Batman – Biały Rycerz.

OSZCZĘDZASZ 24,09 ZŁ

okładka

Batman – Biały Rycerz.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 3-4 dni robocze

OPIS

Pierwszy album ukazujący się pod logo DC Black Label. W powieści graficznej Batman – Biały Rycerz Sean Murphy, uznany scenarzysta i rysownik, rozkłada najsłynniejszych komiksowych przeciwników na części pierwsze, zadaje pytania o naturę sprawiedliwości, źródła korupcji, prawdę o aktywistach społecznych, bada najmroczniejsze aspekty życia związane z chorobą umysłową. Książę Zbrodni wychodzi z trawiącego go przez lata szaleństwa i odrodza się jako Jack Napier. Pragnie uzdrowić miasto, które dotąd sam terroryzował. 
Razem z wieloletnią partnerką Harley Quinn wprowadzają w życie swój misterny plan. Chcą unieważnić zasługi Batmana – osoby będącej ich zdaniem największym wrogiem Gotham City. Krucjata Napiera obnaża korupcję, która od lat toczy lokalną policję, a on sam zostaje popularnym radnym, bohaterem ludu. Jednak kiedy brudy przeszłości dają o sobie znać, zarówno Batmanowi, jak i Jokerowi coraz trudniej określić, kto jest zbawcą, a kto zbrodniarzem. Oddala się też nadzieja na lepszą przyszłość dla Gotham City. 
 
Shean Murphy pracował nad takimi tytułami jak: Batman/Scarecrow: Year One, Teen Titans: Cold Case, Hellblazer, Joe The Barbarian, a także przy wysoko cenionych przez krytyków Amerykańskim Wampirze i Przebudzeniu (we współpracy ze Scottem Snyderem). Murphy jest też scenarzystą i ilustratorem powieści graficznej Off Road oraz popularnej miniserii Punk Rock Jesus. 

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:DC Black Label, Batman (Egmont)
  • Format:170x260 mm
  • Liczba stron:232
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328141704
  • Data wydania:2 październik 2019
  • Numer katalogowy:403735
10/10

Świetne!!!

Autor: KZ  Data: 11.10.2019
Super!

Jedna z lepszych historii o Batmanie jaką czytałem od lat. Miejmy nadzieję że Black Label utrzyma ten poziom.

Autor: Joe Doe Data: 12.10.2019
Opłacało się czekać !

Po kolejnych nie do zniesienia/nudnych odsłonach "Detective Comics" i "Batman" na każdy elseworlds czekam z nadzieją i niecierpliwością. I bardzo się cieszę, że drugi raz w tym roku (Marini) się nie zawiodłem:)! Alternatywna historia ustanowiona jest gdzieś na pograniczu świata filmowego (lata 90') i komiksowego. To wciągająca i świeża wariacja na temat Batuniversum. Joker zdrowieje, analizuje szkody, jakie niesie Gotham Mroczny Rycerz (świetny motyw z funduszem społecznym, cenami nieruchomości po batszkodach) i stara się odrodzić miasto w sposób, o jakim Gacek nie pomyślał (chociaż miał ku temu środki i możliwości). Komiks czyta się jednym tchem, alternatywne wersje postaci są oryginalnie przedstawione, napięcie budowane jest z zeszytu na zeszyt. Komiks mimo to ma słabsze momenty typu wątek Clayfacea czy teledyskowy finał, ale wszystkie słabości wynagradzają genialne rysunki Seana Murphy'ego. Kreska nie do pomylenia z nikim innym, dynamiczna, szczegółowa. Były momenty, że przestawałem czytać i analizowałem kadr po kadrze odkrywając na nim ukryte smaczki i szczegóły -mistrzostwo. Cieszę się, że "Biały Rycerz" tak dobrze się przyjął i z albumu, przemienił się w serię. Już nie mogę się doczekać drugiego tomu!

Autor: Darth Wyszu  Data: 13.10.2019
Porażka

Po entuzjastycznych opiniach, w związku z nową linią Black Label spodziewałem się czegoś naprawdę dobrego, przeznaczonego dla dojrzalszego czytelnika. Niestety to bełkot i stek bzdur z kuriozalnymi rozwiązaniami fabularnymi. Z fizycznym trudem i emocjonalnym bólem dobrnąłem do końca, bojąc się że po tej lekturze IQ spadnie mi na tyle, że będą musiał zamieszkać w akwarium. Aż dwie gwiazdki ze względu na niezłe rysunki i kolorystykę, właściwą dla Mrocznego Rycerza.

Autor: Zbójcerz Data: 17.10.2019
Piekne to bylo

Rewelacja. Kazdy rok przynosi wsrod sterty komiksow cos, co zostaje w pamieci, tom ktory czytalo sie bez wytchnienia. Bialy rycerz byl takim komiksem w roku 2019. Polecam!!! Dzieki Gildio za szybka wysylke.

