Kapitan Żbik - wyd. zbiorcze tom 1 (okładka B).

OSZCZĘDZASZ 19,80 ZŁ

NOWOŚĆ

okładka

Kapitan Żbik - wyd. zbiorcze tom 1 (okładka B).

20% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Kapitan Żbik, bohater najdłuższej polskiej serii komiksowej, wydawanej w latach 1968-1982, stał się jednym z najpopularniejszych herosów popkultury z czasów PRL. Tysiące młodych czytelników wysyłało listy do komendy głównej MO, zgłaszając zaobserwowane przestępstwa, prosząc o radę lub też o uzupełnienie brakujących komiksów. Zeszyty z przygodami Żbika były kilkukrotnie wznawiane, osiągając w sumie ponad dziesięć milionów nakładu. Teraz przypominamy je w wydaniu zbiorczym. W pierwszym tomie zamieszczono: dziewięć zeszytów serii, komiksy prasowe, dodatkowe ilustracje oraz biogramy twórców.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Kapitan Żbik
  • Format:170x240 mm
  • Liczba stron:384
  • Oprawa:twarda
  • Papier:offset
  • Druk:cz.-b. + kolor
  • ISBN-13:9788365803955
  • Data wydania:20 marzec 2020
  • Numer katalogowy:424935

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

I tak właśnie miało wyglądać.

No teraz rozumie, na pewno zamówię, czekam jeszcze na inne pozycje, które mają się ukazać i składam zamówienie. Brawo Ongrys.

Autor: Andrzej K. Data: 04.03.2020
Jakie brawa

Okładka z zeszytu 5 "Diadem Tamary" tylko napis zmieniony Dalej rokowania są słabe i trzeba będzie to obejrzeć w realu zanim człowiek to kupi. Wygląda na to że będzie to na poziomie pierwszej dziesiątki Żbików czyli nie najlepszym przynajmniej jeśli chodzi o rysunek. Jest to ruch w dobrą stroną ale jeszcze nie sukces.

Autor: PM Data: 08.03.2020
Żbik

PM a ja myślę, że to dobry ruch - pod warunkiem, że te komiksy będą chronologicznie wydane. Mam wszystkie Żbiki w wydaniu zeszytowym i z wielką chęcią kupie to zbiorcze wydanie. Czy ktoś może potwierdzić jakie numery są w tym tomie? Dzięki

Autor: Cisek666 Data: 10.03.2020
Żbiki

Nowa okładka jest zdecydowania lepsza. Szkoda, że całość nie na lepszym papierze. Zeszyty te w PRLu były jednak wydawane na modę Zachodnią. Obecne wydanie serii odbiega od przeszłości oraz od wydań współczesnych komiksów. Wizualnie jest mało atrakcyjne.

Autor: Bs Data: 11.03.2020
Nieciekawie to wygląda

Okładka A (przekombinowana) nie oddaje czasów w których były Żbiki wydawane, a okładka B to pójście na łatwiznę. Wolałbym wszystkie 9 okładek-miniaturek w trzech rzędach po trzy. Ongrys który się o wszystko pyta tutaj dał ciała na całej linii z okładką.

Autor: Jaro Data: 11.03.2020
Niestety,

"Jaro" ma rację. Z okładki jednego komiksu zrobić okładkę książki (B) ? Dziwna praktyka. A było tyle innych możliwości... Drugi poważny zarzut: bardzo powierzchowny opis zawartości tomu 1. Ani słowa o liczbie komiksów prasowych, ich objętości, tytułach gazet. Szkoda, że wydanie będzie na offsecie. W końcu to rodzaj albumu, zbiór komiksów, więc i jakość papieru powinna być lepsza. Chyba, że Ongrys traktuje Żbika jak samograj do 'robienia kasy'...

