Klub detektywów.

OSZCZĘDZASZ 20,00 ZŁ

okładka

Klub detektywów.

40% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 1-2 dni robocze

OPIS

W 1930 roku w Anglii powstał Klub Detektywów zrzeszający najlepszych autorów powieści kryminalnych tamtych czasów. Jego członkowie musieli złożyć specjalną przysięgę, a w swoich książkach trzymać się określonych zasad, tak zwanych Dziesięciu Przykazań powieści kryminalnej.

Koncentrowały się one wokół logiczności zagadki i przestrzegania zasad fair play wobec czytelnika. Wykluczone były na przykład wszelkie ingerencje sił nadprzyrodzonych, czy obsadzanie w roli mordercy detektywa bądź narratora.

Członkowie klubu spotykali się raz w tygodniu, by dyskutować i pojedynkować na zagadki, a wsród jego założycieli znaleźli się m.in. Agatha Christie, G.K. Chesterton, John Dickson Carr, Dorothy L. Sayers, major Alfred Mason, baronowa Emma Orczy, czy wielebny Ronald Knox.

Wszyscy oni spotykają się także na kartach komiksu Jeana Harambata, który przygotował dla nich największe wyzwanie życia. Ekscentryczny milioner zaprasza członków klubu do swojej posiadłości położonej na prywatnej wyspie, gdzie zamierza zaprezentować prawdziwy cud techniki - robota, który po opisaniu mu szczegółów dowolnej zbrodni z ich powieści bezbłędnie wskaże jej sprawcę!

Ale co wydarzy się, gdy naprawdę dojdzie na wyspie do morderstwa? Kto z wielkich twórców kryminalnych zagadek będzie prowadził dochodzenie i jakich metod użyje? „Klub Detektywów” to niezwykle dowcipna, wciągająca i przewrotna zabawa konwencją klasycznych kryminałów z ich autorami w rolach głównych!

DODATKOWE INFORMACJE

  • Redaktor:Michał Olech
  • Format:195x260 mm
  • Liczba stron:136
  • Oprawa:miękka ze skrzydełkami
  • ISBN-13:9788366500587
  • Data wydania:8 lipiec 2020
  • Numer katalogowy:432118

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Brak kluczowej informacji w opisie komiksu

To seria, komiks jest dopiero pierwszą częścią. Brakuje tej kluczowej dla zakupu informacji.

Autor: Przemysław Gumułka Data: 06.07.2020
Sprostowanie do bzdur w opinii powyżej.

Seria? Brak kluczowych informacji? Co Ty za bzdury wypisujesz kolego? To one-shot. https://www.bedetheque.com/serie-67214-BD-Detection-Club.html

Autor: Michał  Data: 08.07.2020
PISARZE NA TROPIE

„Klub Detektywów” to komiks w ciekawy sposób łączący przygodową historię detektywistyczną historycznymi elementami, nutą staromodnej fantastyki i metafikcji. Nie jest szczególnie odkrywczy, ale tak dobrze wykonany, że czyta się go z dużą przyjemnością. Szczególnie, jeśli cenicie sobie literaturę kryminalną z przełomu XIX i XX wieku (a patrząc na poziom współczesnych kryminałów warto czytać tylko klasykę).

