Punisher MAX #1.

OSZCZĘDZASZ 27,09 ZŁ

okładka

Punisher MAX #1.

30% taniej

Kurier FedEx9,99 zł
Kurier Ups11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczkomaty7,99 zł
Paczka w Ruchu4,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Pierwszy tom mrocznej i pełnej przemocy opowieści, której bohaterem – a może antybohaterem – jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego żonę i dzieci. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii. Czego chce od samotnego mściciela CIA? I co zamierza Micro, dawny wspólnik Punishera, który najwyraźniej ma dla niego propozycję nie do odrzucenia?

Twórcą tej przez wielu uważanej za kultową opowieści jest laureat Nagrody Eisnera, scenarzysta Garth Ennis (Kaznodzieja, Hellblazer, Hitman). Za rysunki odpowiadają Lewis LaRosa (The Immortal Iron Fist, Citizen V and the V-Battalion Everlasting) oraz Leandro Fernández (Wolverine, Spider-Man: Splątana sieć, Deadpool: Wojna Wade’a Wilsona).

Punisher Max tom 1 zawiera zeszyty Punisher #1-12.

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
ww

ww

Autor: aa Data: 20.01.2017
aaaaa

Ale jaki format?.

Autor: 102 Data: 23.01.2017
sper extra

Ile bym dał aby był format powiększony jak w USA.

Autor: Fan Ennisa Data: 28.01.2017
Czy to to samo co integral z Mandragory?

j/w

Autor: JJ Data: 29.01.2017
MARIO

PUNISHER POWRACA I TO TRZY TOMY W TYM ROKU KAŻDY Z TOMÓW BĘNDZIE ZAWIERAŁ PO 12 NUMERÓW ORYGINALNYCH CZYLI 36 NUMERÓW .

Autor: mariusz wójcik Data: 29.01.2017
Ale gratka

Rzeczywiście , co z tym formatem?.

Autor: Tom Data: 01.02.2017
szkoda

Szkoda, że nie Punisher z 616.

Autor: PM Data: 05.02.2017
Extra

Do PM , szkoda, że nie wyraziłeś opinii o Punisher MAX. Uważam, że to bardzo dobry wybór aby wydać ten komiks. Ennis nie zawodzi. Komiks pozbawiony trykotów z wartką akcją.

Autor: 1212 Data: 06.02.2017
No szkoda

Szkoda że Punisher oderwany od Marvela a nie ten z 616. Rysunki Lewis Larosa ujdą w tłumie i na boga są arcydziełem przy tych bohomazach Dillona przez które nie mogłem patrzeć na poprzednie Punishery wydawane w Polsce.

Autor: Kein Data: 09.02.2017
Fan Franka

O jakich tytulach z 616 koledzy mysla. Nie do konca to ogarniam. Bede wdzieczny za podanie tytulow.

Autor: Artek Data: 11.02.2017
PYTANIE

Czy to będzie powtórka wydanych od mandragory komiksów Punisher? - 1 z nich miał taka okładkę...

Autor: Buka Data: 15.02.2017
Do Buka

Nie, ten Punisher to zupelnie Inna opowiesc. O wiele lepsza od tej z Mandatory.

Autor: 102 Data: 15.02.2017
Świetne wydawnictwo!

Świetne wydanie, wspaniała, brutalna, mocna i mroczna historia. Przesyłka zapakowana porządnie, ekspresowa wysyłka od razu w dniu premiery.

Autor: Marcin Kochanowski Data: 06.04.2017
Imponująca lektura

Jeśli ktoś uwielbia mocne i krwawe kino, z bardzo dobrą fabułą, ten nie może przegapić takiej lektury. Brawo Egmont !!! Powinni zacząć od Punisher: Born ale mam nadzieję, że nadrobią to w przyszłości. Gorąco polecam!

Autor: cinemaman Data: 12.04.2017
Prośba

Do administratora, czy ktoś mógłby mi pomóc przy rejestracji na forum?

Autor: R Data: 12.04.2017
Frank dziabnięty zębem czasy nadal wymiata.

Nic dodać, dobrze skrojony Punisher, ale subiektywnie, dla mnie bardziej historia z Micro. W motywie irlandzkim nasz bohater staje się aż nazbyt statystą.

Autor: Musashi Kitano Data: 19.04.2017
PUNISHER NA MAXA

Ennis (...) zastanawia się czy istnieje sposób by Frank Castle przestał być Mścicielem. Oczywiście robi to w charakterystycznym dla siebie stylu, psychologii postaci szukając wśród przerysowanej brutalności, hektolitrach krwi i czarnym humorze. Punihser, niby Rambo w czwartej odsłonie swoich przygód, chwyta za karabin maszynowy i zaczyna rzeź. Ale nie jest to masakra dla masakry.

