Nemezis.

OSZCZĘDZASZ 24,80 ZŁ

okładka

Nemezis.

45% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Mark Millar i Steve McNiven, autorzy Wojny domowej i Staruszka Logana, przedstawiają kolejny bestseller nasiąknięty ultra-przemocą, ale niestroniący od przerysowanego humoru.
KIM JEST NEMEZIS?
Co by było, gdyby spadkobierca wielomiliardowej fortuny przywdział maskę oraz pelerynę, i polegając jedynie na własnym sprycie, znajomości sztuk walki i niezliczonych gadżetach bez wytchnienia walczył o swoje przekonania?
Jeśli sądzicie, że historia ta brzmi aż zanadto znajomo i znacie jej zakończenie, to głęboko się mylicie.
Nemezis to łotr nad łotrami, który realizuje swoje brutalne fantazje w bezkompromisowy i często wybuchowy sposób. Żaden cenny przedmiot nie jest przed nim bezpieczny. Nie umknie mu żaden sekret. Niczyjego życia nie da się przed nim ocalić. Ale dokonane przez niego rzezie, zniszczenia i zuchwałe kradzieże stanowiły jedynie rozgrzewkę przed największym wyzwaniem – pojedynkiem z szefem waszyngtońskiej policji, Blakiem Morrowem, człowiekiem, który położył kres pełnemu patologicznej przemocy stylowi życia rodziców Nemezis i tym samym pozbawił go jego prawdziwego dziedzictwa.
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach NEMESIS #1–4.a

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Nemesis
  • Format:180x275 mm
  • Liczba stron:112
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788365938732
  • Data wydania:29 listopad 2019
  • Numer katalogowy:415433

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Kolejny Millar, kolejna nieudana dekonstrukcja

Ja rozumiem, że nie ukrywa się z tym, że robi tutaj swoją interpretację Moon Knighta i Batmana z Jokerem, ale rany, to jest strasznie przeciętne i sztampowe. Przy tym Moon Knight z Marvel Now (który był ok, ale nic poza tym) jest jakimś arcydziełem. Fani Millara pewnie i tak kupią i się będą cieszyć, może to i lepiej dla nich. Mi pozostaje czekać na sequel do Chrononauts i spotkanie Kicka-Assa z Huckiem, Reborn czy Nemezisem.

Autor: Dominik K Data: 04.01.2020
Stary dobry Millar

Millar po raz kolejny potwierdza niezwykły talent narracyjny - komiks czyta się jednym tchem bez cienia znużenia, mimo że fabularnie prochu nie odkrywa i nie jest dziełem ani specjalnie ambitnym, ani tym bardziej przełomowym. Ot, fajna rozrywka na czas nie dłuższy niż zajmuje wypicie piwa. Warto!

Autor: Zbójcerz Data: 19.01.2020
Taki trochę gniotek...

Ten komiks przypomina mi kino spod znaku płaszcza, dzidy, szpady, bomby, no i też trochę motoru Batmana... Coś pomiędzy kinem sygnowanym nazwiskiem wiekopomnego twórcy wspaniałej polskiej kinematografii sygnowanej nazwiskiem panem Vegi, a teledyskiem Smack my bitch up The Prodigy. Nic nie chcę ujmować Vedze, po prostu nie bardzo lubię jego twórczość, ale ma swoich odbiorców i dzięki temu miliony na koncie. A to argument nie do przebicia dla takiej marudy jak ja. Millar też tak chce. Nemezis jest szalenie ładnym komiksem, do tego skończenie wręcz głupim, prostackim, wtórnym itd. To właściwie alegoria komercji, SKOK na KASĘ!!!! Czyta się fajnie, ale nie da się obronić Nemezis przed nawet najmniej konstruktywną krytyką. Trudno polecić, ale jak ktoś lubi rozpierduchę, bluzganie i FLAKI to dostanie pordukt skrojony pod siebie... Dwie gwiazdki to max, jaki można dać, ale może jestem jakimś debilem, bo nie męczyłem się i nawet było OK, zatem jeszcze na poziomie średniaka.

