Deadpool - Marvel Fresh #1: Najemnika śmierć nie tyka.

okładka

Deadpool - Marvel Fresh #1: Najemnika śmierć nie tyka.

Produkt jest aktualnie niedostępny

Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila, gdy produkt się ukaże.

OPIS

Pierwszy tom przygód Deadpoola z nowej serii wydawniczej Marvel Fresh! Po tym, jak Wade Wilson srodze rozczarował się życiem superbohatera, wykasował sobie pamięć i wrócił do tego, w czym jest najlepszy – najemnikowania! Niestety doskwiera mu brak zleceń, a co za tym idzie – gotówki, wpada więc na pomysł, by zaaranżować własny komiksowy event. Problem w tym, że Avengers nie są zbyt chętni do współpracy. Poszukując łatwiejszych okazji do zarobku, Deadpool trafia do Dziwoświata, odpiera hordy zombie w galerii handlowej i… cierpi na straszną chandrę. Na szczęście w pobliżu są zabójcy gotowi szybko go z niej wyleczyć! 
 
Autorem tej opowieści jest Skottie Young („Nienawidzę Baśniowa”), a rysunki stworzyli Scott Hepburn i Nic Klein („Thor”). Album zawiera zeszyty #1–6 serii „Deadpool”.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Marvel Fresh, Deadpool
  • Format:167x255 mm
  • Liczba stron:152
  • Oprawa:miękka
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328152014
  • Data wydania:28 lipiec 2021
  • Numer katalogowy:486295

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Akcja i humor

Życie bohatera potrafi być mocno wymagające i jednocześnie przeraźliwie rozczarowujące. Przekonał się o tym Wade Wildson, który oczekiwał od bycia superbohaterem czegoś zupełnie innego. Ratowanie świata, współpraca z innymi herosami, niemożność robienia tego, co się chce – nudy! Najlepiej jest więc wykasować sobie pamięć i powrócić do tego, w czym było się dobrym i sprawiało wiele radości – czyli bycia „najemnikiem”. Przerwa w istnieniu na tym rynku odbija się jednak na ilości potencjalnych zleceń. Brak ciekawej pracy, a co za tym idzie permanentny brak pieniędzy, może się jednak skończyć, kiedy uda mu się zorganizować własny komiksowy event. Jest to jednak odległa przyszłość, wpierw będzie musiał on do tego przekonać kilku ludzi. Na temat różnych pomysłów Marvela można dyskutować godzinami i zawsze znajdzie się tyle samo ich entuzjastów co przeciwników. Na pewno jednak wszyscy są zgodni z tym że firma potrafi maksymalnie wykorzystać potencjał swoich bohaterów i ich popularność. Nie inaczej jest w przypadku zamaskowanego najemnika, który od zawsze miał sporo grono fanów. Na wyżyny swojej rozpoznawalności wypromowały go jednak filmy z genialną rolą Ryana Reynoldsa. Trzeba było więc jakoś wykorzystać filmowy sukces i przenieść kinowy klimat w komiksowe realia. Owocem tego jest właśnie album Deadpool Najemnika śmierć nie tyka #1. Scenarzystą, któremu powierzono zadanie nowego „otwarcia” przygód Deadpoola i zaciekawienie nimi nowych czytelników jest Skottie Young. Śmiało można napisać, że wywiązał się on z tego zadania znakomicie i rozpoczął swoją przygodę z najemnikiem od naprawdę mocnego uderzenia. Autor nie marnuje tutaj zbyt wiele czasu na mocne rozbudowanie historii czy szczegółowe wprowadzenie czytelnika w nowe realia. Skupia się on głównie na tym, co „najważniejsze”, czyli widowiskowej (czasem brutalnej) akcji, masie zwariowanego humoru, łamaniu czwartej ściany i błyskawicznym tempie prowadzenia fabuły. Wzoruje się on tutaj, kiedy tylko może na najmocniejszych zaletach filmów Ryana Reynoldsa, przekładając je na komiksową popkulturę. Nie zapomina on jednocześnie o urozmaiceniu panteonu bohaterów, pozwalając na zabłyśnięcie tutaj wielu znanym twarzom z uniwersum Marvela. W kilku scenach to właśnie bohaterowie drugoplanowi kradną uwagę odbiorcy i zapewniają mu porcję świetnej komediowo-sensacyjnej treści. Same zaprezentowane więc tutaj historię są w porządku, potrafią zaciekawić i rozweselić. Na pewno nie należy jednak oczekiwać od nich czegoś „niesamowitego” i „innowacyjnego”. Całościowo album nadal opiera się na kliszach tego co już znamy i tego, co w dłuższej perspektywie może być nudnawe. Całkiem dobrze zostaje tutaj zaprezentowane połączenie dynamicznej, krwawej treści, żartobliwych elementów dzieła i komiksowego artyzmu. Duet Klein/Hepburn sprawdził się całkiem dobrze jako rysownicy poszczególnych rozdziałów. Ich prace potrafią przykuć wzrok, dopasować się do treści i jednocześnie cały czas trzymać ogólną stylizację znaną z innych komiksów Deadpool.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 14.08.2021
jest dobrze!

Początek nowej serii o najemniku z pyskiem. Jak dla mnie dużo lepszy od poprzednich, a widać było, że twórcy dopiero się rozkręcają. Czekam na kolejne tomy. Paczka jak zawsze solidnie zapakowana i terminowo dostarczona.

Autor: Dawidy Data: 06.09.2021
Polecam tym którzy nie wiedzą od czego zacząć.

Z miliona komiksów z Deadpoolem, które wydano w Polsce, przeczytałem tylko pierwsze cztery i nie odczułem braku znajomości pozostałych przy czytaniu odświeżonej serii. Komiks jest zabawny i dobrze narysowany. Do tego wcale nie taki głupi jak by się wydawało. Lubię do niego wracać by sobie poprawić humor. Przypomniał mi lata kiedy zaczytywałem się w Lobo.

Autor: Robert Hetmańczyk Data: 20.01.2022

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2022 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2022 Prószyński Media Sp z o.o.