Autor: Tom-pro Data: 11.03.2020
Okładka B

Taka okładka to już coś. I jeszcze zbiorcze wydanie dzieł rysunkowych J.Wróblewskiego. Pozdrowienia dla Wydawnictwa

Autor: B Data: 20.03.2020
Pozycja obowiązkowa

Właśnie dotarło. Świetne wydanie. Prima sort. Czuwaj!

Autor: ARTUR PODGÓRSKI Data: 27.03.2020
Prośba

Czy ktoś może napisać jakie numery są w tym wydaniu? (najlepiej tytuły). Dzięki.

Autor: Cisek666 Data: 29.03.2020
Super

Komiks , jest Super!!!!!!!!!!! Bardzo Polecam!!!!!!!!!

Autor: MUNIN Data: 30.03.2020
DRODZY PRZYJACIELE!

*PLUSY: Pomysł, żeby wydać wydanie zbiorcze.*MINUSY: Mały format, papier offsetowy, grzbiet tragedia, tył okładki nieporozumienie, brak ostatniej okładki każdego zeszytu w tomie, DRODZY PRZYJACIELE!, WZYWAM 0-21, CENA.*WERDYKT: Brawa dla ongrys były za zmianę przedniej okładki. Mój hura optymizm okazała się przedwczesny. Nie sądziłem, że reszta będzie również do /..../. Byłem zadowolony, że ongrys przemyślał sprawę i zmienił okładkę, ba, nawet na dwie alternatywne okładki do wyboru, ale to, co zobaczyłem, trzymając itegrala w ręce, to po prostu rozpacz. Na końcu napisze, dlaczego w ogóle kupiłem TO wydanie zbiorcze. W.Z. tego typu, jakim jest Kapitan Żbik, niewątpliwie zasługuje na lepsze wydanie, chociażby jak LUC ORIENT. Powtarzam się. Każdy, kto ma wydanie zbiorcze LUCA ORIENT-a, to wie, o czym pisze. I nie zgadzam się z żadnymi ortodoksami, że Żbik, to nawet może być wydany na papierze toaletowym, a i tak kupie, bo ja kupuje wszystko. Przecież żyjemy w innych czasach drukarskich, a wydawnictwo jakby ze starej epoki, jakby piszczała bida. Jak patrze na ten grzbiet, to mi się niedobrze robi. Dlaczego czcionka maszynowa, czy to ma być jakieś skojarzenie z milicją, z minioną epoką, czy panującym powszednie dziadostwem i syfem. A zdjęcie (szkic) Żbika to chyba żart 50-lecia. Mam jakieś dziwne wrażenie, że konstruktor tej okładki, lubi kreskę Sobali. Papier offsetowy:). Kompletnie nie rozumie tego podejścia Ongrys, dlaczego podeszli do tematu tak minimalistycznie. Teraz wydamy takiego Żbika, potem jeszcze innego, a na końcu to wydamy „wypasionego". Tak się nie robi. Jak nie wiecie, jak to się robi, to ogłoście konkurs na okładkę. Zainteresowani na pewno staną na wysokości zadania. Oczywiście moja okładka jest do wymiany. Mam swój projekt. CENĘ W.Z. wymyślał ktoś, kto ma niesamowite poczucie humoru, delikatnie mówiąc. Dlatego następne tomy będę kupował tam, gdzie będzie najtaniej. Będę czekał tak długo, aż cena będzie rozsądna dla tego typu wydania. Dla przykładu: Luc Orient- wydanie zbiorcze, tom 1. Cena detaliczna: 99,00 zł / 79,20 zł. Niebo a ziemia. Usunięcie ostatniej okładki każdego zeszytu w tomie jest nieporozumieniem. Dla mnie to było coś, co pobudzało wyobraźnie i mobilizowało do ZDOBYCIA następnego zeszytu. Tak, bo wtedy, zdobywało się komiksy. Po prostu sentyment. Nie każdy potrafi to zrozumieć. Jeżeli streszczenie następnego odcinka nie ma sensu, bo to jest