Zaloguj się lub Zarejestruj

Koszyk | Twoje konto

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności (zamknij)
Maus. Opowieść ocalałego
Do koszyka udostępnij

Wysyłka

wysyłka kurierem UPS11,00 zł
inne opcje
wysyłkacena przelew/kartacena pobranie
wysyłka kurierem UPS 11.0 zł16.0 zł
wysyłka DPD 10.0 zł15.0 zł
paczka w Ruchu 3.99 zł8.99 zł*
wysyłka paczką pocztową 10.0 zł15.0 zł
* Tylko w wybranych kioskach RUCH - przy wyborze kiosku znajduje się informacja, czy określony punkt pozwala na płatność przy odbiorze.

Maus. Opowieść ocalałego.

Dostępność: 24h
Cena detaliczna: 54,90 zł
Nasza cena: 38,40 zł
Oszczędzasz: 30%

Opis:

Maus powszechnie jest uważany za najważniejszy komiks w historii.

Art Spiegelman w formie powieści graficznej opowiedział historię życia swojego ojca, więźnia Auschwitz, Władka Szpigelmana. Równolegle z nią w Mausie sportretował trudy życia z ojcem - Ocalałym z Holocaustu.

Maus to jedna z najważniejszych opowieści o Holokauście, stawiająca trudne pytania, na które Autor próbuje znaleźć odpowiedź w nowatorski sposób. Umiejscawiając realistyczną opowieść w komiksowym medium, stosując przerysowanie i karykaturę, Art Spiegelman zbliżył się, jak nikt inny przed nim, do ukazania swoistej niewyrażalności, monstrualności Holokaustu, a poprzez autobiograficzne odniesienia wytworzył napięcie cechujące najwybitniejsze dzieła literackie.

Żaden komiks w historii tego medium nie doczekał się tylu recenzji - również negatywnych i polemicznych – a przyznanie Spiegelmanowi nagród do tej pory zarezerwowanych dla literatury poważnej (m.in.: National Book Critics Circle Award, Pulitzer Prize), ułatwiło wielu twórcom powieści graficznych dotarcie do czytelników do tej pory unikających komiksów. Jednocześnie Maus stał się komiksem wzorem, pierwszym komiksowym arcydziełem ("The New Yorker"), z którym krytycy i czytelnicy zestawiają inne dzieła komiksowe, zwłaszcza biograficzne i historyczne.

*  *  *

Maus jest książką, od której nie można się oderwać. Kiedy dwie myszy mówią o miłości, jesteś poruszony, kiedy cierpią - płaczesz. (...) kiedy kończysz Mausa, jesteś nieszczęśliwy, że porzuciłeś ten magiczny świat.

Umberto Eco

Wielki epos w małych obrazkach.

"The New York Times"

Przed Państwem komiksowa lektura obowiązkowa.

Zobacz przykładowe plansze:

Maus. Opowieść ocalałego
Maus. Opowieść ocalałego
Maus. Opowieść ocalałego

Dodatkowe informacje:

Tłumaczenie: Piotr Bikont
Tytuł oryginalny: Maus
Wydawca oryginalny: Pantheon Books
Rok wydania oryginału: 1991
Seria: Maus
Liczba stron: 304
Format: 160x230 mm
Oprawa: twarda
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
ISBN-13: 978-83-8097-005-2
Wydanie: II, zbiorcze
Data wydania: listopad 2016

Produkt należy do kategorii:


Polecamy również:


Komentarze do produktu:

 ciężki temat, dodany 25 września 2016
Autor komentarza: Cisek666
Mam wydanie 2 tomowe i komiks naprawdę jest wstrząsający. Temat ciężki i jak zawsze kontrowersyjny, ale warto przeczytać.
 A mnie się nie widzi, dodany 30 września 2016
Autor komentarza: Soplic
Kreska wiadomo, słabizna. Komiks ceniony za treść, bo jak o holokauście to musi być wybitny. Mnie to nie rusza, dodatkowo holokaustu mam powyżej uszu. Tyle było na ten temat że jak widzę film czy książkę poruszające ten temat to mijam z daleka.
PS Pomijam już chyba większą wrogość Żydów w stosunku do Plaków niż do Niemców.
 Absolutnie jeden z najważniejszych komiksów ever!, dodany 3 października 2016
Autor komentarza: Michał
Oho, znowu podniesie się raban, że Polacy zostali ukazani jako świnie. Przeżyjmy to jeszcze raz...


