Aliens vs. Predator - Krew nie Woda.

OSZCZĘDZASZ 5,99 ZŁ

okładka

Aliens vs. Predator - Krew nie Woda.

10% taniej
Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx12,99 zł
Kurier Pocztex 48h10,99 zł
Orlen paczka8,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność:24h

OPIS

Luksusowy statek zostaje zaatakowany przez Predatorów!

Dwoje ocalałych: nastoletnia dziewczyna i jej syntetyczny towarzysz muszą znaleźć sposób na ucieczkę ze statku lub… pokonać Predatorów. Jednak szansa na przetrwanie zmniejsza się, gdy po statku zaczyna grasować na wolności jeden z Obcych. Rozpoczyna się straszliwa walka o przetrwanie, której losy zależą od odwagi małego androida. Czy miłość i współczucie weźmie górę nad oprogramowaniem?

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Aliens vs. Predator
  • Format:170x260 mm
  • Liczba stron:96
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788366291683
  • Data wydania:31 grudzień 2020
  • Numer katalogowy:448641

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Obcy 8

Jeszcze nie czytałem tego komiksu ale w ciemno daję 5 gwiazdek. Pozdrowienia dla całej załogi Gildia.pl w nowym roku.

Autor: Krzysztof Sarna Data: 31.12.2020
Przyjemne lektura

Czyta się szybko, ładna szata graficzna, fabuła prosta. Nie jest to komiks, który pozostawia jakieś większe wrażenia, ot przyjemna i niezobowiązująca rozrywka.

Autor: Zbójcerz Data: 01.01.2021
Świetny

Szata graficzna jest niesamowita. Rysunki wydają się być wręcz trójwymiarowe! Historia jest solidna i bohaterowie dobrze nakreśleni. Po ostatnich lekturach klasycznych historii świata AvP to bardzo pozytywna odmiana.

Autor: woldo2 Data: 15.02.2021
Bardzo fajne.

Historia prosta jak budowa cepa, ale po opowieściach o alienach trudno spodziewać się szkatułkowej budowy scenariusza. Rysunki - góna półka. Bardzo mi się podobało, zwłaszcza że wcześniej czytałem Predatora Łowcy 3, który okazał się wyjątkowym gniotem.

Autor: Marcin Telega Data: 21.02.2021
Calkiem niezle

Urzekla mnie ta prosta historia. Niby nic, ale miala cos w sobie. Polecam!! Sklep Gildie rowniez.

Autor: Rafał Karaś Data: 07.03.2021
Niezła dawka rozrywki

Akcja AVP: Krew nie woda przenosi nas na pokład USSC Double Down. Luksusowego wycieczkowca, na którym zamożni urlopowicze oddają się relaksowi. Czas beztroski kończy się jednak w momencie, kiedy jednostka wkracza w niezbadane regiony kosmosu. Miejsce należące do Predatorów, którzy niespecjalnie lubią gości. Nie zabraknie więc krwi, odciętych kończyn i wyrwanych kręgosłupów. W tej brutalnej rzeczywistości udaje się jakoś przetrwać nastolatce i jej młodemu syntetycznemu towarzyszowi. Unikanie kosmicznych łowców nie jest jednak ich jedynym problemem. Wystarczył bowiem jeden błąd, jedna nieprzemyślana decyzja, aby na pokładzie pojawił się nowy groźny przeciwnik. „Obcy” zdolny zabić wszystko, co tylko stanie na jego drodze. AVP: Krew nie woda to dzieło, od którego nie można wymagać „niezwykłości”. Jest to bowiem mini seria składająca się z czterech zeszytów, zamykająca całą opowieść na zaledwie 96 stronach. Scenarzysta Jeremy Barlow doskonale zdawał sobie sprawę z tego ograniczenia i nawet nie próbował on wymyślać czegoś nadmiernie „innowacyjnego”. Od samego początku postawił on na prostą sprawdzoną widowiskową akcję, w której nie ma czasu i miejsca na zbytnią fabularną „głębię”. Już pierwsze strony komiksu dość dosadnie pokazują, że tempo opowieści będzie szybkie i mocno krwawe. Nikt nie powinien więc tutaj narzekać na nudę, a całość czyta się błyskawicznie. Miłym zaskoczeniem jest to, że twórcy udaje się dodatkowo w co najmniej dwóch momentach popchnąć historię w ciekawym i niespodziewanym dla czytelnika kierunku. Z kolei malutką łyżeczką dziegciu jest obsadzenie w głównych rolach „młodych” bohaterów. Taki wiek oznacza pewne niekoniecznie przemyślane decyzje, które co niektórych czytelników mogą delikatnie irytować. Na całe szczęście wpadki te szybko są zastępowane przez dawkę krwawej akcji. Dobrym uzupełnieniem dynamicznego scenariusza, jest całkiem przyjemna dla oka oprawa graficzna (Doug Wheatley). Rysunki są wyraziste, dobrze oddają emocje pojawiające się na twarzach ludzi, świetnie radzą sobie z dynamiką scen akcji i potrafią emanować sporą brutalnością. Pewne małe zastrzeżenia można mieć jedynie do zastosowanych tu kolorów (Rain Beredo). W kilku scenach akcja wręcz prosiłaby się o coś bardziej „mrocznego”, co znacząco podbiłoby jeszcze klimat albumu.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 20.06.2022

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2022 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2022 Prószyński Media Sp z o.o.