Ikigami - 4.

OSZCZĘDZASZ 9,15 ZŁ

okładka

Ikigami - 4.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Początki wdrażania "Dekretu o nieustannym rozwoju kraju" nie były proste. Czy społeczeństwo z pokorą i spokojem przyjęło prawo, które pozwala na losowe zabijanie obywateli?

Autor ponownie, za pomocą alternatywnej rzeczywistości, przedstawia problemy obecne we współczesnym świecie. Tym razem porusza między innymi kwestię odpowiedzialności rodziców i pedagogów za wychowanie dzieci.

Ikigami to bestsellerowa seria, która w Japonii sprzedała się już w ponad 3 milionach egzemplarzy. Komiks zdobył liczne nagrody i wyróżnienia (między innymi na festiwalach: Utopiales, Festival International de la Bande Dessinée d'Angoul?me, Polymanga, Japan Expo czy Le Festival du Voyageur). W 2010 roku w Polsce seria uzyskała nominacje w większości plebiscytów komiksowych.

Motoro Mase urodził się w 1969 roku w prefekturze Aichi. W 1998 roku za komiks Area otrzymał główną nagrodę dla debiutantów w konkursie organizowanym przez czołowe japońskie wydawnictwo Shogakukan. W 2005 rozpoczął pracę nad serią Ikigami, która, oprócz światowego uznania, przyniosła mu w 2010 nominację do prestiżowej nagrody Fauve d`Or (nagroda dla najlepszego albumu) na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Angouleme. Komiks doczekał się również filmowej adaptacji.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Ikigami, Ikigami (#4)
  • Format:150x210 mm
  • Liczba stron:224
  • Oprawa:miękka
  • Papier:offsetowy
  • Druk:cz.-b.
  • ISBN-13:9788360740484
  • Data wydania:28 kwiecień 2011
  • Numer katalogowy:157554

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

To nie wina dzieci

Tamura Sōichi jest nauczycielem języka angielskiego i jego metody wychowawcze nie znajdują aprobaty u dyrektora czy innych pedagogów. Niestety nie są też skuteczne, bo klas robi co chce, a uczniowie nie przykładają się do nauki. Najwięcej problemów sprawia Yoneda. I to właśnie on chce on ukarać belfra, który zrzuca wciąż wybryki uczniów na własne złe metody czy brak miłości rodziców. Pragnie, by nieudolny nauczyciel wyleciał z pracy. Postanawia wkręcić go dość mocny, trudny do udowodnienia występek: molestowanie. Czy jednak odsunięcie od ulubionego zajęcia jakim jest nauczanie i jeszcze otrzymanie zawiadomienia o własnej śmierci to nie za dużo jak dla jednego mężczyzny? Druga historia, bo jak zwykle w Ikigami mamy do czynienia z dwiema odrębnymi historiami, zazębiającymi się tylko w historii doręczyciela Fujimoto, powiada o życiu Ryūty i Naoko. W tym małżeństwie od jakiegoś czasu nie układa się najlepiej. Szybko stali się rodzicami, a Ryūta nie do końca odnalazł się w roli ojca i głowy rodziny. Tak naprawdę nadal jest kochającym szybkie samochody chłopcem. Teraz, kiedy powinien się ustatkować, nadal wydaje masę kasy na tuning samochodów, bierze udział w ulicznych wyścigach i trwoni pieniądze. Właśnie o nie ciągle trwa walka między małżonkami. Naoko chce jednak lepszego życia dla swojej córeczki. Co jednak się stanie, kiedy otrzyma Ikigami? Czy jest w stanie w ciągu ostatnich 24 godzin swojego życia cokolwiek zmienić? Więcej na https://www.monime.pl/ikigami-tom-4/