Fajnie, że ten wybitny komiks znów będzie dostępny dla czytelników.
 Artystyczny gniot? Rysunki słabizna?, dodany 10 października 2016
Autor komentarza: Michał
Tak, dużo by zyskał Maus gdyby narysował go Jim Lee.
 Wybitny, dodany 10 października 2016
Autor komentarza: Aleksander Ryszka
absolutnie wybitny komiks, i wcale nie tylko ze względu na temat. Klimatyczne rysunki zespolone z tematem, świetny, wielowymiarowy scenariusz. Już nawet historia relacji Artiego z Ojcem nadaje się na osobny komiks. Arcydzieło. Jak macie przeczytać choć jeden komiks w życiu, to niech to będzie Maus.
 Cenzura w sklepie Gildia, dodany 28 listopada 2016
Autor komentarza: Jacek M
Mój komentarz jest permanentnie usuwany. Więc piszę jeszcze raz. Uraża mnie to że żydowski artysta przedstawił polaków jako świnie. Dlaczego żydów nie przedstawił jako chomiki albo szczury ?
 TEN KOMIKS KRWAWI HISTORIĄ, dodany 30 listopada 2016
Autor komentarza: Michał Lipka
Są dzieła, o których nie trzeba nic mówić, bo już wszystko zostało powiedziane, a i zrobiły to całe rzesze ludzi – zarówno mądrzejszych, jak i głupszych. Ale są też takie dzieła, o których mimo to mówić wciąż się chce. Jednym z nich bezwzględnie jest „Maus” Arta Spiegelmana, kameralne komiksowe arcydzieło. Absolutne must read nawet dla tych, którzy opowieści rysunkowych po prostu nienawidzą.
 Panie Jacku, dodany 6 grudnia 2016
Autor komentarza: ryszard braciszewski
Po pierwsze, Żydzi zostali przedstawieni jako myszy, ma to związek z retoryką Hitlera. Po drugie, Art Spiegelman wiele razy tłumaczył że nie miał na celu nikogo urazić, wychowywał się w Ameryce gdzie świnia nie wywołuje negatywnych skojarzeń, wręcz przeciwnie.
 Antypolski KOMIKS, dodany 12 grudnia 2016
Autor komentarza: ADAM
A co z tysiącami Żydów uratowanych od zagłady przez Polaków? Owszem, i o tym się wspomina: ratowali dla pieniędzy. „Zapłaciłem, i to dobrze – wspomina jeden z nich – nie myśl, że ktoś będzie ryzykował życie za darmo”. Oto zaprezentowany przykład skrajnego materializmu, z potępieniem w podtekście wyższych zasad moralnych... A uratowanie setek, jeśli nie tysięcy żydowskich dzieci – czy też dla pieniędzy? Tymczasem po zakończeniu wojny, w tajemnicy, nie powiadamiając przybranych rodziców, reżim warszawski w ciągu kilku dni przeprowadził akcję wyselekcjonowania tych dzieci i wywiezienia ich w nieznanym kierunku. Czy zdoła ktoś (może autor komiksu?) wyważyć, jak wielkiego bólu doznali ci przybrani rodzice? Dopiero po pięćdziesięciu latach, dzięki emitowanemu programowi telewizyjnemu na bezpośredniej linii Warszawa–Tel Awiw mogli zamienić ze sobą te już nie dzieci po parę zdań z przybranymi rodzicami i wyjawić ból niespodziewanego rozstania. O tym oczywiście ani słowa. Nie pasowało do tezy.Czekam
na komiks gdzie Żydzi po wkroczeniu Sovietów do Polski w 1939 roku zakladali czerwone opaski i wydawali Polaków.No i oczywiście po wojnie w SB I NKWD zabijali Polskich żołnierzy podziemia nie wspomnę o sędziach wydających wyroki np. brat Michnika Adama Stefan prawdziwe nazwisko(Szechter).Mieszkający w Szwecji i pobierający emeryture ZUSU.
Autor dobrze wiedział że w Polsce świnia zle się kojarzy.Zamysł celowy.

 mieszane uczucia, dodany 13 grudnia 2016
Autor komentarza: Marcin
Historia wzruszająca, bardzo fajnie przedstawiona, ale...razi przedstawienie Polaków w tym komiksie. Zakupu nie żałuje, bo komiks wciągający i z wyśmienitymi recenzjami poza granicami Polski. Jednak myślę, że lepiej odbierany przez narody nie reprezentowane w komiksie. W USA świnie są bardzo negatywnie odbierane. Określenie PIGS odnosi się do narodów: Portugal, Italy, Greece, Spain, czyli wg. Amerykanów najbardziej leniwych nacji w Europie.
 Arcydzieło, dodany 17 grudnia 2016
Autor komentarza: P
Pod każdym względem wspaniały.
 Osobowości autorytarne?, dodany 23 stycznia 2017
Autor komentarza: Soplic
Achy i ochy wynikają z własnej oceny? A może skoro w Ameryce (Żydzi) twierdzą że to arcydzieło to jakże by inaczej to oceniać? Ba niektórzy są nawet w stanie stwierdzić że określenie kogoś mianem "świni" to komplement:)

Zawartość koszyka