Superbohaterowie Marvela - 8 - Power Man.

okładka

Superbohaterowie Marvela - 8 - Power Man.

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Superbohaterowie Marvela (#8)
  • Format:170x260 mm
  • Liczba stron:160
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328209480
  • Data wydania:12 kwiecień 2017
  • Numer katalogowy:332211

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Rewelacja

Oceniam tylko drugą częśc zawartości tomu w postaci historii "Miasta bez litości". Kalsyki mnie nie interesują, więc nie będę się o nich wypowiadał. "Nowa" historia z Cage'm to moje pierwsze zderzenie z tą postacią w jej solowym komiksie. Poznajemy prawdziwą naturę herosa w jego krótkiej, ale bardzo treściwej odsłonie. Czytało się szybko, ale i z wielką ciekawością. Pomysł na tę postać, choć podobny do originu Kapiata Ameryki, w niczym nie przeszkadza, aby móc naprawdę podziwić ją w akcji. Jeśli jest ktoś kto też nie lubi kalsyków Marvela czy np. DC, to i tak z czystym sumieniem poleciłabym takiej osobie zakuop tego tomu, choćby dla tej krótkiej ww. historii. Ukłony dla sklepu Gildia.

Autor: Rafał Karaś Data: 26.05.2017
Rewelacja-korekta ze względu na błędy, przepraszam ;)

Oceniam tylko drugą częśc zawartości tomu w postaci historii "Miasta bez litości". Klasyki mnie nie interesują, więc nie będę się o nich wypowiadał. "Nowa" historia z Cage'm to moje pierwsze zderzenie z tą postacią w jej solowym komiksie. Poznajemy prawdziwą naturę herosa w jego krótkiej, ale bardzo treściwej odsłonie. Czytało się szybko, ale i z wielką ciekawością. Pomysł na tę postać, choć podobny do originu Kapitana Ameryki, w niczym nie przeszkadza, aby móc naprawdę podziwiać ją w akcji. Jeśli jest ktoś kto też nie lubi kalsyków Marvela czy np. DC, to i tak z czystym sumieniem poleciłabym takiej osobie zakup tego tomu, choćby dla tej krótkiej ww. historii. Ukłony dla sklepu Gildia.

Autor: Rafał Karaś Data: 26.05.2017
Solidny jak Luke Cage

Luke Cage to na pewno postać nietuzinkowa. Jeden z pierwszych czarnoskórych bohaterów jaki pojawił się w uniwersum Marvela. Heros działający raczej na skalę lokalną niż globalną, przypisany do jednej konkretnej dzielnicy oraz społeczności, funkcjonujący bliżej zwykłych ludzi, borykający się z podobnymi co oni codziennymi problemami. Być może właśnie dlatego zyskuje on coraz większą rzeszę fanów. Niniejszy komiks zawiera w sobie dwie historie z różnych okresów działalności bohatera. „Śmiercionośna Nightshade” to raczej banalna opowieść, w której Cage wraz z Iron Fistem ratują Harlem przed terroryzującym dzielnicę gangiem robotów. Znacznie ciekawsza fabularnie jest druga część komiksu, przedstawiająca misję Luke’a w Filadelfii, gdzie stawia on czoła bandzie zajmującej się handlem narkotykami. Obie historie mogą się pochwalić całkiem przyzwoitą intrygą, pierwsza z nich jest jednak zbyt archaiczna, a zagrożenie z jakim stykają się bohaterowie okrutnie tandetne. „Miasto bez litości” nie posiada tak poważnych wad, to prosta, ale jednocześnie w miarę wciągająca historia łącząca w sobie klasyczne superhero z elementami kryminału. Pod względem graficznym jest raczej przeciętnie, zarówno starzy mistrzowie (Byrne, Zeck, Buscema) odpowiedzialni za archiwalną część tego komiksu, jak i ci bardziej współcześni rysownicy (Canete, Larraz) nie zrobili tym razem na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Komiks raczej tylko dla fanów.

Autor: Bastard Data: 07.09.2018

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.