Summer Wars - 1.

OSZCZĘDZASZ 6,69 ZŁ

okładka

Summer Wars - 1.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Kiedy matematyczny geniusz Kenji Koiso zostaje poproszony przez Natsuki, w której jest zakochany, o to by pojechał z nią do domu rodzinnego, by wykonać „letnią pracę”, zgadza się bez namysłu. Rodzina Natsuki, klan Jinnouchi zbiera się aby uczcić dziewięćdziesiąte urodziny nestorki rodu, Sakae. Jak się okazuje „pracą” Kenjiego ma być udawanie narzeczonego Natsuki i tańczenie z nią na przyjęciu! Tymczasem chłopak otrzymuje na swoją komórkę dziwną wiadomość z szyfrem matematycznym, który z ciekawości rozwiązuje, dzięki czemu zostaje uruchomiony wirus. Wirus atakujący sieć odpowiedzialną za działanie elektroniki, biznesu, służb porządkowych i codziennego życia na całym świecie, powodując totalny chaos…

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Summer Wars (#1)
  • Oprawa:miękka w obwolucie
  • Papier:offset
  • Druk:cz.-b.
  • ISBN-13:9788380963399
  • Data wydania:26 luty 2018
  • Numer katalogowy:355528

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

NAJGORĘTSZE LATO

Ta manga zaintrygowała mnie, kiedy tylko zobaczyłem grafikę ją reklamującą. Czym? Postaciami wyglądającymi, jakby wzięto je z „Neon Genesis Evangelion”. Dopiero potem zobaczyłem, że za ich projekt odpowiada nie kto inny, jak tylko sam Yoshiyuki Sadamoto, a kiedy przeczytałem opis fabuły, wiedziałem już, że czeka mnie kolejna znakomita seria. I, oczywiście, nie zawiodłem się ani trochę.

Autor: Michał Lipka Data: 28.02.2018
Upalne lato, pełne akcji

Manga nie jest dziełem autorskim. Powstała ona w celu promowania filmu anime, który miał swoją premierę w sierpniu 2009 roku. Produkcja dość mocno zaznaczyła swoją obecność na rynku, zdobywając wiele prestiżowych nagród i uznanie pośród widzów. Manga siłą rzeczy cieszyła się odrobinę mniejszym zainteresowaniem, ale i tak zyskała spore grono miłośników. Nie powinno to specjalnie dziwić, tytuł jest naprawdę dobry i czyta się go równie przyjemnie, co ogląda film. Summer Wars to ciekawie skonstruowany przedstawiciel seinenów, łączący w sobie elementy dramatu, okruchów życia, romansu, komedii, akcji i tytułu z pogranicza fantastyki naukowej. Mieszanka dość różnych elementów, które doskonale są ze sobą spasowane i tworzące nierozerwalną całość. Fabularnie być może nie jest nadzwyczajnie – zakochany nastolatek, uwypuklone problemy rodzinne, wirtualny świat, w którym będzie się toczyć „wojna” mająca wpływ na realne otoczenie. Wszystko to w mniejszym lub większym stopniu pojawiało się w już w dziesiątkach innych produkcji. Nie mniej jednak manga umiejętnie łączy sprawdzone schematy, tworząc dzieło, które zapewnia odbiorcy odpowiednią dawkę rozrywki – a przecież to jest najważniejsze. Manga ma charakter kameralny, zarówno jeśli chodzi o miejsce akcji (nie licząc kilku momentów w wirtualny świecie, prawie całość dzieje się w jednej lokacji), jak i postacie. Co prawda na początku czytelnikowi zaprezentowane jest liczne grono bohaterów, jednak tak naprawdę ważną rolę w historii odgrywa trójka (a nawet w zasadzie dwójka z nich). Większe skupienie się na kilku osobach miałoby znaczący sens, gdyby były to postacie wyraziste, niestety tak nie jest. Przez większość „lektury” są oni dość mocno płascy emocjonalnie, a czytelnik nie odczuwa do nich żadnych emocji (sytuację ratuje parę dramatycznych momentów w fabule, które wymuszają na postaciach odrobinę więcej emocjonalności). Nie można jednak wymagać głębokiego studium charakterów od tytułu czysto rozrywkowego, przeznaczonego dla młodszego odbiorcy. Warstwa artystyczna prezentuje się całkiem dobrze, momentami jest delikatnie niedbała (ale jest to moim zdaniem celowy zabieg artysty). Rysunki postaci są naprawdę niezłej jakości (szczególnie jeśli chodzi o twarze). Na słowa uznania zasługują również sceny akcji i ich dynamika. Niestety nie można nic dobrego powiedzieć o tłach, w większości kardów ich w ogóle brakuje, a jeśli już są, stają się mało znaczącym elementem, niemającym żadnego wpływu na odbiór rysunku znajdującego się na pierwszym planie.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 21.05.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.