Autor: Monika Kilijańska - Monime.pl Data: 26.10.2019
Utopia śmierci

Motorō Mase w czwartym tomie swojej serii ponownie bawi się emocjami czytelnika, dostarczając treść wywołującą naprawdę skrajne odczucia. Na początek czeka na nas historia pewnego gimnazjalnego nauczyciela języka angielskiego. Belfer stara się prowadzić swoje zajęcia, najlepiej jak tylko potrafi, nie zapominając o dbaniu o swoich uczniów. Wyznaje on prostą zasadę, że zachowanie nastolatka nie zawsze jest jego winą, i dość część często jest tylko próbą odreagowania smutnej rzeczywistości. W jego życiu wszystko diametralnie się zmienia, kiedy zostaje oskarżony i podglądanie i robienie zdjęć nieletnim dziewczynom. Niesłuszne oskarżenia powodują całkowity ostracyzm społeczny i wyrzucenie z pracy. Jakby tego było mało, otrzymuje on tytułowe „Ikigami”. Staje się to więc dla niego bodźcem do działań, których w normalnych okolicznościach nigdy by nie zrobił. Twórca kolejny już raz kontrastuje tutaj postać „dobrego człowieka” (z którego w wyniku traumatycznych przeżyć wychodzą iście psychopatyczne zachowania) z jednostką, która swoich zachowaniem daleka jest od „normalności”. W tym przypadku jest to jeden z uczniów wspomnianego nauczyciela, który wrabia go przestępstwo. Początkowo mamy więc tutaj treść, w której emocje odbiorcy negatywnie nastawione są do chłopaka. Jako to bywa w życiu, nic nie jest jednak nazbyt proste i okazuje się, że powodu jego zachowania są mocno powiązane z dorosłymi. Druga z zaserwowanych tutaj historii skupia się na postaci młodej matki, która stara się wychować córkę, nie mogąc zbytnio liczyć na męża. Długi, w jakich jest rodzina, choroba dziecka, wszystko to sprawia, że w głowie bohaterki tlą się dziesiątki tysięcy negatywnych myśli. Na dodatek otrzymuje ona niespodziewanie „zawiadomienie o śmierci”. Początkowy szok i wielka rozpacz, szybko ustępuje miejsca trosce o dobro dziecka. Jak każda matka nie chce ona, aby podobny los spotkał jej potomstwo. Plan wywiezienia dziewczynki za granicę, dość dosadnie pokazuje totalitaryzm państwa, w jakim przyszło jej żyć. Od systemu nikt nie może uciec, a jakakolwiek próba nagięcia zasad, będzie kończyć się dość tragicznie. Zbliżając się śmieć kobiety, jest tutaj również bodźcem do wielkim zmian jej męża. Facet skupiający się do tej pory tylko na swoich potrzebach przechodzi mocno przyspieszony kurs dojrzewania, dorastając do roli ojca. W czwartym albumie dużo mniej miejsca poświęcone zostaje samemu doręczycielowi „Ikigami”. Nie oznacza to jednak, że nie ma go tutaj wcale. Pojawia się on w mniejszych wymiarze scen, gdzie nadal mocno zastanawia się nad słusznością swojej pracy i funkcjonowania całego „systemu”. Gdzieś w tle zaczyna również przebiją się pewien nowy wątek, który może nadać tytułowi odrobiny większej tajemniczości. Jeśli chodzi o oprawę graficzną, to nie ma sensu się o niej rozpisywać. Rysunki w czwartej części są identyczne jak w każdym wcześniej recenzowanym tomiku, czyli doskonałe. Ikigami #4 to rewelacyjne dzieło, któremu nie szkodzi pewna powtarzalność całej historii. Tytuł przepełniony emocjami ma wywoływać u czytelnika chwilę dłuższej zadumy i pokazać mu „nieracjonalność” funkcjonowania utopii. Tak jak było to już powtarzane wielokrotnie, nie jest to jednak manga dla każdego. Największą radość z pochłaniania kolejnych części powinny mieć tutaj czytelnicy, mający już kilka ładnych lat na karku.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 12.10.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.