Autor: Marcin Telega Data: 05.02.2020
Akcja i krew

Nemezis to nie jest kolejny komiks dla wielbicieli typowych dzieł o superbohaterach. Parafraza tytułu pewnego znanego filmu, w żadnym razie nie jest tutaj zwodnicza i doskonale podkreśla ona odmienną formę komiksu Marka Millara. Tytuł daleko wykracza poza typową tematykę rozrywkową, gdzie bohater mierzy się ze swoim oponentem i ratuje świat. Tutaj pierwsze skrzypce gra „superłotr”, którego jednym celem jest jedna wielka solidna „roz…”. Spadkobierca wielomiliardowej fortuny w wyniku przebytej traumy przywdziewa obcisły strój, maskę oraz pelerynę i zdecydowanie nie robi tego dla lansu. Jeśli czytając taki opis, mimowolnie ktoś zaczyna kojarzyć wielkiego obrońcę Gotham, to nie jest z wielkim błędzie szczególnieszczególnie, że Mark Millar w swoim dziele nie ukrywa pewnej mocno widocznej inspiracji Batmanem. W przypadku Nemezis tak jak zostało to już wspomniane, pląsający po świecie człowiek odziany w gustowny biały strój, nie ma jednak zbyt wiele wspólnego z klasycznym bohaterem. Trudno nawet zakwalifikować do grona typowych superzłoczynów, którzy realizując swoje niecne plany, nie dopuszczali do zbyt wielkich strat w ludności cywilnej. Tutaj tytułowy antybohater nie przejmuje się przypadkową śmiercią niewinnych, szczególnie kiedy poluje on na stróżów prawa, którzy są jego ulubionym celem. Po krwawej i widowiskowej akcji w Japonii Nemezis przenosi się do USA, gdzie swoją wizytę zaczyna od czegoś naprawdę wielkiego (porwania prezydenta). Jego głównym celem jest jednak ktoś inny – szef waszyngtońskiej policji. Zaczyna się więc bezpardonowa walka, w której zwycięzca może być tylko jeden. Podstawą recenzowanego komiksu, są trzy najważniejsze jego elementy: akcja, przemoc i masa krwi. Wokół nich Millar buduje całą fabułę, która nie ma co ukrywać do najambitniejszych i najgłębszych nie należy. Scenarzysta swoją „krwawą” wizją wyraźnie oddziela tutaj typowy komiks superbohaterski, który można polecić każdemu, od dzieła dedykowanemu tylko dorosłemu czytelnikowi. Jego „dorosłość” przejawia się jednak tutaj tylko w pokazowej brutalności, która może zapewnić chwile niezbyt wymagającej rozrywki, jednak nie każdemu przypadnie ona do gustu. Co prawda można tutaj na siłę doszukiwać się pewnych ukrytych znaczeń i większej głębi głównego bohatera (który przecież musi mieć jakieś powodu swojego socjopatycznego zachowania), jednak po co to robić, skoro sam komiks od samego początku stawia na widowiskowość i prostotę i nic ponadto. Założenie było proste, miało być widowiskowo, krwawo i treściwie, jeśli chodzi o akcję i tak też jest. Dużą wartością dodaną komiksu jest jego świetnie prezentująca się oprawa graficzna. Steve McNiven (twórca rysunków i postaci) oraz Dave McCaig (kolory) swoją doskonałą pracą jeszcze mocniej podkreślili „brutalność” tytułu. Plansze rozplanowane są bardzo dobrze, z wielkim naciskiem na dynamiczne rysunki, na których można na dłużej zawiesić oko. Artysta stawia na mocny realizm, gdzie lejąc się krew, latający kończyny i ogólna przemoc są pokazane bardzo dobitnie, jednak nie przekraczając granicy groteskowości tego elementu. Niczego złego nie można napisać również na temat rodzimego wydania. Twarda oprawa, doskonałej jakości papier, dobre tłumaczenie. Wszystko jest takie, jaki powinno być w tej cenie. Nemezis to zarówno widowiskowy komiks pełen przemocy, który ma zapewnić chwilę intensywnej rozrywki, jak i próba dokonania przez Marka Millara pastiszu typowego dzieła „superhero” (z różnym skutkiem). Przeciętna fabuła, widowiskowa akcja i świetna oprawa graficzna w całości tworzą dzieło zaliczane do

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 29.08.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.