Wrobiona w magię - 1.

OSZCZĘDZASZ 6,69 ZŁ

okładka

Wrobiona w magię - 1.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Klan była niegdyś bardzo popularną czarodziejką, chroniącą ludzi przez złem. Niestety nagle przepadła, a jej zniknięcie owiane było tajemnicą. Od tego czasu minęło 7 lat… Przed naszą bohaterką po raz kolejny pojawia się jej dawny opiekun oznajmiając, że świat ponownie potrzebuje Czarodziejki Klan! Nie spodziewał się jednak, że niegdyś urocza dziewczynka, mogła dorosnąć i stać się pyskatą pannicą z ponętnym ciałem i niemałą traumą. Na domiar złego dziewczyna nawet nie chce słuchać o powrocie do bycia Czarodziejką Klan…! Jednak na każdego znajdzie się sposób…

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Wrobiona w magię (#1)
  • Oprawa:miękka w obwolucie
  • Papier:offset
  • Druk:cz-b
  • ISBN-13:9788380963764
  • Data wydania:12 kwiecień 2018
  • Numer katalogowy:361301

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Polecam!

Fajna komedia czekam na 2 tom, polecam!

Autor: Wojciech Rank Data: 20.04.2018
MAGICZNE DZIEWCZYNY…

…jak należałoby przełożyć oryginale „Re: mahō-shōjo”, to kolejna nowość na naszym rynku. Nad Wisłą gatunek ten ma nie tylko dość długą tradycję, ale przede wszystkim kultowy status – to w końcu od najsłynniejszej jego przedstawicielki, czyli „Czarodziejki z księżyca” zaczęło się w Polsce zainteresowanie japońską twórczością i kulturą. Gdyby więc „Wrobiona w magię” była tytułem poważnym, czekałoby na nią nie lada wyzwanie stawienia czoła wielkim oczekiwaniom, któremu pewnie by nie podołała. Ale opowieść Kona Shiyoty to pastisz gatunku – i to pastisz naprawdę udany, który broni się także jako dobra komedia dla czytelników niezaznajomionych bliżej z prawidłami tej mangowej gałęzi.

Autor: Michał Lipka Data: 10.05.2018
Magiczny świat ze zmarnowanym potencjałem

Życie „magicznych dziewczynek” zdecydowanie nie jest łatwe i przyjemne. Fantazyjne stroje i super magiczne moce to tylko wierzchnia warstwa lukru. Pod nią znajduje się konieczność ciągłej gotowości do walki z przerażającymi przeciwnikami i masa stresu niewskazanego dla młodych dziewcząt. Do tego wszystkiego dochodzi bardzo krótka „magiczna kariera”, przecież teraz tak szybko się dorasta. Czasem jednak emerytowane „czarodziejki”, które dorosły muszą ponownie stanąć w obronie świata. Od momentu, kiedy Clan odwiesiła na kołek swój magiczny strój, minęło już 7 lat. Czas, w którym wydoroślała w szerokim tego słowa znaczeniu. Przestała być ona magiczną dziewczynką wielbioną przez tłumy a stała się dojrzałą nastolatką z naprawdę ciężkim charakterem, która odreagowuje na wszystkich dookoła swoje „traumatyczne” wspomnienia z czasów, kiedy walczyła za pomocą magii. Czas dzielony pomiędzy szkołę i opiekę nad młodszą siostrą, zostaje zaburzony przez pojawienie się w domu spasłego, dziwacznego i na dodatek zboczonego psa. Okazuje się, że jest to były towarzysz Clan, który był jej zwierzęcym opiekunem. Dziewczyna będzie zmuszona powrócić do swojej danej roli. Wracają jej nie tylko magiczne zdolności, ale również strój, który teraz stał się zbytnio przyciasne w niektórych miejscach. Fabuła mang nie brzmi nazbyt porywająco i pod wieloma względami dość sztampowo i dokładnie taka jest. Biorąc pod uwagę specyfikę tytułu, nie można było wymagać od niego nazbyt wiele. Liczyłem na luźną komedyjkę ecchi, z dobrym delikatnie sprośnym humorem i zalążkiem znośnej historii. Czy „Wrobiona w magię” jest właśnie takim tytułem? Odpowiedź na to pytanie jest taka jednoznaczna i nie można w prosty sposób napisać, że tytuł jest dobry lub zły. Manga jest bardzo nierówna i bardziej wpasowuje się ona w ocenę mocno średnią z kilka plusami. Nie mam nic przeciwko sprośnemu humorowi, o ile jest zabawny i będący dodatkiem do czegoś więcej. Pierwszy tom serii to jednak jeden wielki pokaz mangowej treści z „podtekstem” a jakakolwiek treść fabularna została zepchnięta tutaj na zupełnie boczny tor. Brak wyraźniejszej historii to tylko część problemów, z którymi boryka się początek serii. Obok kilku naprawdę śmiesznych momentów, wzbudzających uśmiech na twarzy, jest tutaj masa przeciętności oraz chwile, w których żarty mogą powodować pewien niesmak (zakładam, że mało kogo będzie bawić sprośny humor związany z małymi dziewczynkami, jeśli jednak ktoś taki jest zawsze można się leczyć). Początek drugiego tomu nie wskazuje na to, aby miało się coś w tej kwestii poprawić. Nadal mamy mnóstwo fanserwisu z domieszką bardziej dynamicznej akcji. Sytuacja zaczyna się znacznie poprawiać dopiero gdzieś pod koniec tomiku, kiedy to treść fabularna zaczyna odgrywać nareszcie poważniejszą rolę. Trzeci i ostatni tom to już całkowite porzucenie wszechobecnej „erotyki” na rzecz konkretniejszej treści. Zaczynają pojawiać się intrygi i pewne tajemnice sprawiające, że robi się naprawdę ciekawie. Ograniczenia objętościowe tomiku sprawiły jednak, że historia ta musiała zostać tutaj dość mocno skondensowana. Na kilka słów uznaniu zasługuje pokazanie różnicy charakterów Clan i jej zwierzęcego towarzysza Buromira. Każde z nich inaczej podchodzi do życia i do powierzonych mu zadań, przez co nie bardzo potrafią się między sobą dogadać. Doskonale jednak wiedza, że pomimo dzielących ich różnic są zdani tylko na siebie i muszą razem współpracować. Jest to jeden z elementów komediowych tytułu, który naprawdę wzbudza uśmiech na twarzy czytelnika.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 15.06.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.