Autor: Michał Lipka Data: 10.07.2020
Kryminał pełen brytyjskiego humoru

Klub detektywów to elitarne stowarzyszenie założone w 1930 roku w Wielkiej Brytanii, którego członkami byli najznamienitsi pisarze kryminałów. To właśnie owa organizacja stała się bodźcem dla Jean’a Harambata do stworzenia komiksu kryminalnego, gdzie główne role ogrywają twórcy kryminałów. Brzmi dość przewrotnie? Po części tak właśnie jest, dzięki czemu tytuł naprawdę jest godny uwagi. Akcja komiksu przenosi czytelnika do drugiej połowy lat 30-tych XX wieku, kiedy członkami wspomnianego klubu (który notabene funkcjonuje do dzisiaj) byli: GK Chesterton, John Dickson Carr, Dorothy L. Sayers, Major A.E.W. Manson, Baronowa Emma Orczy, ojciec Ronald Knox i Agatha Christie. Śmiem przypuszczać, że większość z tych nazwisk niewiele mówi przeciętnemu rodzimemu czytelnikowi, musi więc ona na słowo uwierzyć, że były to persony literackie, które wniosły ogromny wkład w rozwój i popularyzację gatunku kryminałów. Wymienione towarzystwo zostaje zaproszone na prywatną wyspę pewnego mocno ekscentrycznego bogacza. Krezus prezentuje autorom poczytnych powieści detektywistycznych robota Eric’a (autentyczny twór technologii z 1928 roku), który jest zdolny rozwiązać każdą kryminalną zagadkę. Twórcy niezbyt przychylnym okiem patrzą na dzieło umiejące na podstawie tylko kilku wskazówek rozwiązać ich długo przygotowywane literackie kryminalne intrygi. W niezbyt dobrych nastrojach udają się oni na spoczynek, który będzie dla nich ostatnią chwilą wytchnienia przez kolejnymi czekającymi ich poważnymi wyzwaniami. Następnego dnia okazuje się bowiem, że gospodarz posiadłości, został zamordowany, a jednym z podejrzanych jest właśnie robot. Nic nie jest jednak takie proste i grupa światłych umysłów, będzie musiała przeprowadzić wnikliwe śledztwo prowadzące do rozwiązania tej tajemnicy. Jean Harambat tworząc graficzną powieść detektywistyczną z autorami poczytnych kryminałów w rolach głównych, sięga po pewne sprawdzone cechy gatunku (szczególnie te charakterystyczne dla twórczości lat 30-tych). Cały zaserwowany tutaj wątek kryminalny jest dobry, jednak na pewno nie można o nim napisać rewelacyjny. Na rynku znajdziemy całą masę innych o wiele lepszych komiksów detektywistycznych, które o wiele bardziej przypadną do gustu miłośnikom tego segmentu popkultury. Twórca w wielu miejscach idzie tutaj na łatwiznę, sięgając po sprawdzone schematy, które nie zawsze wszędzie pasują. Ogromnym plusem owego wątku jest za to próba pokazania znanych literatów w sytuacji, kiedy starają się oni być równie błyskotliwi, jak i własne twory, co nie zawsze im wychodzi. Największą zaletą komiksu Klub detektywów nie jest więc sprawa kryminalna, a bohaterowie, którzy przez swoją różnorodność charakterów, mocno ze sobą kolidują. Każdy z nich skrycie zazdrości innemu, jednocześnie będąc przeświadczonym o swojej wyższości, co prowadzi do licznych paradoksów, gdzie sarkazm staje się bronią obusieczną. W towarzyskiej mieszance indywidualności, gdzie cynizm miesza się z typowo brytyjskim poczuciem humoru, mocno wyróżnia się para GK Chesterton i Agatha Christie. Dwójkę z pozoru różnych postaci łączy zarówno wspólne współzawodnictwo „pisarskie”, jak i pewna nic sympatii, do której żadne z nich się nie przyznać. Słowne przytyki (wielkie brawa dla tłumacza, za świetne dostosowanie tekstu do naszego runku) wypływające z ich ust i kierowane w swoją stronę, stają się tutaj podstawą naprawdę dobrej warstwy humorystycznej. Harambat wykorzystuje więc w 100% brytyjski komizm postaci, wplatając go w sensacyjny wymiar dzieła, dzięki czemu całość czyta się niebywale przyjemnie, zdając sobie sprawę, że niczego nie można tutaj traktować nazbyt poważnie. Jeśli chodzi o oprawę graficzną, prezentuje ona tutaj styl prasowy, gdzie prostota rysunków staje się ich siłą i dodaje pozycji dodatkowej warstwy satyrycznej. Niczego złego nie można również napisać na temat palety barw, która jest dobrze doprana z lekko widocznym gradientem. Całość naprawdę bardzo dobrze współgra z treścią pisaną. Klub detektywów to naprawdę ciekawa i warta przeczytania historia, która stara się jednocześnie zaserwować poprawnie napisany wątek kryminalny, jak i masę dowcipnej statystycznej treści. Całość łączy się w nietuzinkową popkulturową masę, z której Jean Harambat tworzy komiks warty swojej ceny.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 24.08.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.