Wieczny Turniej.

okładka

Wieczny Turniej.

Produkt jest aktualnie niedostępny

Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila, gdy produkt się ukaże.

OPIS

Smocza krew, miecz Pierwszego Króla oraz Boża łaska – tylko tyle i aż tyle wystarczy, aby wziąć udział w Wiecznym Turnieju. Czworo bohaterów zaprawionych w boju wyrusza z misją odnalezienia niezbędnych przedmiotów. Wszystko idzie jak z płatka, dopóki pewnego dnia jeden z nich nie budzi się w nieznanym sobie miejscu z luką w pamięci i bez lewej ręki...

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Wieczny Turniej
  • Format:130x190 mm
  • Liczba stron:206
  • Oprawa:miękka z obwolutą
  • Papier:offsetowy
  • Druk:cz.-b.
  • ISBN-13:9788363675806
  • Data wydania:31 styczeń 2019
  • Numer katalogowy:386067
Wieczny turniej – po chwałę i przygodę!

Od dłuższego czasu z ciekawością śledzę komiksy polskich autorów. Nie ukrywam, że wiele z nich skradło mi serce i zachwyciło bardziej niż nie jeden japoński tytuł. Dlatego nie trzeba było mnie namawiać do lektury debiutu Agnieszki Kwaśnik – ,,Wiecznego turnieju”. I teraz serdecznie zapraszam do lektury recenzji i udania się na wspólną wyprawę w poszukiwaniu trzech artefaktów potrzebnych do wzięcia udziału w tytułowym turnieju. Smocza krew, miecz Pierwszego Króla i Boża łaska – te trzy przedmioty musi posiadać osoba pragnąca wziąć udział w Wiecznym Turnieju. Gra jest warta zachodu bowiem zwycięzca turnieju zostanie królem, który ponownie zjednoczy świat rozbity na małe królestwa. I właśnie Floy został wybrany na kandydata godnego wzięcia udziału w turnieju. Jednak najpierw wraz z przyjaciółmi: Heike – dowódczynią grupy, Günterem – potężny szamanem oraz Jeffem, który był pierwszym kandydatem wytypowanym do turnieju, przyjdzie mu nieco się napocić podczas wyprawy po niezbędne artefakty. A co gorsza nie wszystko pójdzie zgodnie z planem… ,,Wieczny turniej” to pełna akcji i walk historia przygodowa, w której czytelnicy obserwują poszukiwania wspomnianej wyżej czteroosobowej drużyny. Bohaterowie są niewątpliwie najciekawszym elementem historii. Floy jest typowym przykładem młodego, silnego, ale niedoświadczonego i niezbyt rozgarniętego chłopaka, któremu przyjdzie przejść przysłowiową drogę od zera do bohatera. Osobiście wydał mi się on najmniej ciekawą postacią, ale pozostała trójka nadrabia za niego zaległości. Heike jest przykładem ,,silnej babki”, dowodzi grupą, a także czuwa nad przygotowaniami Floya do turnieju. Poza tym iż pełni rolę mózgu drużyny, świetnie radzi sobie w walce, a to nie jedyna z jej zalet. Jeff stanowi połączenie wojownika i złotej rączki – z resztą jego broń sama w sobie jest ciekawa, przypomina nieco elektrycznego pastucha. Szybko staje się jasne, że jeżeli jest jakieś zadanie do wykonania, najpewniej spadnie ono na jego barki. Günter z kolei jest swego rodzaju asem w rękawie, jego moce są naprawdę niezwykłe i aż dziw, że to nie został wytypowany na kandydata w turnieju. Żadna z tych postaci nie jest wyłącznie zlepkiem samych pozytywnych cech, w trakcie lektury czytelnik pozna także ich ,,ciemną stronę”. Bowiem tam gdzie w grę wchodzi władza szybko zapomina się o ideałach i przestaje stosować czyste zagrania. Cala recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami!

Autor: Kosz z Książkami Data: 08.02.2019
Wróg w szeregach

Osią komiksu jest podróż po kilka potrzebnych do odbycia wiecznego turnieju artefaktów: Smoczą krew, miecz Pierwszego Króla oraz Bożą łaskę. Wieczny turniej jest legendarną potyczką najlepszych wojowników na świecie. Podobno niezwyciężony król, który zaprowadził pokój na ziemi, stworzył turniej, by ludzie wszelkie waśnie rozwiązywali właśnie podczas jego trwania. Niestety nikt nigdy nie wygrał turnieju. Na łożu śmierci król ugadał się z bogami, że jeśli znajdzie się śmiałek, który wygra turniej, oni spełnia jego życzenie. To właśnie dlatego Heike i chłopaki muszą znaleźć dodatkowe siły dla wystawianego w turnieju Floya. Dzięki smoczej sile, mieczowi i bożej łasce turniej wygra z palcem w nosie. Jednak nie jest łatwo ani zdobyć smoczą krew, znajdująca się w królestwie, w którym nie można kłamać, ani odpowiedni miecz, skoro najlepsi kowale są w kraju wroga, ani tym bardziej utrzymać się z daleka od mocy kryształu z bożą łaską, który kusi, by użyć go do własnych celów, a nie by spełnić życzenie dla dobra ludzkości, choćby było nim ustanowienie wiecznego pokoju na świecie. Okazuje się, że najgorzej jest mieć wroga w swoich własnych szeregach. Więcej na: https://www.monime.pl/wieczny-turniej-agnieszka-kwasnik/

Autor: Monika Kilijańska - Monime.pl Data: 08.02.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2019 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2019 Prószyński Media Sp z o.o.