Ostatni kryzys.

OSZCZĘDZASZ 36,09 ZŁ

okładka

Ostatni kryzys.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,50 zł
Kurier Inpost9,90 zł
Kurier FedEx10,99 zł
Kurier GLS12,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu5,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Album zbiorczy jednej z najlepiej sprzedających się serii rozgrywających się w uniwersum wydawnictwa DC! Opowieść wymyślona przez Granta Morrisona – legendę amerykańskiego rynku komiksowego.

Władca zła, Darkseid, po wojnie z Nowymi Bogami przybywa na Ziemię. Zbiera armię superłotrów, której zadaniem jest wyeliminowanie przeciwników mogących zagrozić jego planom.

Green Lantern, Batman, Superman i inni obrońcy planety stają do walki z najeźdźcą. Stawką jest przetrwanie całego multiwersum. Bohaterowie nie wiedzą, że Darkseid ma broń ostateczną – równanie antyżycia, które wymazuje z ludzkich umysłów wolną wolę. Osoby zarażone równaniem antyżycia stają się posłusznymi wykonawcami rozkazów władcy zła. Czy superherosi okażą się odporni na straszliwą broń wroga? Jeśli nie, naszą rzeczywistość czeka zagłada...

Scenarzystą cyklu jest autor wielu bestsellerów Grant Morrison (JLA, All-Star Superman, New X-Men), a rysunki są dziełem kilkunastu grafików, w tym cenionego J.G. Jonesa (Wanted, Wonder Woman, Marvel Boy).

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:DC Deluxe, Ostatni kryzys
  • Format:180x275 mm
  • Liczba stron:420
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328141278
  • Data wydania:27 luty 2019
  • Numer katalogowy:386037

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

ZOBACZ PRZYKŁADOWE PLANSZE

przykładowa plansza
przykładowa plansza
przykładowa plansza
Morrison

Widzę nazwisko Morrison i już wiem żeby omijać szerokim łukiem.

Autor: P. Data: 03.03.2019
Kowalski

A mnie się nie podoba nazwisko Kowalski, bo znałem kiedyś jednego i źle mi się do dziś kojarzy, więc komuś się może nie podobać Morrison, nie wnikając w powody. Ale jaki to ma związek z komiksem - może ten jest dobry? Faktycznie, mogę potwierdzić, dobry. No ale ja wiem, bo przynajmniej czytałem. Całe szczęście, że autor nie nazywa się Kowalski, bo może też bym nie przeczytał i mimo to uznał za stosowne ocenić na jedną gwiazdkę? Ale bym z siebie buca zrobił, uff.

Autor: PornoRambo Data: 08.03.2019
Bezsens goni bezsens

Poprzednie tomy traktujace kryzys dotykajacy swiat DC, jako ze byly wydawane duzo wczesniej niz powyzszy tom, mialy chaos fabularny, nonsens w dialogach i brak logiki przyczynowo-skutkowej. Lecz to bylo dawno temu, i nikt w tamtych latach nie spodziewal sie wiele wiecej poza crossoverem superbohaterow DC. Natomiast Ostatni kryzys wydany duzo pozniej, jak dla mnie, rodzil duzo wieksze oczekiwania. To co jednak otrzymalem to kolejny brak logiki, durnowate nazwy i definicje rzeczy lub zwrotow akcji, nastepny chaos, ktory meczyl, i to bardzo, kiedy czytalo sie tego gniota. A mialem tego nie kupowac... Odradzam!!!! Sklep Gildia natomiast polecam ;)

Autor: Rafał Karaś Data: 20.04.2019
Nie dla każdego

Jeśli ktoś nie jest fanem klasycznego DC, odbije się od tego komiksu jak od ściany. To nie taki komiksik do poczytania sobie, bo z reguły komiksów się nie czyta... Albo podejdzie się do tego tytułu z nabożnym szacunkiem i przymknie oko na stertę debilizmów, którymi zasypany jest brak jakiejś większej fabuły, albo ominie "Ostatni kryzys" baaaardzo szerokim łukiem. Treści z tych 420 stron wystarczyłoby pewnie zaledwie dla 120... Wszystko jest przegadane, makabrycznie przeciągnięte i w zasadzie nie czyta się tego jednym tchem. Zeszyty ledwo składają się w jakąś średnio spójną całość. Jednak ta całość od strony wizualnej wynagradza wszelkie utyskiwania na miałkość scenariusza. Pomysł wyjściowy był u zarania opowieści nawet niezły, potem rozlazł się do bezgranicznej wręcz gumoliny, z której wciąż wyskakują kolejni wyznawcy Darkseida. Robi się typowa nawalanka, w jakiej topiliśmy już oczy, czytając poprzednie kryzysy, czy Tajne wojny. Samo rozwiązanie akcji, choć ma być wielką traumatyczną tragedią ginie niestety pośród tych wszystkich frazesów o wielości, nieuniknioności i wszechpotędze zagrożenia z kosmosu. No i deus ex machina wyskakuje Bruce nie Lee, który jednym kopem z półobrotu wysadził Darkseida z siodła, i już... A za chwilę koniec opowieści. Wszystko błyskawicznie kończy się w miarę szczęśliwie. Znów sielanka. Wiele tu wskazówek dla tych, co ogarniają z lepszym skutkiem szczegóły i niuanse multiversum świata DC, takich wstawek, aby co bardziej świadomy czytelnik miał radochę z owego nawiązania. Jeśli nie jesteś biegły w tropach i motywach uniwersum DC, to nie połapiesz się w tej pląsawicy tropów. Taka nieświadoma lektura to zwykła strata czasu. Ważne, by mieć świadomość, że Ostatni kryzys nie jest tak spójny i jednowymiarowe jak Rebirth DC. Nie ma tu skupienia na dłużej na żadnej z występujących postaci, wszystko miga, zaraz po wywaleniu z siebie swych racji i kwestii. Zupełnie jak w "Weselu", taka szopka, tyle że amerykańsko-superbohaterska. Gospodarzem jest Supek, reszta pewnie też na siłę dałaby się jakoś dopasować. Ważne, by dotrwać do świtu, odegnać zło. I wiecie co? Znów się udaje. Ale można było się tego domyśleć, do tego nie trzeba mieć przenikliwości Batka. Czyta się ten chaos w miarę dobrze, ale zaznaczam, że ja dość dobrze jarzę drobiazgi, które wciąż rzuca pod nos Morrison. To taka lektura na własną odpowiedzialność. Dla początkujących - odradzam, utoną w chaotycznych nazwach i idiotycznych imionach. Ostatni kryzys to taki potworek, gdzie w pewnym momencie wydarzenia nie napędzają akcji, a jedynie same siebie, byle coś się działo. Trochę mało, by chwalić, ale napisać coś takiego wcale nie jest tak łatwo. Mi tam się umiarkowanie podobało.

Autor: Marcin Telega Data: 07.07.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2019 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2019 Prószyński Media Sp z o.o.