Wielki kant.

OSZCZĘDZASZ 17,80 ZŁ

okładka

Wielki kant.

20% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Donaldo Reynoso to były gliniarz, który znalazł się na dnie po tym, jak próbował z oddaniem wykonywać swoje obowiązki w La Colonii, skorumpowanej bananowej republice. Pogrążony w marazmie, niestroniący od alkoholu, zgadza się pomóc ujmującej, niezwykłej kobiecie, znanej w całym kraju żywej legendzie, będącej uosobieniem wszelkich cnót i rzekomo mającej uzdrowicielskie moce. Kobieta skrywa jednak pod maską oddania i dobra prawdę o złożonym spisku i zepsucie tak szpetne, jak piękna wydaje się ta podstępna iluzja. Rozpaczliwie pragnący odkupienia Reynoso uwalnia cały bezmiar zła, a na jego trop wpada złowrogi Iguana, niepohamowany zabójca, którego zadaniem jest pogrzebanie prawdy i wszystkich, którzy mogliby próbować ujawnić ją światu!

Wielki kant ukazuje całe bogactwo przepięknej sztuki graficznej Roberta Mandrafiny i niezrównany talent scenariuszowy nieodżałowanego Carlosa Trillo, który w roku 1999 otrzymał za ten album na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Angoulême nagrodę w kategorii najlepszy scenariusz.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Wielki kant
  • Format:220x295 mm
  • Liczba stron:128
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788395133411
  • Data wydania:16 sierpień 2018
  • Numer katalogowy:371150

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Gdzie przykładowe plansze

Szkoda, że wydawnictwa nie zamieszczają przykładowych plansz. Może skusiłbym się na ten tytuł ale przy takiej ilości ukazujących się tytułów stawiam raczej na te, o których coś wiem.

Autor: Zasmucony Data: 26.07.2018
A mnie ręce opadają

Co prawda mam tylko trzydzieści kilka lat, więc obiektywnie to nie jest dużo. Ale chyba jednak stary jestem, bo jak zaczynałem czytać komiksy, liczyła się dobra historia i to, żeby w ogóle znaleźć jakiś album, gdzie można go kupić. Po pierwsze komiksy trzeba było jeździć ze czterdzieści kilometrów, do najbliższego miasta, w którym sprzedają coś więcej niż TM-Semic. A po TM-Semic 15 km, do najbliższego miasta z zaopatrzonym kioskiem. Zwłaszcza że ze wsi jestem. Nie mówię, że to lepiej. Lepiej to jest teraz, jest naprawdę w czym wybierać, nie trzeba nigdzie jeździć, wystarczy kliknąć kilka razy na Gildii i za dwa dni przywiozą prosto pod drzwi. Ja tam się cieszę. Ale widzę, że źle robię, bo nie jestem takim świadomym konsumentem, jak niektórzy, nie korzystam z możliwości. Że się cieszę, że mogę kupić kilkanaście komiksów co miesiąc, z dostawą do domu, a w zapowiedziach czeka trzy razy tyle? No żenada. Jaki komiks, jaka historia, co to kogo obchodzi? Najważniejsze, żeby było na grubej kredzie, w twardej oprawie, w powiększonym formacie, z autografem, z obwoluta, ze złotymi tloczeniami, zakładką ze skóry aligatora i listkiem LSD na każdej stronie. Obowiązkowo plansze, próbki zapachowe farby drukarskiej, obrazy mikroskopowe materiałów poligraficznych i certyfikat, że złoto na tłoczeniach jest dwudziestoczterokatowe. No ale szkoda, chyba nie kupię, bo wydawca nie podał gramatury papieru. Jak by podał, to bym się może zastanowił. W końcu jestem świadomym konsumentem. Przecież nie będę googlał tych planszy. Co z tego, że to potrwa kilka sekund i może dzięki temu kupię dobry komiks. Już sobie wyjaśniliśmy że to nieistotne. Gdybym się interesował piłką nożną, byłbym piłkarzem. Chodzi o zasadę, liczy się to, żebym czuł się dopieszczony. Teraz szef wydawnictwa musi do mnie przyjechać osobiście - limuzyną, we fraku i z szampanem - i długo przepraszać, to może kupię. No chyba że rabat będzie mniejszy niż 90%, bo jak nie, to niech zapomną. Tak się dziś kupuje komiksy. Niech się trochę postarają, w końcu jestem klientem i sam jeden utrzymuję polski rynek komiksowy. Zastanawiam się, czy tacy ludzie się w ogóle interesują komiksami? Myślę, że nie bardzo, bo w swoje pasje to się jednak wkłada minimum wysiłku. Na przykład tyle, żeby znaleźć plansze w internecie, zamiast pod co drugim komiksem jęczeć, że zła Gildia nie zamieściła. Nie, oni będą czekać na dodatki, gratisy, plansze i rabaty. A komiks, jak już kupią, to i tak nie przeczytają, bo kto ma dzisiaj czas na czytanie. Lepiej wziąć telefon i poszukać na Gildii, gdzie tu jeszcze nie dodali plansz.

