Opowieści Grabarza - 2 - Odpust.

okładka

Opowieści Grabarza - 2 - Odpust.

Produkt jest aktualnie niedostępny

Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila, gdy produkt się ukaże.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Opowieści Grabarza (#2)
  • Format:210x297 mm
  • Liczba stron:36
  • Oprawa:miękka
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788393894185
  • Data wydania:13 czerwiec 2019
  • Numer katalogowy:400676

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
dobre

Lepsze niż pierwsza część , bo mamy jedną długą historię. I lepsze szycie niż w pierwszej części. Polecam

Autor: M Data: 01.09.2019
Zdecydowanie polecam!

Piotra "Smiechosława" Wojciechowskiego poznałem w 2015 roku w Młodzieżowym Domu Kultury w Toruniu. Razem z Krzysztofem Churskim, Wojciechem Łowickim uwijali się, jak w ukropie przy organizacji Festiwalu Kultury Popularnej DwuTakt. Od razu zwróciłem uwagę, jak pracowitym i altruistycznym jest człowiekiem! Pomagał przybyłym gościom festiwalu, a za moment prowadził stoisko wydawnicze Asocjacji Komiksu w Toruniu. Okazało się, iż nie są to jedyne talenty Piotra "Smiechosława" Wojciechowskiego. Jest ostoją magazynu AKT'u, zajmuje się składem, a do tego rysuje własne komiksy. Sztandarowym bohaterem jego opowieści jest grabarz Józef. Jednakże, Piotr "Smiechosław" Wojciechowski dojrzał do tego, aby zebrać wszystkie "Opowieści Grabarza" (pierwotnie publikowane w AKT-cie) w jeden solidny tom. Do tej pory pod auspicjami "Pracowni Plastycznej" wydał trzy takowe komiksy. Zachwycałem się nad tomem pierwszym pt. "Krótkie historie o życiu marnym i bez celu", w którym królowały króciutkie opowiastki o naszym prowincjonalnym grabarzu. Czas na ocenę tomu drugiego pt. "Odpust". Rzekłabym, a tym bardziej napisał, iż lektura niniejszego komiksu idealnie wpisuje się w Wielkanocny i ten świąteczny okres. Ba, polepszy Ci humor niesamowicie. Tym razem Józef syn grabarza Stanisława i wnuk grabarza Ryszarda będzie poniewierany przez wszystkich. Jedyną przychylną dłoń, gumową dłoń, hmm, rzekłbym gumowe kopytko podał mu gościu, o aparycji straganowego odpustowego diabełka (z lat 90-tych), który chciał zostać ministrantem. Ola, olaboga. Cóż tam się nie działo, w tym prowincjonalnym, małomiasteczkowym regionie. Grabarz Józef syn grabarza Stanisława i wnuk grabarza Ryszarda wie swoje! Wszystkiemu winny jest Stasiek! Kto komu odpuści? Gdzie zaprowadza nogi naszego kopidoła? To tajemnica lasu... Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Tym razem zamiast krótkich historii, czeka Cię pełnokrwista, pełna kiełbasy i wódki - hmm - opowieść drogi! Ah, rzekłbym, iż niniejsza oceniana tu część komiksu, jest lepsza, pod każdym względem, od części pierwszej. Fanatyczne i żartobliwe pierepałki Józefa syna grabarza Stanisława i wnuka grabarza Ryszarda zostały niczym w opowieści szkatułkowej, w taki sposób dobrane, aby składały się na jedną długaśną całość. Opowieść ta o życiu, piciu, lękach i robocie i o potrzebach i o układach ludzkich, czyli o żywocie człowieka ułomnego, kuszonego, staczającego się w otchłań uzależnień od trunków i od rytuałów jest przezabawna. A do tego autobiograficzna. Piotr Wojciechowski niejeden raz wypowiadał się publicznie, iż grabarz Józef jest swoistym jego alter-ego! Do tego autor ten jest bardzo dobrym obserwatorem. W komiksie tym pewne sprawy przerysowuje, ale łapie ducha radosnej opowieści. Opowieści opartej na żartach sytuacyjnych i słownych, w których w drugim planie przebija się refleksja i życiowa mądrość. Przykład? Proszę: "dziecko powiedz panu grabarzowi Józefowi modlitwę: Dobry Jezu, a nasz Panie. Daj mu wieczne spoczywanie". Piotr "Śmiechosław" Wojciechowski pewne sprawy naciąga, odbarwia i mocno zaczernia, ale robi to po swojemu i ze smakiem. Ba, to wszystko daje do myślenia i ukazuje obraz tego naszego świata. Podsumowując! Piotr "Śmiechosław" Wojciechowski ma swój rozpoznawalny styl graficzny i ma także własny styl prezentacji opowieści. Jest bardzo dobrym człowiekiem i oryginalnym artystą, który potrafi mówić po swojemu o rzeczach ważnych, istotnych, denerwujących ludzi. Punktuje wady ludzkie, aby pokazać, że można (je) - się zmienić na lepsze. Jednym zdaniem, "Odpust" to wspaniały, zabawny i mądry życiowo komiks i jest to pozycja (seria) obowiązkowa w biblioteczce, każdego wyrobionego komiksiarza! Zdecydowanie polecam!

Autor: D C Data: 03.04.2021

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.