Gdy zapłaczą cykady - 3 - Pytania: Księga Morderczej Klątwy.

OSZCZĘDZASZ 8,49 ZŁ

okładka

Gdy zapłaczą cykady - 3 - Pytania: Księga Morderczej Klątwy.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 7 dni roboczych

OPIS

Czy to klątwa? Może jednak coś innego? Maebara Keiichi przeniósł się z miasta do ubogiej wioski Hinamizawa i pewnego dnia dowiaduje się, że co roku, w dniu Festiwalu Dryfującej Bawełny, dochodzi w niej do zbrodni – jedna osoba ginie, jedna osoba znika. Na początku Keiichi myślał, że te wypadki nie miały z nim nic żadnego związku, ale chyba nie mógł się bardziej mylić…

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Gdy zapłaczą cykady (#3)
  • Oprawa:miękka w obwolucie
  • Papier:offsetowy
  • Druk:cz.-b.
  • ISBN-13:9788365229205
  • Data wydania:5 maj 2016
  • Numer katalogowy:298821

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Bardzo dobre czytadło

Kolejna wersja tej samej opowieści, a jednak wszystko inaczej. Bardzo podoba mi się ta seria, bo pomysłowo rozwijane są wątki tak, aby za każdym razem doprowadzić opowieść do innego końca. Co prawda mam wrażenie, że to raczej taki kryminał w stylu Agaty Christie, gdzie jakkolwiek czytelnik będzie kombinował to i tak rozwiązanie wyskoczy po prostu z kapelusza... Zatem nie ma co bawić się w detektywa, a zwyczajnie śledzić fabułę pozostając biernym. Ale i tak fajnie się to czyta. Gdyby tylko warstwa wizualna była mniej cukierkowa dałbym nawet 5 gwiazdek.

Autor: Marcin Telega Data: 17.08.2016
RÓŻNE WARIACJE CYKAD

Ileż razy można wejść do tej samej rzeki? Jak udowadniają twórcy niezliczonych sequeli popularnych filmów, co najmniej kilka razy. I to samo zaserwowali nam autorzy serii „Gdy zapłaczą cykady” tylko na całkiem innym poziomie. Drugi tom opowiadał nam bowiem tę samą historię, co pierwszy, ale poprowadzoną zupełnie inaczej. Tak samo jest z trzecią częścią, która znów zabiera nas do początków pobytu Keiichiego w Hinamizawie. I znów krok po kroku odkrywamy tajemnice tego miejsca i wydarzeń, które wstrząsają nim od czterech lat. Jak to jednak było w poprzedniej części, tak i teraz, akcja ma zupełnie inny przebieg, akcenty rozłożone zostały w odmienny sposób, a całość uzupełniona została o sceny, informacje i postacie, których wcześniej nie mieliśmy okazji poznać. I chociaż „Księga morderczej klątwy” nie powala tak bardzo, jak „Księga dryfującej bawełny”, to miłośnicy serii, a także fani thrillerów i horrorów będą z całości bardzo zadowoleni.