Autor: stary-kojot Data: 31.07.2018
Zastanawiam się nad tym albumem i mam dylemat

Absolutnie uważam że plansze powinny być udostępnione przez wydawcę. To leży w ich interesie i również pokazuje stopień uczciwości i podejścia do kupujących. Dobry towar którego nikt nie widział niekoniecznie musi się sam obronić. Ja kupuję tylko przez neta i dobrze byłoby zobaczyć kilka plansz czy są choćby w kolorze. Czy graficznie i tekstowo wstępnie odpowiada naszym oczekiwaniom. Nie ma, to można poszukać i tak robię czasami. Jednak zakładam że każdemu zależy na czasie. Więc popieram zasmuconego.

Autor: Jaro Data: 02.08.2018
A ja dam 5 na wyrównanie

A ja dam 5 na wyrównanie bo album zasługuje na 4. Nie zaniżajcie jego oceny przez brak przykładowych stron. Owszem wydawca powinien je dosłać do dystrybutora, ale jeżeli ich brak to trzeba pisać do w/w a nie oceniać album w ciemno na 3. Ja znalazłem taką stronę: https://www.fabulantes.com/2017/04/la-gran-patrana-carlos-trillo-roberto-mandrafina/ Wydanie polskie jest w kolorze. Mi kreska pasuje. Scenariusz zdobył nagrodę w Angouleme w 1999r. Cóż chcieć więcej, może tylko screenów z polskimi dymkami. Pozdrawiam

Autor: Grzegorz Stasiak Data: 07.08.2018
re: stary-kojot

To fakt jesteśmy trochę za bardzo rozpieszczeni obecną sytuacją na rynku. Pamiętam jak za szybą w kiosku Ruchu zobaczyłem Komiks-Fantastyka Funky Koval: Bez oddechu. Był to 1987 i pierwszy świadomie zakupiony komiks za składkowe ze szkoły podstawowej (byłem skarbnikiem). A później za Yansem musiałem obejść całe miasto i wybrać się na wagary w samotny rejs PKS-em do większego miasta w poszukiwaniu tegoż drugiego numeru Komiksu-Fantastyki. Zdobycie komiksu było wyzwaniem szczególnie dla dziewięciolatka w tamtych czasach. Teraz Integrale, TPB, Omnibusy, HC. Formaty powiększone albo w wersji deluxe. Incal Egmont, Incal Scream, Incal z dodatkami (ma być wydany). I można mieć 3 wydania na półce. Albo Moebius z kolorami wydany na rynek amerykański - proszę bardzo... Swoją drogą w sumie cieszę się, że nadrabiamy częściowo zaległości komiksowe z tamtych lat. Oby tylko funduszy wystarczyło i miejsc na półkach o czasie na czytanie nie wspomnę ;) Pozdrawiam

Autor: Grzegorz Stasiak Data: 07.08.2018
Przykłądowe plansze

https://www.bedetheque.com/media/Planches/PlancheA_13465.jpg https://www.bedetheque.com/media/Planches/PlancheA_13466.jpg

Autor: sufmiarka Data: 09.08.2018
Re: Przykładowe plansze

Powyższe to nie są plansze niestety z tego albumu. Przykładowe można poszukać na stronie wydawnictwa: http://www.elemental.pl/pl/katalog/tytuly-pojedyncze/wielki-kant

Autor: Quedel Data: 10.08.2018
Gildia wszystko bardzo dobrze

Świetne wydanie. Fascynująca grafika i niebanalna fabuła 9/10. Moje skojarzenie tytułu z równie świetną serią Sambre. Czekam na kolejne pozycje tego duetu.

Autor: Jaro Data: 19.08.2018
Zachęcający i kuszący

Dzisiejszy świat pędzi i wciąż przyspiesza dlatego rozumiem osoby które chcą oszczędzić swój czas i mieć dostęp do pełnej informacji wraz z kilkoma planszami . Gildia to najlepszy sklep internetowy dba o swoich klientów, wystarczy raz złożyć zamówienie by się o tym przekonać. Dlatego uważam że dodając przykładowe plansze zyskają kolejnych wiernych klientów. Komiks bezsprzecznie zakupię bo zachęca fabuła, kreska i kolorystyka. Cieszę się także że polskie wydawnictwa starannie wybierają pozycje które wpuszczają na nasz rynek dzięki temu pojawiają się perełki a nie makulatura .

Autor: Eride Data: 26.09.2018
Polecam

Polecam

Autor: Leszek Lawrenc Data: 19.04.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.