Koszmary.

OSZCZĘDZASZ 16,50 ZŁ

okładka

Koszmary.

30% taniej
Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost10,99 zł
Kurier FedEx12,99 zł
Kurier Pocztex 48h11,99 zł
Orlen paczka8,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność:24h

OPIS

„Penco swobodnie dokonuje przeglądu wszechświata Lovecrafta, aby nadać mu senną,
niepokojącą i udręczoną wizję bliską psychozie. Jakby przechodząc przez zły sen lub koszmar,
przed którym nie można uciec, na tych stronach czeka przerażenie.
Melancholię, zdeformowanie stworzeń i ukryte poczucie zagłady Penco potęguje precyzyjną,
detaliczną kreską” - Heraldos de Galactus
„Cudowne plansze doskonale oddają niezdrowe i szare środowisko, w którym poruszają się
nakreślone przez Penco historie” - Fancueva
 
„Narracja tworzy gorączkową atmosferę, tak wspaniale narysowaną, że niemal można poczuć jej
ciężar.” - Nocturno
 
Howard Phillips Lovecraft pewnie sam wybrałby takiego rysownika gdyby tworzył komiksy! Horror
kosmiczny w wersji Michele Penco jest niesamowitym doznaniem, jedynym w swoim rodzaju.
Włoch perfekcyjnie oddał zatęchły klimat opowiadań Samotnika z Providence.
Cztery krótkie opowiadania składające się na „Koszmary” czyta się jak adaptacje dzieł Mistrza i
dałbyś sobie palec uciąć, że już kiedyś czytałeś je w jakimś zbiorze tekstów Lovecrafta… ale nie!
Penco wziął z dzieł Amerykanina klimat, nostalgię, klaustrofobię, samotność i tajemniczość, po
czym wszystko to opowiedział rysunkami. Tworząc autorskie a jednak na wskroś lovecraftowskie
historie.
Efekt jest wprost zniewalający!
Estetyka zaproponowana przez Włocha przywodzi na myśl prace Gipiego, Kentaro Miury,
Thomasa Otta czy Bronisława Jamontta. Artystyczny popis!
Penco jest wykładowcą w akademii sztuk plastycznych w Pizie. A każda plansza „Koszmarów”
pokazuje, że jego studenci muszą mieć nielichą frajdę obcując z jego sztuką.
Tak smutnego, nostalgicznego i ponurego piękna nie spotyka się często.
Lovecraft byłby zachwycony widząc jak inspirował Michele Penco do stworzenia tego ponuro-
pięknego komiksu. Do tego albumu wrócisz wiele razy, jeden z przykładów komiku wielokrotnego
użytku.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Koszmary
  • Format:215x290 mm
  • Liczba stron:76
  • Oprawa:twarda
  • Papier:offset
  • Druk:cz-b
  • ISBN-13:9788395319198
  • Data wydania:15 grudzień 2020
  • Numer katalogowy:447027

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Taki sobie koszmar

Uczciwie rzecz biorąc rysunki w trzech pierwszych opowiadaniach trzymają poziom, (szczególnie w pierwszym kadry z nocnym niebem "niszczą system") niestety w ostatnim (i najdłuższym) kreska wyraźnie siada, jakby autorowi zabrakło pary, są też tu kiksy w kadrowaniu. Jeszcze a propos grafiki: mimika postaci wydała mi się trochę zdrewniała, choć światłocień bywa doskonały i magicznie klimatyczny (szczególnie w opowiadaniu nr 1). Trochę niedomagają projekty potworów i widziadeł, raczej mało straszne i mało obrzydliwe, uważam że są zbyt pokraczne i groteskowe by przestraszyć kogokolwiek. Felerem jest też sposób prezentacji owych nadnaturalnych maszkar w komiksowej narracji, brak w kadrowaniu efektu "kumulacji" grozy (np. przemarsz ludzi-ryb to prawdziwa dramaturgiczna lipa). Dlatego mimo obiektywnie dobrych rysunków album to dla mnie rozczarowanie, bo spodziewałem się w zasadzie wizualnej perełki ze szczątkową fabuła, a niestety jak wyżej wspomniałem na stronę wizualną też da się popsioczyć. A fabularnie jest już raczej słabo, zabrakło moim zdaniem pomysłu na prowadzenie tych fabuł(ek), a jeśli ktoś zna Lovecrafta to nie będzie naprawdę żadnych zaskoczeń. Szkoda, bo uważam że potencjał autor ma spory (przynajmniej graficznie). Co do wydania to ogólnie na plus: prezentuje się ładnie i solidnie, jakość druku bardzo spoko i ładna twarda oprawa, mały minus za: brak dodatków, poza czterema nieciekawymi bieda-okładkami/grafikami oraz krótkim a smętnym i w sumie zbędnym wstępem, chyba z oryginalnego wydania (myślę że nasi rodzimi lovecraftolodzy spłodziliby coś ciekawszego). Podsumowując nie jest źle, bywa nawet dobrze, ale jako całość tylko "ujdzie", bo mankamenty ma i zachwycony nie jestem, choć chciałem bardzo być.

Autor: Jerzy Data: 15.01.2021
Fakt, dobrze Jerzy gada...

Można przeczytać, obejrzeć, ale jak ktoś odpuści, śmiało może z tym żyć, bo niewiele po lekturze tego komiksu pozostaje w łepetynie. Nie ma co się zżymać na wizerunki ludzi-ryb. Tego z założenia nie da się narysować tak, by uniknąć śmieszności. To efekt wpisany wręcz jako immanentna składowa takiej hybrydy. Koszmary więcej niż ujdą, ale dupy nie urwią...

Autor: Marcin Telega Data: 16.02.2021
Obrazki z Lovecrafta

Graficznie wypada nawet w miarę dobrze. I tyle. Fabularnie - trochę taki bryk z Lovecrafta, jakby się czytało streszczenie jego opowiadań i to mocno skondensowane, pozbawione głębi, nadnaturalnej grozy i atmosfery pogrążania się w paranoi/wątpliwościach co do realności obserwowanych zdarzeń. Przez Lovecrafta w 10 minut - taki powinien być podtytuł. Nie powiem, całkiem miło spędzone 10 minut...

Autor: Fan opowieści Data: 02.03.2021
Jest ok :)

Marcin Telega napisał: "Można przeczytać, obejrzeć, ale jak ktoś odpuści, śmiało może z tym żyć" - Racja. w 100%. Przy czym to zdanie można zastosować do każdego komiksu. Każdusieńkiego :)

Autor: George Klunej Data: 11.05.2021
Rewelacja

Trzy pierwsze historie wykonane są ołówkiem, czwarta - tuszem i ołówkiem, stąd wrażenie "gorszego" rysunku. Autor fantastycznie operuje światłocieniem. "Drewniane" rysy twarzy bohaterów podkreślają odrealnienie ich przygód. W warstwie graficznej pozycja z górnej półki.

Autor: Wojtek G. Data: 27.05.2022

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2022 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2022 Prószyński Media Sp z o.o.