przerostu formy nad treścią. Tak, czy inaczej: Ten Event zmienia wszystko. Wydawnictwo zyskało pokolenie nowych czytelników, którzy mogli zacząć wszystko od nowa, bez zagłębiania się w 50-letnią historię uniwersum komiksowego. Gdyby nie to wydarzenie, DC szybko poszłoby na dno z setkami swoich świetnych pomysłów i planów na przyszłość. Kryzys jest pewnego rodzaju pralką, do której wrzucasz białą koszulę, a otrzymujesz różową (w dodatku skurczoną). Sami chyba rozumiecie, o co mi chodzi. Nie można wiecznie żyć przeszłością i spocząć na laurach. Złoty wiek wydawnictwa przeminął, jak i czytelnicy. Trzeba było ustabilizować DC, aby się nie posypało. Udało się. C prawda tylko na jakieś 25 lat, ale się udało. W międzyczasie było jeszcze z 10 Kryzysów, ale ten był chyba pierwszy i najlepiej zapamiętany. Z tego, co zauważyłem w ostatnim czasie, w New 52 też się coś szykuje. Na ostatniej stronie Wiecznego zła jest Anty-Monitor. Może będzie powtórka w nowym stylu? Tego nie wiem, ale jedno wiem na pewno: Ten komiks to kawał dobrej roboty, a za robociznę się płaci, więc szykujcie portfele. Polecam.
 Trochę nudnawe, dodany 11 czerwca 2016
Autor komentarza: Marcin Telega
Taka oczywista analogia od razu nasuwająca się na myśl to Secret War wydana w WKKM. Kryzys jest ekstremalnie przegadany. Cała historia mogłaby się z powodzeniem zmieścić w 5 zeszytach, całkowicie nie odpowiada mi formuła prowadzenia narracji, jaka była w tamtych latach. To oczywiście kwestia gustu, ale mi nie podeszło. Za to graficznie, pomimo stylu tamtych lat, jest bardzo fajnie. Rozkład kadrów jest przemyślany i faktycznie widać tu kawał dobrej roboty. Szkoda tyko, że kwestie wypowiadane przez dziesiątki pojawiających się w komiksie superbohaterów to banały najwyższych lotów. Każda postać najpierw się przedstawia, a potem dopiero wypluwa z siebie jakiś nonsens. Fabułka jest (dla mnie zaznaczam!) cieniutka jak diabli. Od strony edytorskiej to jednak majstersztyk od Egmontu. I za to się płaci, tom jest gruby, rozmiar powiększony, papier bardzo dobrej jakości - takie coś nie może kosztować 39,99. Zresztą WKKM podzieliłaby ten tom pewnie na 3, więc finalnie trzeba by zapłacić za całość 120 zł w WKKM. Co nie zmienia faktu, że ja swój egzemplarz najpewniej opchnę dalej, bo mam deficyt wolnego miejsca na półkach z komiksami i są dla mnie lepsze pozycje, których jeszcze nie mam, a mieć potrzebuję do szczęścia.
 lektura ważna i męcząca , dodany 3 września 2016
Autor komentarza: Wyszu
Ocena trochę zawyżona ze względu na wartość historyczną pozycji.
Wiem że ważny, wiem że prekursor, wiem że kluczowy...ale tak mnie zmęczyła lektura tego komiksu że jeszcze mam zakwasy.
Archaiczna narracja, bez emocji, niekończące się pojedynki i odrodzenia... ufff.
Cieszę się że mogę już odłożyć na półkę i powiedzieć "tak czytałem Kryzys, ten Kryzys".
 Meczaca lektura..., dodany 1 października 2016
Autor komentarza: Rafał Karaś
Ciezko bylo przebrnac przez calosc. Juz latwiej bylo czytac DC z czasow TM-Semic. Na tle mnogosci nowszych pozycji laczenia sie grup superbohaterow przeciw wspolnemu wrogowi, Kryzys... to odgrzewane kotlety...
 dla kolekcjonerów, dodany 18 października 2016
Autor komentarza: Jarek Skawiński
Dla tych, którzy muszą mieć na półce wszystkie kamienie milowe amerykańskiego komiksu to pozycja obowiązkowa. Do tego wychodzi bardzo ładne wydanie i klasyczne ale bardzo dobre rysunki - Perz w najwyższej formie.
Dla pozostałych - raczej nie warto. Komiks sprawia wrażenie starszego niż jest w rzeczywistości. Fabuły praktycznie nie ma, opiera się tylko na pomyśle, żeby zebrać WSZYSTKICH bohaterów DCU w krótkich scenkach. Do tego prymitywna narracja i dialogi składające się wyłącznie z epickich deklaracji superbohaterów. Tam gdzie Dark Phoenix broniła się historią, dramatem i emocjami - tutaj mamy katalog superbohaterów i znacznie bardziej toporny warsztat scenarzysty.
 Bajka :), dodany 9 stycznia 2017
Autor komentarza: Paweł
Komiks, który chciałem przeczytać od baaardzo dawna i mnie nie zawiódł. Nie jestem znawcą DC sprzed Kryzysu, ale mimo to czytało mi się ten komiks bardzo dobrze, w sumie jest w komiksie wszytko w miarę wyjaśnione co i jak. Jednak rozumiem jak komuś ten sposób prowadzania opowieści nie przypadnie do gustu.

Zawartość koszyka