Relife - 1.

okładka

Relife - 1.

Produkt jest aktualnie niedostępny

Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila, gdy produkt się ukaże.

OPIS

Kaizaki Arata- 27 lat, bezrobotny, utrzymujący się jedynie z pracy dorywczej. Mężczyzna poległ na każdej możliwej rozmowie kwalifikacyjnej po tym, jak odszedł ze swojej ostatniej firmy, w której przetrwał tylko trzy miesiące. Jego życie zmienia się, gdy spotyka Yoake Ryou z Instytutu ReLife. Yoake oferuje mu lek, mający dać Kaizakiemu wygląd 17-latka. Decydując się na wzięcie pigułki staje się obiektem jednorocznego eksperymentu i wraca do liceum, jako uczeń trzeciej klasy.

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Relife (#1)
  • Oprawa:miękka w obwolucie
  • Papier:offset
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788380960909
  • Data wydania:5 październik 2016
  • Numer katalogowy:311315

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

MANGA JAK ANIME

„ReLIFE” to manga nietypowa i od tego chyba wypada zacząć. Co jest w niej innego? Przede wszystkim zaczęła się jako komiks internetowy, co sprawiło, że nie wiązały jej takie zasady jak publikacji papierowej. Widać to już po wykonaniu – album, w pełni kolorowy, co w japońskim komiksie zdarza się niezwykle rzadko, wygląda bardziej jak anime przeniesione na papier niż tradycyjna manga. Czym oczywiście przykuwa uwagę. I dobrze bo to naprawdę świetna propozycja dla miłośników obyczajowych opowieści.

Autor: Michał Lipka Data: 15.09.2017
Świetny tytuł

ReLife z pozoru zapowiada się jako przyjemna komedia w szkolnych klimatach, w której znajdziemy kilka elementów dramatu. Jeżeli właśnie tego oczekujemy od tytułu, na pewno nie będziemy zawiedzeni. Świetny humor, luźny klimat, świetnie zarysowani bohaterowie – rozrywka i relaks jest tutaj gwarantowane. Jednak postrzeganie mangi w ten sposób będzie dla niej mocno krzywdzące. To wszystko jest tylko powierzchniową warstwą, pod którą kryje się naprawdę dobrze napisany, poważny tytuł. ReLife to tak naprawdę głębokie studium psychiki ludzkiej. Nie jest to powiedziane wprost (przynajmniej nie z początku), ale projekt ma na celu wymuszenie na obiekcie zmiany zarówno swojego życia, jak i postrzegania świata. Tylko od badanego zależy czy dostrzeże on, że dany mu rok to tak naprawdę jego druga szansa na nowe życie. Czy człowiek jest w stanie dokonywać nowych wyborów, ciągle pamiętając swoją młodość? Może nasze decyzje są uwarunkowany z góry i zawsze będziemy popełniać te same błędy i powielać swoje zachowanie. Czy charakter człowieka można zmienić? Czy świadomość pewnego rodzaju bezkarności, może spowodować dokowanie czynów „zabronionych”? Manga stawia przed czytelnikiem naprawdę masę pytań, a na większość z nich będzie musiał on odpowiedzieć sobie samemu, stawiając siebie w miejsce głównego bohatera. Mocno to wszystko zaskakuje, tym bardziej że manga powstała jako projekt internetowy, przeznaczony do czytania na telefonach. Jeżeli taką jakość mają inne dzieła tego rodzaju, to czym prędzej powinny być one wydawane w formie tomikowej. Autorka prezentuje tutaj również mroczną stronę Japońskiego świata „pracy”. Obraz typowego „Salarymana” – pozbawionego kompletnie emocji pracownika, którego nic nie cieszy, zapijającego swoje smutki w litrach alkoholu, daje mocno do myślenia. Można wyczuć tutaj pewną krytykę takiego systemu, który połyka człowieka, a wypluwa obiekty pozbawione cech ludzkich. Wszystko podane jest jednak tutaj w taki sposób, że każdy będzie mógł to interpretować inaczej. ReLife rozwija się z każdym kolejnym tomem, historia ewoluuje, niektóre wątki są wyjaśnianie za sprawą retrospekcji, aby po chwili pojawiły w umyśle czytelnika nowe pytania. Jest kilka naprawdę ciekawych momentów z dość znaczącym twistem fabularnym, które mogą zaskoczyć, szczególnie jeśli od samego początku nie zwracało się uwagi na pewne drobne niuanse i podpowiedzi ze strony autorki. Pierwsze dwa/trzy tomy to tylko wstęp do coraz ciekawsze i bardziej dramatycznej historii. O ile dużo dobrego można powiedzieć na temat fabuły, kwestia rysunków wypada tutaj co najwyżej „przyzwoicie”. Rysunki są całkowicie sterylne, niemalże całkowity brak teł i bardziej szczegółowych elementów. Mocno rażą po oczach rysunki postaci, są dość proste w swojej formie, przez co trudno niekiedy rozróżnić poszczególnych bohaterów (dotyczy to szczególnie męskiej części postaci). Na pewno dużym plusem mangi, jest jej wydanie w całości w kolorze.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 25.05.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2020 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2020 Prószyński Media Sp z o.o.