Autor: Rafał Karaś Data: 10.11.2019
Batman Incel, czyli definicja historii "Dobry rysownik nie koniecznie może zrobić dobrą historię"

Niestety rozczarowałem się komiksem. Rysunki są owszem na wysokim poziomie, ale historia już niezbyt. Mamy typową zamianę miejscami, gdzie to Joker tym razem jest Goodin2shoes, a Batman "ten zly i brutalny". I nic nie robi z tym nowego, bo widzieliśmy to setki razy. Autor wpadł na różne pomysły i designy postaci jak Mr Freeze, Clayface, Batgirl, Harley, Nightwinga czy Bane'a i albo bardzo dobrze poprowadzone, albo, delikatnie mówiąc - niezadowolająco. Np. Freeze, Batgirl czy Bane są ok, ale już Harley czy Clayface (który jest tu jakimś neuroprzekaźnikiem) niezbyt. Sam komiks się strasznie dłuży, jakby zrobić z niego 3 dłuższe zeszyty niewiele by się zmieniło, bo mamy tu mnóstwo zapychaczy. Czemu tak jest? Może przez to, że DC zobaczyło jak to się dobrze sprzedaje więc narzucili Seanowi żeby rozszerzyć historię? Teoria może nieprawdziwa, lecz możliwa. Biały Rycerz to nie jest dobra historia z Batmanem i podobnie jak Książę z bajki ma kilka naprawdę dobrych momentów czy pomysłów, ale gdyby nie rysunki, komiks nie byłby tak chwalony. Widać w wielu miejscach (tu też), że się tu ludziom podoba, ale raczej nikt za kilka lat nie będzie o tym pamiętać. To już Trybunał Sów jest lepszą historią. Chociaż motyw, że Największy Detektyw Świata jest zdziwiony istnieniem Wielkiej Organizacji jest głupie, jednak wybaczę mu za to, ponieważ to mimo wszystko capeshit, który musi czasem naginać zasady. Niestety w przypadku White Knighta nie jestem już taki łagodny. Podsumowując: miniseria jest do bólu przeciętna, są ładne rysunki (to już w zasadzie reguła jeśli chodzi o elseworldy DC), a ja nadal czekam na nowy, dobry komiks z Batmanem. Może ten 5 tom Kinga, powszechnie uwielbiany nawet u jego hejterów, mnie nie zawiedzie? Czas pokaże. A innym radzę się wziąć za Daredevila Bendisa/Brubakera, jeśli chcecie dobry komiks z Batmanem, który nie jest Batmanem :)

Autor: TenGośćWTychGokularach Data: 13.11.2019
Średniak

Nie rozumiem tych zachwytów nad tym komiksem. Nie jest to w połowie tak okropne jak Superman Year One Millera czy słabe jak Przeklęty Azarello, ale rzekoma ta zamiana ról jest strasznie oklepana. Może to wina tego, że komiksy superhero powstają od lat, twórcom się wyczerpują pomysły, więc nawet nie robią z tych schematów nic ciekawego tylko robią "To samo co wcześniej, ale tym razem z Jokerowym Batmanem". Większość pomysłów jak autor posta wyżej wspomina tu po prostu nie działa i jest po prostu kiepska, chociaż taki Mr Freeze czy Batgirl wypadają całkiem przyjemnie. Samo wydanie jest strasznie oklepane, wydańHC mamy za dużo na rynku, jeszcze gdyby to miało powiększony format dla świetnych ilustracji, ale niestety nie. Chociaż innych ludzi to cieszy, to co taki stary koneser jak ja ma do gadania? :) Nie polecam komiksu niefanom superhero i starym wyjadaczom, ale na początek, dla nowych czytelników to może być całkiem niezła historia, na pewno lepsza od Przeklętego czy Mrocznego Księcia.

Autor: Dominik K Data: 02.12.2019
Rozczarowanie

Po fali pozytywnych opinii tu i w innych miejscach Internetu sięgnąłem po komiks, bo się spodziewałem fajnej historii. A dostałem jednak kiepski komiks z Batmanem z ładnymi rysunkami i paroma fajnymi scenami, czyli po prostu typowy superbohaterski komiks dzisiejszych czasów. Fani pewnie będą się cieszyć, ale nie sądzę, żeby po 15 latach został takim klasykiem jak Batman Rok Pierwszy, Zabójczy Żart czy nawet Trybunał Sów (który nawiasem mówiąc, też świetny nie był, jednak był przyjemnym detektywistycznym komiksem). Jeśli już chcecie jakiś fajny komiks z Batmanem w tym roku, to zdecydowanie Mad Love lub 5 Tom Batmana Kinga.