Autor: Michał Lipka Data: 06.03.2019
Zbrodnia

Głównym (lub raczej będzie tutaj pasować określenie jednym z głównych) bohaterów komiksu jest nastolatek Maebara Keiichi, który przeprowadza się z rodzicami z wielkiego miasta do małej górskiej wioski Hinamizawa, gdzie jego ojciec artysta ma znaleźć natchnienie twórcze. Spokojna okolica i przyjaźni mieszkańcy, są na tyle urokliwi, że chłopak szybko przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Duża zasługa również w tym szkolnych koleżanek, które swoją żywiołowością i nietuzinkowymi pomysłami, pozwalają mu zapomnieć o wielkomiejskim życiu. Dobra zabawa, dużo śmiechu, radości i beztroski, jednym słowem wiejska sielanka. Wszystko zaczyna jednak się zmieniać w momencie, kiedy dowiaduje się on o przeszłości wioski, zwanej „Otchłań demona”. Odległa mroczna historia to jedno, jednak informacje o stosunkowo niedawnej serii tajemniczych zniknięć i zgonów, rozpala jego wyobraźnię. Im mocniej zagłębia się on w ten temat, tym bardziej staje się przerażony, poznając coraz więcej krwawych szczegółów. Postanawia on za wszelką cenę rozwiązać ową zagadkę, pozostaje jednak otwartym pytanie, czy mu się to uda i czy wystarczająco długo przeżyje? Powyżej opisany zarys fabularny to tylko główna baza scenariusza, która z każdym recenzowanym tomem wygląda inaczej. Seria zasadniczo podzielona jest na dwie wielotomowe części. Pierwsze cztery tomy, stanowią księgi pytań, które mają za zadanie zaciekawić czytelnika, oferując mu historię pełną zagadek i ukrytych znaczeń, które musi sam odnaleźć, aby zrozumieć w całości opowieść. Jest to oczywiście naleciałość oryginalnego tytułu (gry visual novel). Element ten został jednak odpowiednio dopasowany do mangowych realiów i sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Pierwsze trzy tomy serii (Księga uprowadzenia przez demony; Księga dryfującej bawełny; Księga morderczej klątwy) są do siebie podobne pod względem formy. Początek tomików to fabuła pełna humoru (często głupkowatego i odrobinę infantylnego, jednak na swój sposób zabawnego), dobrej zabawy i beztroskiego wiejskiego życia. Z każdą kolejną przeczytaną stroną scenariusz staje się jednak coraz bardziej mroczny, tajemniczy, krwawy i mocno zaskakujący. Zaprezentowaną konwencję formy łamie tutaj Księga czwarta (Księga Marnowania Czasu), która zaczyna się w iście hitchcockowskim stylu od krótkiego, ale mocnego akcentu, który wgniata czytelnika w fotel, aby później stosunkowo spokojniej budować całą akcję dążącą do już pokazanego finału. Tak jak zostało to już wspomniane, poszczególne księgi fabularnie opierają się na pewnej scenariuszowej bazie, która w poszczególnych częściach jest odpowiednio dopasowywana i zmieniana. Każdy tomik to nacisk na inną bohaterkę (szkolą koleżankę Keiichiego), której przeszłość determinuje jej obecne życie i jej działania. Poruszana tutaj tematyka, z pewnością nie należy do łatwych, prostych i przyjemnych, dotykając często poważnych i emocjonalnych problemów (np. przemoc nad dziećmi, samotność, traumy przeszłości). Kolejną częścią wspólną jest wspomniany nietuzinkowy klimat, który z błogiego, szybko potrafi przerodzić się w coś naprawdę ciężkiego, mogącego wywołać u bardziej wrażliwego odbiorcy uczucie lęku (dlatego tez manga zalecana jest czytelnikowi 16+). Śmiało można napisać, że „Gdy Zapłaczą Cykady”, to tytuł wielowymiarowy, który nie jest łatwy do zaszufladkowania w wielu swoich aspektach. Chodzi tutaj nie tylko zróżnicowane gatunki będące częścią składową scenariusza (horror, thriller, kryminał, sensacja, dramat, komedia, znajdą się nawet pewne elementy romansu), ale również jej nietuzinkową formę, która znacząco odbiega od wszystkich innych standardowych komiksów. Nawet najlepszy niebanalny mangowy scenariusz zatraci swoje pozytywne cechy, jeśli nie będzie szedł w parze z również ekscytującą oprawą graficzną. Na całe szczęście mamy tutaj do czynienia z doskonałymi rysunkami, które podsycają niesamowity klimat tytułu. Ładne projekty postaci, całkiem nieźle wyglądające tła i geniusz artystyczny, jeśli chodzi o prezentacje bardziej mrocznych momentów i pokazanie szaleństwa poszczególnych postaci (szczególnie ich wzrok). Seria (cztery pierwszy tomy) została stworzona pod względem rysunków przez czterech różnych artystów. Księga uprowadzenia przez demony została narysowana przez Karin Suzuragi; Księga dryfującej bawełny – Yutori Hōjō; Księga morderczej klątwy - Jirō Suzuki, Księga marnowania czasu - Yoshiki Tonogai. Czterej twórcy, cztery różne style, które połączyły się w jeden i stworzyły podobne do siebie dzieło, mające tylko pewne małe różnice. Jeżeli zaś chodzi o rodzime wydanie, to będę musiał się przyczepić do jakości pierwszego tomiku. Pewne zastrzeżenia mam nie tylko do samej gramatury papieru, która ewidentnie jest zbyt mała, przez co przeświecają rysunki z drugiej strony, ale również do jakości klejenia, które nie pozwala zbyt szeroko otworzyć tomiku (co trochę utrudnia czytanie), dodatkowo przy mocniejszym otwarciu manga trzeszczy jakby miała się zaraz rozsypać. Na całe szczęście błędy te zostały całkowicie wyeliminowane w kolejnych trzech częściach. Co do jakości tłumaczenia nie mam się do czego przyczepić i prezentuje się ono poprawnie tak samo, jak kolorowe obwoluty, przykuwające wzrok potencjalnego odbiorcy. Biorąc pod uwagę wszelkie wymienione pozytywne aspekty dzieła, tytuł ma szansę zaspokoić popkulturowe potrzeby całej masy fanów. Pytanie jednak, czy zgadzam się z pewnymi stwierdzeniami określającymi dzieło jako „wybitne” i „kultowe”. Zdecydowanie NIE! Mamy tutaj do czynienia z bardzo dobrym tytułem, ale jednym z wielu jakie pojawi się na rynku ostatnimi czasy. Nie sądzę, żeby za X lat był on wymieniany jednym tchem obok dzieł Tezuki, Urasawy, Miury, Arakiego, CLAMPa czy Rumiko Takahashi. Nie zmienia to jednak faktu, że pozycja jest warta swojej ceny i zdecydowanie powinna znaleźć się w posiadaniu każdego fana mangi (być może zainteresuje ona swoją nietuzinkową formą nawet miłośników szeroko pojętych komiksów).

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 06.07.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.