Zabójcza Akame (Akame ga Kill) - 14.

OSZCZĘDZASZ 6,69 ZŁ

okładka

Zabójcza Akame (Akame ga Kill) - 14.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 7 dni roboczych

OPIS

Przyszedł czas na decydującą bitwę!
Esdeath używa swojej nowej sekretnej techniki, by odeprzeć otaczającą stolicę Armię Rewolucyjną.
Akame i Leone wdzierają się do miasta, by zlikwidować klikę premiera.
W tym samym czasie w pałacu budzi się do życia przerażająca broń masowego rażenia.

DODATKOWE INFORMACJE

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

KONIEC ZBLIŻA SIĘ WIELKIMI KROKAMI

„Akame ga Kill!” to jedna z tych serii, po które sięgnąłem dla przekonania się czy warto ją czytać. Nie spodziewałem się po niej zbyt wiele i na początku zbyt wiele nie dostałem, jednak szybko okazało się, że to zadziwiająco dobry shounen. Gatunkowo trzymający się jasno wytyczonych ścieżek, pełnymi garściami czerpiący z wielkich hitów swojej kategorii, a jednak naprawdę znakomicie poprowdzony, wciągający i potrafiący zarówno zaskoczyć i wzruszyć. I teraz, tuż przed finałową odsłoną serii, kiedy emocje sięgają zenitu, wszystko robi takie wrażenie, że tomik trudno jest odłożyć, przed przeczytaniem ostatniej strony.

Autor: Michał Lipka Data: 17.10.2019
Ostateczna walka jest bliska

Już kilka wcześniejszych tomów serii jasno pokazywało, że końcówka będzie przesiąknięta nieprzerwaną i widowiskową akcją. Przedostatnia część komiksu tylko to potwierdza, oferując czytelnikowi dynamikę, która ani na sekundę nie pozwoli mu się nudzić. Nie ma tutaj miejsca dla niepotrzebnych fragmentów, a kilka pierwszych w miarę spokojniejszych stron to tylko przedsmak tego, co dzieje się później. Zapomnijcie o rozbudowanych dialogach, mniej lub bardziej subtelnym obrazie zacierającej się granicy pomiędzy dobrem i złem. Zamiast tego przygotujcie się na widowiskową akcję, akcję i jeszcze raz akcję, w której każda ze stron da z siebie wszystko, wydobywając ze swojego wnętrza nieprzebrane pokłady energii i nadziei na lepsze jutro. Całkowicie zrezygnowano również z delikatnej warstwy humorystycznej przeplatanej bardziej dramatycznymi wątkami, która pojawiała się w komiksie od samego początku. Tom trzynasty oraz recenzowany czternasty są nastawione wyłącznie na widowiskowość. Nic nie wskazuje na to, żeby w tej kwestii miało się coś zmienić w ostatniej części. Nic nie zmienia się również w kwestii pomysłu Takahiro na kreowanie świata Akame Ga Kill. Chyba już wszyscy przywykli do tego, że lubuje się on w uśmiercaniu zarówno mniej istotnych postaci, jak i głównych bohaterów. Tutaj nie będzie inaczej, a kostucha będzie zbierać krwawe żniwo, ściągając w odmęty ziemi dosłownie tysiące jednostek. To właśnie wszechobecna śmierć jest jednym z mocnych punktów dzieła. Ciągły niepokoju i narastająca niepewność, kto następy przekroczy bramy świata umarłych, towarzyszą czytelnikom niemal od samego początku. Nikt tutaj nie może czuć się bezpiecznie i każdy jest śmiertelny, niezależnie od tego, jak ważną rolę ogrywa w całej fabule.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 08.11.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.