Orient Men - Śmieszy, tumani, przestrasza.

OSZCZĘDZASZ 4,00 ZŁ

okładka

Orient Men - Śmieszy, tumani, przestrasza.

10% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Menów dzielimy, podobnie jak kawę, na: Super Menów, Wyborowych Menów i Orient Menów. A oto i on, Orient Men, we własnej osobie. Bohater kultowego komiksu Na co dybie w wielorybie czubek nosa eskimosa, tym razem w albumie wyłącznie z własnymi przygodami. Jego przygody z poprzedniego albumu zostały uzupełnione historyjkami z magazynów: "Relax", "Świat Młodych" i "Świat Komiksu".

Lista zmian w stosunku do wydania Egmontu:

- uzupełniony został brakujacy odcinek ze "Świata Młodych" - odcinek ze szklarzem,
- uzupełniony został brakujacy odcinek z krową,
- pojawiła się brakująca strona tytułowa Co w kaloryferze piszczy,
- pojawiła się brakujaca zapowiedź ze "Świata Młodych",
- pojawiła się brakujaca ilustracja "wyklejkowa",
- odcinki ze "Świata młodych" są w prawidłowej kolejności,
- uzupełnione zostały dwa dymki, z których zniknęły teksty,
- całość podzielono na trzy rozdziały ("Relax", "Świat Młodych" / album, "Świat Komiksu" / współczesne),
- zmieniony został podtytuł: z Forewer na zawsze na Śmieszy, tumani, przestrasza,
- na okładce jest nazwisko autora

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Orient Men
  • Format:220x295 mm
  • Liczba stron:56
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788361596707
  • Data wydania:18 grudzień 2015
  • Numer katalogowy:290777
Klasyka polskiego komiksu na najwyższym poziomie

Genialny komiks Tadeusza Baranowskiego którego bohaterem jest największy i najśmieszniejszy polski komiksowy superbohater.
"Orient Men" to kultowe teksty i genialne rysunki. Humor i absurd w najwyższym wydaniu. Niedościgniony wzór kulturalnej i niewulgarnej rozrywki.
Orient Men to niska (wzrost) legenda i nadbohater humoru.
ŚMIESZY,TUMANI, PRZESTRASZA.
Upada, ale powstaje by śmieszyć dalej.
Nowe- pełne wydanie przygód Orient Mena - pozycja obowiązkowa dla wszystkich !

Autor: Okcydent Men Data: 25.11.2015
ZORIENTUJ SIĘ NA ŚWIETNY KOMIKS

Statusu kultowości nie zdobywa się przypadkiem, niezależnie od medium, jakiego on dotyczy. Owszem, czasem bywa tak, że ów status przyznany zostaje na zasadzie „na bezrybiu i rak ryba”, jednak są to przypadki nieliczne. I na pewno nijak nie dające się odnieść do komiksów Baranowskiego, który stał się swoistym masowym wytwórcą kultowych bohaterów, przygód a nawet powiedzonek.

Menów jest wiele. Taki Superman na przykład. Orient-Man mógłby być jak on, ale ma ważniejsze rzeczy do zrobienia. Na przykład taki kaloryfer. Orinet-Man, jak człowiek zorientowany, naprawić potrafi, a jednak! Potrafi także naprawić źle i z tej też przyczyny tropiony jest przez właściciela kaloryfera, zdeterminowanego Eskimosa, który podąża za nim przez kolejne strony komiksu, skrywając w kaloryferze pewną tajemnicę… Zanim jednak w samym finale ujrzy ona światło dzienne, Orient-Man, jak każdy superbohater, co latać potrafi i peleryną pomiatać, przeżyć będzie musiał dość przygód by udowodnić jakim jest herosem…

Na ten tom zebrał się komplet opowieści o Orient-Manie publikowanych przez lata to tu, to tam, od „Relaxu” i „Świata Młodych” po nowe rzeczy znane ze „Świata komiksu”. Osią całości jest historia kaloryfera, znana z „Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa”. Dodatkowe historyjki znakomicie uzupełniają całość. Przede wszystkim trzeba jednak docenić staranność wydania. Zmiany w stosunku do poprzedniej edycji Egmontu są liczne, jednak jak najbardziej na plus. Powróciły brakujące tam strony i ilustracje, pojawiły się teksty, które zniknęły i przywrócono oryginalny układ historii. Wszystko to w świetnej jakości, w twardej oprawie i z biografią autora.

Tyle o stronie technicznej. Najważniejsza jest tu jednak treść, a ta jest przednia. Znakomity, tradycyjnie absurdalny humor, przepełniony grami słownymi i swoistą abstrakcyjnością. Mnóstwo przygód i treści. I znakomite ilustracje, klasyczne i na wskroś urocze. Albumy takie, jak ten aż chce się wziąć do ręki a po lekturze zostaje niedosyt i ochota na więcej i więcej.

Dlatego polecam i to bardzo. Warto pod każdym względem, a nie znać przygód „Orient-Mana” to jak nie znać innych komiksów Baranowskiego – po prostu wstyd. Sięgnijcie więc koniecznie.

Autor: Michał Lipka Data: 01.03.2016

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.