Lucky Luke - 19 - Rywale z Painful Gulch.

OSZCZĘDZASZ 7,59 ZŁ

okładka

Lucky Luke - 19 - Rywale z Painful Gulch.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Tym razem dzielny rewolwerowiec trafia do miasteczka Painful Gulch. Rządzą w nim dwa skłócone klany – O’Harów i O’Timminsów. Miejscowość nie może się rozwijać z powodu nieustannych awantur i strzelanin. Lucky Luke zostaje jednogłośnie wybrany na burmistrza, a wtedy wszystko ma się zmienić… Czy uda mu się pogodzić zwaśnione rodziny i zaprowadzić porządek w miasteczku? 
 
Serię „Lucky Luke” wymyślił znakomity francuski scenarzysta i rysownik Morris, który później zaprosił do współpracy sławnego pisarza René Goscinny’ego. Po śmierci obu ojców Samotnego Kowboja scenariusze i rysunki kolejnych odcinków cyklu są tworzone przez licznych kontynuatorów.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Lucky Luke (#19)
  • Format:216x285 mm
  • Liczba stron:48
  • Oprawa:miękka
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328198203
  • Data wydania:2 wrzesień 2020
  • Numer katalogowy:434762

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Gwarancja dobrej zabawy

Lucky Luke: Rywale z Painful Gulch to dziewiętnasty album przygód dzielnego kowboja i jego wiernego rumaka. Pozycja zalicza się do grona tych klasycznych wydań, za które odpowiedzialny był duet Goscinny i Morris. Pora więc sprawdzić co w owej części twórcy przygotowali dla złaknionego przygody i rozrywki czytelnika. Tytułowy Lucky Luke przemierzając Dziki Zachód, dość często natrafia na problemy, które mogą być przez niego rozwiązane jako przedstawiciela lokalnej władzy. Tym razem czeka go jednak o wiele poważniejsze wyzwanie. Wszystko zaczyna się w momencie, kiedy znużony podróżą zbliża się on do miasteczka Painful Gulch. Plan gorącej kąpieli i mocnego napitku, szybko zostaje przerwany przez dość nietypowe spotkanie z dwójką przedstawicieli lokalnej społeczności. Okazuje się, że byli to członkowie dwóch zwaśnionych rodów O’Harów (posiadaczy wielkich uszu) i O’Timminsów (cechujących się wielkimi nosami). Nikt nie wie, co było początkiem konfliktu, jedno jest jednak pewne, ma on ogromny wpływ na rozwój miasteczka i jego pozostałych mieszkańców. Mocno poddenerwowany całą sytuacją LL, postawia zaprowadzić w tym miejscu porządek. Tym razem nie zostaje on wybrany szeryfem, ale burmistrzem, który zrobi wszystko, aby nareszcie z tym zakątku zapanowała zgoda. Nie będzie to takie łatwe i zmusi kowboja do wielu nieschematycznych działań, które przechytrzą obie rodziny (tym razem bez wyciągania broni). Morris i Goscinny jak na legendy branży przystało w recenzowanym albumie, kolejny raz udowodnili, że potrafią z pozornie prostej historii wydobyć zarówno pokaźne pokłady rozrywki, jak i pewne inne wartości dodane. Scenariusze przygód LL nigdy nie oferowały czytelnikowi przesłania w sposób zbyt bezpośredni. Nie inaczej jest i tutaj, gdzie scenarzysta pod wierzchnią warstwą zwariowanej historii pokazuje negatywne skutki niepotrzebnych kłótni i wzajemnych niechęci. Nie brakuje tutaj również sporej dawki ironii, która powinna rozbawić bardziej dojrzałego czytelnika. Jeśli chodzi o oprawę graficzną, to jak przystało na Morrisa, prezentuje się ona znakomicie. Proste, kolorowe cartoonowe rysunki doskonale oddają klimat Dzikiego Zachodu, przy jednoczesnym zachowaniu swojej sporej dawki humoru, który jest znakiem rozpoznawalnym serii. Bez dwóch zdań Lucky Luke: Rywale z Painful Gulch to kolejny rewelacyjny album, który zapewni chwile westernowej rozrywki, każdemu czytelnikowi niezależnie od wieku. Jak do tej pory sięgając po komiksy ze znanym kowbojem w rolach głównych, nie można było się zawiść i nic nie wskazuje na to, żeby w tej kwestii miało się coś zmienić.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 20.10.2020
DZIKI ZACHÓD JAK MALOWANY

Egmont zmienił nieco swój plan wydawniczy i częstotliwość wypuszczania kolejnych tomów „Lucky Luke’a” także, ale fani tej serii nie powinni narzekać. Co prawda we wrześniu dostaliśmy tylko jeden album, ale był to klasyczny komiks do scenariusza Goscinnego. Teraz zaś, ledwie miesiąc później, w nasze ręce trafia kolejny komiks. Tym razem jest rzecz naprawdę nowa, stworzona przez innego scenarzystę – choć rysownik wciąż pozostał ten sam – ale nadal jest ona równie udana, jak stare komiksy o najszybszym kowboju świata.

Autor: Michał Lipka Data: 24.10.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.