Dni, których nie znamy.

OSZCZĘDZASZ 19,50 ZŁ

okładka

Dni, których nie znamy.

30% taniej
Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Orlen paczka6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność:1-2 dni robocze

OPIS

Co byś zrobił, gdybyś nagle zdał sobie sprawę, że żyjesz tylko co drugi dzień i nie wiesz co dzieje się z twoim ciałem w międzyczasie? Dwudziestokilkuletni Lubin Maréchal odkrywa, że swoje ciało dzieli z inną osobą. Początkowo próbuje dogadać się z intruzem, nadać ich koegzystencji jakieś ramy. Niestety krok po kroku zaczyna tracić kontrolę nad sytuacją . Wkrótce orientuje się, że grozi mu całkowite unicestwienie. Kto wie ile dni mu jeszcze zostało?

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Dni
  • Format:200x273 mm
  • Liczba stron:192
  • Oprawa:twarda
  • ISBN-13:9788366460515
  • Data wydania:9 listopad 2020
  • Numer katalogowy:444965

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Trzymający w napięciu, poruszający i przerażający zarazem

.

Autor: Joachim Data: 23.11.2020
Rewelacja!!!

Najlepszy komiks przeczytany przeze mnie w 2020 roku

Autor: 36degrees Data: 24.11.2020
DNI, KTÓRE DZIELIMY

Były już opowieści o ludziach, którzy żyli kilkoma życiami (patrz. „Mr Nobody”). Były też opowieści o ludziach, których życie biegło od tyłu („Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”). Teraz nadeszła opowieść o człowieku, który żyje… połową życia. Brzmi intrygująco? I tak właśnie jest, a na dodatek wykonane na naprawdę dobrym poziomie.

Autor: Michał Lipka Data: 30.11.2020
Życie

Wydawnictwo Non Stop Comics słynie z dostarczania na nasz rynek sporej ilości nietuzinkowych tytułów, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej niż tylko chwilę rozrywki. Doskonałym przykładem tego może być niedawno wydany komiks Dni, których nie znamy, gdzie na czytelnika czeka naprawdę solidna porcja interesującej treści i sporej emocjonalności. Głównym bohaterem komiksu jest dwudziestokilkuletni Lubin Maréchal, który na co dzień realizuje się jako akrobata w małej cyrkowej trupie. Praca, którą uwielbia, bliscy przyjaciele, wszystko to wypełnia jego szczęśliwe życie. Wszystko jednak zaczyna się dość mocno zmieniać w momencie, kiedy zaczynają go dopadać coraz częstsze stany „nieświadomości”. Zawsze można zrzucić to na przepracowanie, stres, zmęczenie. Jemu jednak nie uciekają minuty czy godziny, ale całe dni. Biały plamy w pamięci zaczynają być bardzo problematyczne, kiedy nie wie się co robiło się przez cały poprzedni dzień. Zwiastuje to dość poważne kłopoty, których nie można bagatelizować. W końcu okazuje się, że powodem jego znikających dni jest druga osobowość dzieląca z nim ciało. Zdiagnozowanie „problemu” nie oznacza jednak jego rozwiązania, wręcz przeciwnie od tego momentu jego życie wywraca się całkowicie do góry nogami i już nic nie będzie dla niego takie jak kiedyś. Najlepiej ten etap jego egzystencji obrazuje grafika na okładce komiksu, gdzie widzimy dwa odmienne światy zmuszone do koegzystencji ze sobą. Mamy tutaj do czynienia z komisem psychologiczno-obyczajowo-dramatyczno-fantastycznym. Szerokie spektrum gatunkowości dobrze pokazuje, że Dni, których nie znamy, to pozycja niedające się łatwo zaszufladkować w jednej kategorii i znacząco odbiegająca od typowego dzieła komiksowego, które nastawione jest tylko na zapewnienie prostej formy rozrywki. Tutaj francuski twórca przygotował dla czytelnika nie tylko fascynujący i dobrze napisany scenariusz, ale również całą masę emocjonalnych treści, które mają za zadanie zachęcić odbiorcę do dłuższej zadumy nad „życiem” jako takim. Brzmi to wszystko bardzo górnolotnie, można jednak zapewnić, że nie są to określenia niemające twardych postaw fabularnych. Komiks jest bowiem świetnym obrazem bezpardonowej i wyniszczającej walki o siebie i swoją świadomość. Timothé Le Boucher podejmujący się zobrazowania zaburzeń dysocjacyjnych w pewnym momencie przekracza barierę popkultury i wkracza na scenę ambitnej sztuki, która może zachwycić, ale również nie trafi w gusta każdego. Warto również nadmienić, że obok trudnej egzystencji głównego bohatera, na łamach komiksu pojawia się również cała masa innych postaci. Nie każdy z nich oczywiście pełni istotną funkcję w scenariuszu, na pewno jednak są oni na tyle specyficzni i indywidualni, że trudno ich nie zauważyć. Twórca stara się pokazać szerokie spektrum społeczeństwa gdzie „różności” i walka o własną orientację jest czymś zupełnie normalnym. Wiem, że część potencjalnych czytelników może podchodzić do tego typu wątków dość alergicznie (szczególnie biorąc ich natłok w ostatnim czasie), na całe szczęście tutaj nie są one nadmiernie wyeksponowane i pełnią rolę tylko małego dodatku. Jeśli chodzi o oprawę graficzną komiksu, to łączy ona w sobie prosty, ale przyjemny dla oka styl z naprawdę świetnym i szczegółowym obrazowaniem bohaterów (i przemijającego czasu). Znajdzie się tutaj jednak kilka kadrów, gdzie artysta miał pewne problemy jakościowe, nie zaburzają one jednak pozytywnego odbioru całości. Tak jak było to już wspominane wielokrotnie w recenzji, komiks Dni, których nie znamy, to dzieło naprawdę intrygujące i pod wieloma względami niesztampowe, na pewno jednak niemające szans trafić w gusta każdego. Jeśli ktoś nie boi się trudnych tematów i poszukuje „dramatycznego” dzieła, to lektura komiksu powinna go w pełni zadowolić.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 07.12.2020
Bardzo słabiutko.