Autor: Michał Lipka Data: 22.04.2017
średnio

Rysunki Larosy są jakieś dziwne. Nie wiem czy to kwestia nakładania (przez kolorystę chyba) jakichś dziwnych blurów w nieodpowiednich miejscach, czy kwestia szczątkowego tła, czy porażka przy rysowaniu tłumów (od 3 osób wzwyż) czy wszystkiego na raz. W dodatku poszczególne postaci nie są do siebie podobne. Czasem ich twarze przypominają kalki znanych aktorów - jakby przerysowanki z referencyjnych fotek - a czasem - jakby fotek zabrakło - w ogóle nie są podobni do siebie. Najgorsze, że co któryś kadr jest naprawdę świetnie i ekspresyjnie narysowany - ale tonie w zalewie kiepszczyzny. Szczerze - wybrałbym z tego tomu kilka rysunków które powiesiłbym sobie jako plakaty na ścianie - ale czytać wolę jednak Dillona. Co do samego Puniego - to wolę tę mniej przypakowaną wersję, bo to monstrualne bydle z MAXa jest zbyt przerysowane - szczególnie w zestawieniu z tym przylizanym kolesiem z okładek Bradstreeta - wygląda kuriozalnie. Zresztą najnowszy Frank, obecnie rysowany przez Dillona ,jak widziałem ostatnio - wygląda jeszcze inaczej. Może lepiej się sprawdzi? Aha - scenariusz. Cóż, jak to u Ennisa - zmieniają się tylko główni bohaterowie, a historie i postacie drugoplanowe bez zmian. Erupcja przemocy, wulgarności i wariactw - w tym komiksie jak najbardziej na miejscu, ale szału już takie opowieści nie robią. Sumując - jako fan starego Punishera ("pogromcy" ;) ) czuję się jednak rozczarowany. Na pewno nie są to historie warte zapamiętania i ustawienia na półeczce i nie zasługują na grube, twardookładkowe wydanie. Po prostu do tych historii najprawdopodobniej już nigdy nie wrócę.

Autor: Jim Beam Data: 04.05.2017
Warto było czekać...

Czytając ten tom przychodziły wspomnienia z wydań TM-Semic jak Rzeka krwi, Puerto Dolce czy Samobójczej ucieczki. Franka Castle było obecnie jak na lekarstwo, bo pomimo, że WKKM wydało dwa tomy, były to tylko duble wydań z Mandragory. Żal, że następny tom dopiero w sierpniu. Stary dobry Punisher to odgrzewane kotlety, ale smakujące jak te robione po raz pierwszy. Istna perełka. Polecam !!!

Autor: Rafał Karaś Data: 04.05.2017
Świetny komiks!

Nasza video-recenzja jest do obejrzenia na naszym kanale YT: https://youtu.be/XWlnTLQczQc

Autor: GeekMania.pl Data: 15.05.2017
Od sposobu kolorowania można dostać raka mózgu.. :-(

Historię świetnie się czyta, a jako wielki fan Castla czekałem na nowe Punishery odkąd TM-Semic upadło. Niestety to wydanie - chociaż pod niemal każdym względem - doskonałe, totalnie rujnują przedziwne rozmycia, które mają sprawić ... co? wrażenie głębi kadru? Nie dość, że są one jakoś tak dziwnie losowo powrzucane, niemal jakby jakiś kot przez przypadek poklikał komuś w photoshopie kropelkę - nie mają logicznego sensu - to jeszcze, na litość boską, rozmywa się elementy zbyt bliskie oka, a nie plener! To nie jest tilt-shift, ani macrofotografia! Dla kogoś kto chce się rozkoszować rysunkami - zawiedzie się. Dla fana Punishera - cóż.. trzeba przełknąć i kupić ;-) Fabuła bardzo fajna, dobrze się czyta (mniej dobrze ogląda...) P.S. kupcie sobie bawełniane rękawiczki jubilerskie ;-) Pół komiksu to czarna kreda

Autor: hao Data: 22.05.2017
Frank na Maxa

Fabularnych zaskoczeń nie ma :) to Punisher tylko że w wersji MAX ( jest mocniej). Czyta się dobrze ale faktycznie czy ten komiks zasługuje na twardą oprawę i podwyższony standard wydania... Moim zdaniem lepiej sprawdziłby się w miękkiej oprawie. Męskie niezłe czytadło.

Autor: Wyszu Data: 28.05.2017
Mocne rozczaro

Nie znałem wcześniej tej serii, więc skusiłem się po dobrych recenzjach i mam za swoje. Scenariusz daje radę, ale nie powala, natomiast wykonanie to jakaś amatorszczyzna. Kreska kreską, bohomazy zamiast twarzy, trudno domyślić się kto jest kim, ale prowadzenie fabuły przez rysownika to pomyłka. Przez to historia bardzo traci. Z drugiej strony to tylko typowa naparzanka, głupia jak Franka Castle, który w tym wydaniu jest tylko brutalnym osiłkiem, który zabija swojego jedynego przyjaciela w imię zasad. Do tego dużo obcinania genitaliów i słabe seksistowskie postaci, które niczego nie wnoszą poza polucją gimnazjalisty. Wydanie również kiepskie, komiks zawiera dużo czerni składowej i przez to widać każdy palec, do tego był składany nie do końca wyschnięty i na czerni jest mnóstwo brudu, otarć i sklejeń.

Autor: Boski Data: 12.06.2017

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Punisher
  • Format:170x260 mm
  • Liczba stron:288
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328118607
  • Data wydania:3 kwiecień 2017

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 200zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2017 Gildia Internet Services sp. z o. o and 2017 Prószyński Media Sp z o.o.