wydanie zbiorcze, to po co ten tekścik na tylnej okładce z fiacikiem. Ja bym umieścił miniaturki wszystkich 10 zeszytów na tle wydania C i odwrotnie? Po prostu brak mi słów. DRODZY PRZYJACIELE! Kogo interesuje ta mistyfikacja milicjanta PRL-u. Komu dzisiaj jest ona potrzebna, emerytowanym milicjantom, propagandzistą minionego systemu? O co tu chodzi? No bo na pewno niedzisiejszej młodzieży, która nie będzie przecież pisać listów do zmarłego Żbika. Wszędzie się pisze, że to postać fikcyjna, a Ongrys odgrzewa kotlet PT. "Wasz pułkownik w stanie spoczynku Jan Żbik". Przypomina mi się piosenka PERFECTU "Ale wkoło jest wesoło":). Człowiek w PARTI, małpa w Zoo. WZYWAM 0-21. Była okazja, żeby zmienić tego dziwoląga na alternatywną okładkę np. okładka C, ale po co, zostawmy tę pomyłkę, przecież to ORYGINAŁ. Nie do wiary. Zrobimy coś tanio, sprzedajmy drogo. Co to za filozofia? - Rodem z innej epoki. BŁĄD. BŁĄD. BŁĄD. Ciekawe, kto DZISIAJ zdecydował, że Żbik ma być wydawany w formie zeszytu, a nie formie albumu 215 × 290 mm. Dzisiaj, Żbik powinien być wydany w formie albumu. Po dwa odcinki. Bo niby dlaczego nie? Sam byłbym zainteresowany takim wydaniem, oczywiście na papierze kredowym, twardą, miękką okładką i opisem typu Thorgal „Kolekcja Hachette”. Pomarzyć można. Mam wszystkie Żbiki (pierwsze wydanie), które niedawno postanowiłem przeglądnąć (po informacji o wydaniu W.Z.) i byłem zszokowany ich stanem, po prostu rozpadały się w rekach. No może przesadziłem. Zawsze były w suchym miejscu i pieczołowicie zabezpieczone, ale czas jest nieubłagany. Właśnie jestem na etapie ponownego zabezpieczenia tych komiksów, aby przetrwały następne 50 lat. Ucieszyła mnie więc wiadomość, że będzie wydanie zbiorcze, ponieważ będę mógł częściej sięgnąć po nie i czytać. Stare wydania to już muzealne artefakty, o które trzeba dbać i obchodzić się z nimi delikatnie w biały rękawiczkach:). Dlatego właśnie postanowiłem kupić TO W.Z. Amen.*PS. Jeżeli ktoś kupuje pojedyncze zeszyty, to bym poczekał na ładniejsze, większe i lepiej zredagowane wydanie zbiorcze, na poziomie europejskim. Musimy postawić Żbika na półce obok Luca Orieta, Funky Kowala, Ekspedycji, Relax-u, bez wstydu. Przecież to historia polskiego komiksu, czy komuś się to podoba, czy nie, najlepsi rysownicy komiksów w Polsce.

Autor: Andrzej K. Data: 30.03.2020
Wydanie zbiorcze,

ogólnie pozycja sprawia dobre wrażenie, są jednak kwestie które można poprawić, na pewno dodać należałoby ostatnie strony z zapowiedziami kolejnych zeszytów, bardzo mi tego brakuje, na ostatniej stronie byłoby fajnie gdyby znalazła się zapowiedź kolejnego tomu zbiorczego. Oczywiście gdyby się udało zwiększyć format to również przyjąłbym to z zadowoleniem. Ogólnie cieszę się że Ongrys podjął trud wydania takiego pokaźnego tomu i polecam wszystkim fanom Żbika. Co do sklepu gildia, to jak zawsze najwyższy poziom obsługi.

Autor: Mariusz Data: 01.04.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.