Mogło być dobrze tylko niestety te rysunki.

Autor: Jaco Data: 26.12.2020
Kto co lubi mi nie podeszło

.

Autor: kacha Data: 05.01.2021
Bez glupot

Bardzo podoba mi się, że nie ma tu jakichś naciąganych głupot. W zasadzie zakupiłem w ciemno, i nie żałuje. Nie rozumiem narzekania na rysunki, ale ok, ja jak najbardziej polecam.

Autor: Tomek89 Data: 13.01.2021
Dni, których nie znamy – okradziony z własnego życia

,,Dni, których nie znamy” to przede wszystkim świetny pomysł na fabułę, wciągająca historia i niesamowity klimat – podczas lektury wręcz czujemy, jak bohaterowi życie przecieka między palcami. Dopingujemy mu w jego desperackiej walce o każdy dzień i ulotne, krótkie chwile szczęścia. Jeżeli szukacie w komiksach poważniejszych tematów i głębokich rozważań na temat ludzkiego życia zdecydowanie powinniście zapoznać się z komiksem Timothego Le Bouchera. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.

Autor: Kosz z Książkami Data: 25.02.2021
świetny

Chyba najlepszy komiks 2020 r w Polsce. Świetna historia !!

Autor: Endriu Data: 17.03.2021
Bardzo fajne.

Zdaje się, że Non stop comics ma wydawniczego hita, komiks łatwo dostępny cały czas na ich stronie. Rysunki wcale nie są takie złe, a treść jest niezwykle wzruszająca i wciągająca. Bardzo mi się podobało.

Autor: Marcin Telega Data: 18.03.2021
Wzruszająca i mądra historia.

Warto się zapoznać.

Autor: Michał Mrozek Data: 20.03.2021
Intryguje i zmusza do refleksji

Zachęcony bardzo pozytywnymi recenzjami postanowiłem nabyć ten komiks i sprawdzić, czy faktycznie mamy do czynienia z jednym z najlepszych komiksów wydanych w Polsce w 2020r. Wyjściowy pomysł jest niezwykle ciekawy. Główny bohater w wyniku wypadku pamięta tylko co drugi dzień swojego życia. Okazuje się, że to nie utrata pamięci, tylko zaczyna dzielić swoje życie z inną, drugą osobą, swoim drugim "ja". Z czasem osobowości dzielące wspólne ciało, zaczynaj się ze sobą komunikować i wspólnie organizować, ustalać przebieg dnia, planować, ale to nie okazuje się prostym zadaniem... Komiks buduje atmosferę, intryguje, wciąga, trudno się od niego oderwać. Postacie są ludzkie, dobrze napisane. Wraz z rozwojem fabuły, sympatyzujemy z nimi, zżywamy się, przejmujemy ich losem. Mimo że nie jestem zwolennikiem stylu, w jakim został narysowany ten komiks "frankofońska manga" z czasem przestało mi to przeszkadzać. I trzeba docenić sposób kadrowania, płynność przejść między kadrami, "filmowo" opowiedziana historia. Komiks zmusza do myślenia, refleksji. Czy dobrze wykorzystuje swój czas? Czy posiadam swoje drugie ja? Kto z nas jest bardziej dominujący? I wiele innych pytań "o życiu"... I choć po samej lekturze poczułem smutek, to im więcej myślę o tym komiksie, tym więcej stawiam sobie pytań. Niewątpliwie jeden z najciekawszych ubiegłorocznych komiksów. Jeszcze do niego kiedyś wrócę.

Autor: Darth Wyszu  Data: 03.05.2021

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.