100 naboi - wyd. zbiorcze tom 5.

OSZCZĘDZASZ 36,09 ZŁ

okładka

100 naboi - wyd. zbiorcze tom 5.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,50 zł
Kurier Inpost9,90 zł
Kurier FedEx10,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu5,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Piąty i ostatni tom świetnej serii kryminalnej uhonorowanej Nagrodą Eisnera.

Upadają kolejno domy Trustu, Minutemani również są w rozsypce. W finałowej odsłonie serii wyjdą na jaw wszystkie sekrety i motywy działania bohaterów. Kto zwycięży w wojnie o władzę?

Autorami 100 naboi są mistrzowie komiksu amerykańskiego, obaj wyróżnieni Nagrodą Eisnera: Brian Azzarello (Wonder Woman, Joker, Strażnicy – Początek) i Eduardo Risso (Batman – Rozbite miasto, Strażnicy – Początek, Dark Knight: A True Batman Story).

Komiks dla dorosłych.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:100 naboi
  • Format:170x260 mm
  • Liczba stron:492
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328134225
  • Data wydania:27 marzec 2019
  • Numer katalogowy:388444
Jednak zawód

Nie rozumiem zachwytów nad serią 100 naboi. Może to po prostu nie dla mnie, nie mój klimat, a może czytałem to będąc w jakimś nieodpowiednim nastroju? Pierwszy tom był bardzo intrygujący, idea gościa, który pojawia się naglę znikąd z walizką i możliwością bezkarnej zemsty miała w sobie coś pociągającego i chciałem dowiedzieć się co się za tym kryje. Z tomu na tom było jednak coraz gorzej. Pojawiło się mnóstwo postaci, w dużej mierze raczej odpychających, ich motywację były niejasne lub strasznie "rozbełtane", przestałem w tym widzieć jakiś większy, spójny cel. Wiele rozwiązań, które miały podkręcić jacy to minutemani są uber super odbierałem jako zwyczajnie naiwne, pasujące do sensacji kasy C. Męcząca jest już też dla mnie ta rozbuchana dosłowna przemoc (w tym zabijanie dzieci), mam wrażenie tylko dla pokazania jakimi to kiziorami tominutmani/ludzie trustu. Oczywiście są tam też w tle te historyjki, niestety chyba z życia Ameryki jak to dzieci zabijają dzieci w porachunkach gangów, ale ... Zaczęła mnie także z czasem drażnić ta początkowo odświeżająca "podwójna narracja" , w której dwie akcje dzieją się równocześnie, a teksty komentarzy/myśli z jednej pojawiają się na kadrach dot. drugiej. Od 3 chyba tomu bohaterowie snuja się nie wiadomo w zasadzie po co, za diabła nie widzę kto ma jaki cel i przede wszystkim nie widzę nikogo, komu miałbym ochotę pokibicować. Jak już historia wprowadza na scenę wszystkich minutemanów, to w zasadzie snuja się ono diabli wiedzą po co, miotają w jakichś dziwacznych wybuchach wzajemnej agresji, z których nic w zasdzie nei wynika. Ot jeden da drugiemu po pysku, ogłuszy i powozi w bagażniku, by potem sobie radośnie biegać razem. Piąty to to już dla mnie fabularny bełkot, pierwszy raz od lat chciałem już po prostu skończyć komiks i zamknąć temat. Odrębna sprawą jest kreska, to już sprawa zupełni subiektywna, która mi "nie siadła". Miejscami kadrowanie bardzo ciekawe (np. z wnętrza pyska psa ścigającego jednego z minutemanów), ale momentami mocno przerysowana wręcz wpadająca w karykaturę, w tymi wszystkimi najekspresyjniejszymi grymasami rodem z mangi, czy pędzącymi samochodami uchwyconymi gdzieś w locie z dziwacznie powyginanymi kołami. Gdybym wiedział, że tak to się rozwinie to w życiu bym nie zaczął kupować tej serii. jeśli Będę miał szanse sprzedać za 70% tego co wydałem, nawet się nie będę zastanawiał. nie polecam.

Autor: Marcin Gawlik Data: 06.08.2019
Wielki zawód

Azzarello się nie popisał. Fajnych pomysłów starczyło na góra trzy tomy. Konkluzja jest nudna i pełna niepotrzebnej przemocy. Koniec końców nie polecam. Eduardo Risso klasa do końca.

Autor: Dominik K. Data: 18.08.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2019 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2019 Prószyński Media Sp z o.o.