Autor: Spatun Data: 05.12.2019
Bardzo dobry

Bardzo dobrze się czyta, ciekawa historia, rysunki są rewelacyjne, super oddany klimat Gotham. Polecam

Autor: Xabu Data: 01.01.2020
Meh

Nie rozumiem tu zachwytów, po prostu kolejny średni komiks superhero. Szanuję za parę użytych motywów jak ten z Nr Freezem, rysunki są ok, ale właśnie - to typowy dzisiejszy Batman, gdzie ilustracje stoją na dość dużym poziomie, ale historii już nieco brakuje, delikatnie mówiąc. Dziwnie mi się to pisze, lecz Szalona miłość wraz z tymi opowieściami są lepsze od 90% komiksów z Batmanem wydanych w poprzednim roku. A ja nie jestem fanem tego tomiku. Żeby nie było, nie jestem hejterem DC czy coś, po prostu omijam te trykoty ze względu na masę innych rzeczy do przeczytania.

Autor: Skartitan Data: 13.01.2020
Nareszcie BARDZO DOBRY komiks z Batmanem!

Dla mnie bomba! Nie dlatego że Biały Rycerz to jakiś wybitny czy przełomowy komiks, ale dlatego że dzięki niemu...znowu zacząłem lubić Batmana ( więc w zasadzie jest przełomowy - dla mnie). Nie zrozumcie mnie źle, Batman to czołowa postać DC, ale zarazem najnudniejszy koleś pod słońcem. Liczni scenarzyści przez lata popadli w rutynę pokazując Batka przeważnie w ten sam sposób: jako poważnego, niepowstrzymanego i prawie zawsze nieomylnego mściciela, przyjaciela policji. To nudne. Batman staje się ciekawy dopiero gdy pokazuje się jego ludzkie, niedoskonałe oblicze. I to właśnie robi Sean Murphy, pokazując tego samego Batmana ale jakby w nowym świetle - jako kolesia impulsywnego, skłonnego do przemocy i tak zaciętego w swej walce ze złem że wręcz odizolowanego od reszty świata. Co ważne inni nie zgadzają się z jego metodami i przymykają oko tylko do pewnego momentu. Super, i już choćby za to wielkie brawa. Kolejne brawa za to w jaki sposób Murphy kreuje świat i postacie. W końcu pomocnicy Batmana nie są tylko jego dekoracją, i nie występują tylko dlatego że "tak wypada" - każdy z nich ma coś do powiedzenia, podobnie jak i inni drugoplanowi bohaterowie. Nikt nie stoi tu w miejscu przedstawiając tylko jeden punkt widzenia - postacie ewoluują razem z opowiadaną historią, są wielowymiarowe. To wszystko sprawia że są po prostu ciekawsze - z resztą wystarczy zobaczyć co Murphy zrobił z Harley i jak odbiegł tu od jej zwyczajowego wizerunku głupiutkiej blondynki zachowującej się jak rozkapryszona nastolatka. Scenariusz jest bardzo ciekawy i kończy się standardowym przeładowanym akcją finiszem, ale wcale mi to nie przeszkadza, bo i tak najlepsze są tu interakcje między postaciami, niespodziewane sojusze i inne niespodzianki. Odbiór tego komiksu to prawdziwa przyjemność i na pewno będę do niego wracał, bo po prostu jest tego wart. Kreska Murphy'ego jest wyjątkowa, bardzo europejska i świetnie uzupełnia scenariusz. Jedyne czego żałuję to tego że komiks kończy się tak szybko (mimo że krótki nie jest). Tym chętniej wrócę do Gotham Murphy'ego w kolejnych częściach jego cyklu. I mam nadzieję że nie poprzestanie na trylogii, bo to co stworzył przemawia do mnie dużo bardziej niż seria Kinga.

Autor: Brt Data: 18.01.2020
Kolorowa głupotka.

Komiks genialnie narysowany,kartkuje się z niekłamaną przyjemnością.Treść,no cóż nie jest to poziom kamieni milowych komiksów z gackiem(Rok pierwszy,Azyl Arkham czy Powrót Mrocznego Rycerza)ani też niestety nowych średniaków z plusem(np Trybunał sów).Czym więc jest ten tomik?Prościutką historią,systematyczną aż zęby bolą,ze źle rozłożonymi akcentami-wszystko jakby mroczne(prawidłowo)ale nie do końca,jakaś w tym wszystkim fałszwa nuta-nie kupuję tego świata.Podskórnie to mi się nie klei.Dlaczego cztery gwiazdki a nie np dwie skoro się czepiam.W tym komiksie jest cała flota batmobili znanych z filmów czy kreskówek.Komiks jako przygody Batmana poza głównym nurtem fabularnym,gdzie twórcom wolno wiecej i tutaj cieszy,że z tego skorzystano.Owacja na stojaco dla autorów.

Autor: Paweł Rasztar Data: 02.03.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.