Pierwsze starcie.

OSZCZĘDZASZ 4,00 ZŁ

okładka

Pierwsze starcie.

10% taniej
Inpost Paczkomaty 24/711,99 zł
Kurier Inpost12,99 zł
Kurier FedEx12,99 zł
Orlen paczka8,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność:2-3 dni robocze

OPIS

Jeszcze nigdy zwycięstwo nie wydawało się tak nierealne, a konsekwencje klęski tak koszmarne.

Pojawili się jak grom z jasnego nieba. Dosłownie. A to dopiero początek...

Inwazja z kosmosu, która musiała w końcu nastąpić – a jednak nikt nie jest na nią gotowy.

Totalna katastrofa, ludzkość na krawędzi zagłady – a jednak wciąż podzielona.

Upadają potęgi, zawodzą najnowsze technologie ‒ a jednak wciąż tli się nadzieja.

Są polscy komandosi i jest wola walki – do końca.

Bo kto wie, co jest po drugiej stronie…

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:WarBook
  • Format:144x207 mm
  • Liczba stron:368
  • Oprawa:miękka ze skrzydełkami
  • ISBN-13:9788365904195
  • Data wydania:22 sierpień 2018
  • Numer katalogowy:372490

RECENZJEjak działają recenzje?

Walka o przetrwanie

Wszelkie spory międzynarodowe, wojny o ropę i inne nieporozumienia, przestają mieć znaczenie, kiedy cała ludzkość stoi na krawędzi zagłady. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że „obcy” postanowili nas odwiedzić. Zdecydowanie nie będą to pocieszne stworki pokroju ET, które tylko chcą zadzwonić do domu. Stosują oni dość prostą zasadę: przybyliśmy, zobaczyliśmy i spuściliśmy ostry łomot ziemskim siłą zbrojnym. Już pierwszy atak zmiótł z powierzchni planety największe miasta, zabijając setki milionów ludzi. Największe potęgi militarne świata nie mogą sobie poradzić z nowym przeciwnikiem, przegrywają na wszystkich możliwych frontach. Nasz kraj ominęła pierwsza faza uderzenia, najwyraźniej obcy stwierdzili, że nie stanowimy większego zagrożenia. Chwila spokoju kończy się jednak z momentem pojawienia się u nas jednego z portali, z którego wychodzą siły oponenta. Wieloletnie zaniedbania w organizacji armii plus stary sprzęt i efekt potyczki jest raczej łatwy do przewidzenia. Jedną szansą na wyrównanie sił jest użycie „amerykańskiej zabawki”, którą dobroduszny Wujek Sam postanowił nam w całej swojej wspaniałomyślności użyczyć. Wpierw jednak „działo” trzeba odnaleźć i przewieść z Niemiec, które jako państwo niemalże przestały istnieć. Dowództwo nie ma zbyt wielkiego pola manewru, musi zebrać ludzi wsadzić ich w Rosomaki i wysłać na wycieczkę krajoznawczą w kierunku zachodu, niech pytają po drodze, którędy na Ber.. Hamburg. Każdy, kto miał do czynienia z innymi publikacjami autora, zdaje sobie sprawę z tego, że doskonale potrafi się on odnaleźć w literaturze wojennej. Nie inaczej jest w tym przypadku, co częściowo powinno zadowolić fanów jego twórczości. Nowa seria to jednak dość mocno wyczuwalny wątek science fiction, który nie każdemu się spodoba, szczególnie jeśli gustuje on w bardziej realnych zmaganiach militarnych. „Obcy” w pierwszym tomie serii, stanowią w głównie mierze dość enigmatyczne tło dla działań podejmowanych przez ludzi w celu obrony swojej planety. Pojawiają się i dzięki swojej technologii dziesiątkują wojska poszczególnych krajów. Na ich temat czytając kolejne rozdziały powieści, nie dowiadujemy się zbyt wiele, na podstawie ich poczynań można tylko przypuszczać, że przybyli tutaj w celach kolonizacyjnych i teraz starają się oczyścić planetę ze zbędnego elementu. Nie do końca wiadomo nawet czy mamy tutaj do czynienia z „kosmitami”, szczególnie kiedy w historii pojawia się teoria wieloświatów, a sami oponenci według naukowców mogą okazać się mniej „obcy” niż początkowo zakładano. Pod względem klimatu mamy tutaj do czynienia z mieszanką „Wojny Światów” i „Dnia niepodległości”, ale to tylko moje subiektywne odczucia. W książce nie znajdziemy jednego głównego bohatera, w zasadzie to ciężko tu kogokolwiek określić tym mianem. Historia opowiadania jest z perspektywy polityków, dowódców, naukowców, zwykłych żołnierzy czy cywili. Autor skacze pomiędzy poszczególnymi postaciami, znajdującymi się różnych częściach świata, starając się dzięki takiej narracji pokazać walkę o przetrwanie w sposób bardziej globalny. Wyraźnie większy nacisk położony jest jednak na naszych rodaków, którzy w kolejnych częściach powinni odgrywać dość znaczące role. Jego doskonała znajomość polityki światowej, międzynarodowych animozji, które nie znikają nawet w chwili kryzysu, oraz spora wiedza na temat sprzętu wojskowego różnych nacji sprawia, że powieść nabiera pewnego rodzaju realizmu, który doskonale współgra z bardziej fantastyczną treścią. Cała dynamiczna akcja książki jest odpowiednio dawkowana, oferując czytelnikowi momenty bardziej spokojne, aby po chwili rzucić go wir walki. Nie ma tutaj jednak miejsca dla wielkich i epickich starć pomiędzy ludźmi i najeźdźcami, poszczególne potyczki są krótkie, ale treściowe, doskonale pokazujące nasze zacofanie technologiczne. W tej militarnej beczułce słodkiego miodu musiało znaleźć się jednak pewna dawka dziegciu. Delikatny gorzki posmak, może powodować zakończenie wątku „broni” udostępnionej naszemu wojsku przez amerykanów. Poświęcenie temu epizodowi w kontekście wojny globalnej, sporej części książki, dawało przeświadczenie, że finał będzie o wiele bardziej widowiskowy. Zakończenie całej powieści mocnym cliffhangerem również nie każdemu czytelnikowi przypadnie do gustu, szczególnie kiedy nie ma on kolejnej części pod ręką, aby zaspokoić swoją ciekawość. Odrobinę mdłe i trywialne wydają się również niektóre dialogi pomiędzy bohaterami, ale to już przysłowiowe szukanie dziury w całym.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 10.01.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2023 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2023 Prószyński Media Sp z o.o.