My Hero Academia - Akademia bohaterów - 1.

OSZCZĘDZASZ 6,69 ZŁ

okładka

My Hero Academia - Akademia bohaterów - 1.

30% taniej

Kurier FedEx10,99 zł
Kurier Ups12,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczkomaty7,99 zł
Paczka w Ruchu5,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 1 tydzień

DODATKOWE INFORMACJE

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

JAK ZOSTAĆ SUPERBOHATEREM

Jako człowiek urodzony pod koniec lat 80. XX wieku należę do pokolenia, dla którego manga i anime było ważnym elementem dzieciństwa. Zaczęło się od „Muminków”, potem była „Czarodziejka z księżyca” i dwa najbardziej popularne dzieła tego typu moich czasów (i chyba najpopularniejsze w naszym kraju w ogóle): „Pokémon” i „Dragon Ball”. Wspominam o tym nie przypadkiem, bo właśnie ze względu na młodzieńczą fascynację ostatnim z wymienionych tytułów nie mogłem się doczekać premiery „My Hero Academia”. I cieszę się, że manga w końcu trafiła w moje ręce, bo to naprawdę udany, wzorcowy shōnen pełen akcji, humoru i walk.

Autor: Michał Lipka Data: 08.12.2017
My Hero Academia tom 1 – I Ty możesz zostać bohaterem!

Pewnie każdy marzył kiedyś o zostaniu bohaterem, prawda? Dziecięce marzenia, ot mrzonki i zwykłe fantazje, a gdyby tak… było to możliwe? W My Hero Academia autorstwa Kohei Horikoshi jest to możliwe, ba! Nawet pospolite! Praktycznie każdy obdarzony jest „darem” czyli specjalną umiejętnością, czy to nadnaturalną siłą, powiększeniem swojego ciała czy lewitacją obiektów, ale nie tylko! Dar może być także w postaci lasera z pępka czy silników w łydkach – możliwości jest mnóstwo! Mało kto w takim świecie rodzi się bez daru, a taką osobą jest właśnie nasz bohater, Izuku Midoriya, którego odwieczne marzenie to zostanie superbohaterem – tak jak jego idol, najsilniejszy bohater wszech czasów All Might. I tutaj mamy typowy schemat – bohater jest słaby, pragnie siły i zaparcie do tego dąży. Jak coś tak oklepanego zmienić w porywającą historie? Po pierwsze – bohaterowie, których nie da się nie polubić – czytając niemal odruchowo zaczyna się dopingować Izuku i reszcie ferajny. Po drugie – dawka dobrego humoru! Po trzecie – przemyślana fabuła, która nie zanudzi czytelnika. Wiadomo, że wszystko będzie się kręcić wokół szukania siły przez Izuku, a w tym nieoczekiwanie pomoże mu jego idol. Jako pierwszy uwierzył w młodego Midoriye i to właśnie jego chce uczynić swoim spadkobiercą i powierzyć swoją moc „One for All”. Powoli spełniają się marzenia chłopaka, a raczej tak mu się wydaje bo tylko wkracza na ciężką i długą ścieżkę bohaterstwa – mianowicie dostaje się do tytułowej szkoły dla bohaterów. Ale czym byłaby dobra opowieść bez wcześniej wspomnianej „ferajny”? Katsugi Bakugo spokojnie nadawałby się na antybohatera, egoistyczny, chamski, wredny i z wybuchowym zarówno temperamentem jak i darem jest równocześnie dawnym przyjacielem Izuku z dzieciństwa, który obecnie nie widzi niczego prócz czubka własnego nosa, a wraz z naszym bohaterem trafia do tej samej klasy i zaczyna kroczyć ścieżką bohatera. Bakugo posiada wszystko czego brakuje naszemu bohaterowi, silny charakter, pewność siebie i świetny dar, jednak jednocześnie brakuje mu tego co w superbohaterze najważniejsze. Poznajemy też sympatyczną Ochaco Urarake, która zmienia grawitacje obiektu poprzez dotyk i Iide Ten`ye – wyznawcę wszelkich zasad, nieustannie pilnującego porządku. Czytając widzimy w Izuku to samo co zobaczył All Might – zadatki na prawdziwego bohatera, który na pierwszym miejscu stawia pomoc innym, ale to nie wszystko – Izuku potrafi też ruszyć głową, więc prócz dobrego serca ma też głowę na karku, zawsze stara się znaleźć wyjście z opresji, działać tak by nikt nie ucierpiał, a nie zawsze jest to takie łatwe, nawet gdy posiada się potężną moc. Słówko o oprawie graficznej, kreska jest przyjemna dla oka, sceny walki wywołują odpowiedni dreszczyk emocji, a projekty postaci, szczególnie tych z darem wpływającym na wygląd, bardzo ciekawe. Jedyne co psuje całość to strasznie długa szyja pewnego jegomościa… Pozycję polecam każdemu lubiącemu przygody i opowieści o spełnianiu marzeń – nawet tych najmniej realnych.

Autor: Kosz z Książkami Data: 11.01.2018
Super manga

Cieszę się bardzo że tytuł ten został wydany w Polsce. Mangę czysta się bardzo dobrze, rysunki czytelne. Szczerze polecam ten tytuł jak i sklep Gildia :)

Autor: Gosia Data: 11.01.2018
Mieszane uczucia...

Co się tyczy tej mangi, mam mieszane uczucia. Z kilku powodów. Z jednej bardzo mi się podoba. I ty możesz zostać bohaterem! Stary wytarty slogan, ale zawsze chwyta jeśli dobrze napisany. Tu tak jest... Ot zwykły bohater bez żadnych szans na bycie bohaterem zostaje nim (coś na zasadzie Kapitana Ameryki). Mamy kupę pobocznych i świetnie narysowanych i napisanych pobocznych bohaterów. I... tu pojawia się zgrzyt - dla mnie, innym może to nie będzie przeszkadzać - my ten fafluśniak z okładki a nasz najlepszy przyjaciel któremu zawsze pomagaliśmy to pretendent do bycia najlepszym bohaterem i... dupek żołędny. Dochodzi też fakt a raczej logika z DragonBalla, jak bardzo chcesz albo krzyczysz to uda ci się. Luz... I to cały czas mi się nie podoba. Pomimo fajnie prowadzonej fabuły, śmiesznych zapychaczy, fajnych i ciekawych bohaterów, najbardziej wkurza mnie osoba którą gnoi nas na każdym kroku a my i tak uważamy ją za przyjaciela. I za to manga dostaje 4 a nie 5. Aha. Jest też pierwsza manga dzięki której autor odniósł wielki sukces więc raczej spodziewajcie się czegoś na miarę One Piece - never ending story.

Autor: Konrad Marczuk Data: 03.07.2018

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 200zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2018 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2018 Prószyński Media Sp z o.o.