Batman - Mroczny książę z bajki.

OSZCZĘDZASZ 21,09 ZŁ

okładka

Batman - Mroczny książę z bajki.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,50 zł
Kurier Inpost9,90 zł
Kurier FedEx10,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu5,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 24h

OPIS

Album o Batmanie autorstwa jednego z najbardziej rozpoznawalnych europejskich twórców komiksowych – Enrica Mariniego! Miliarder Bruce Wayne, skupiony na roli Batmana, nie ma zbyt wiele czasu na prywatne życie, dlatego jest zdumiony, kiedy pewna kobieta wytacza mu proces o ojcostwo. Z okazji korzysta Joker, który porywa domniemaną córkę bogacza, aby wymusić na nim kupno niezwykłego brylantu. Po co superłotrowi akurat ten kamień szlachetny? Okazuje się, że także przestępcy mogą się kierować miłością... Batman znajduje się w trudnej sytuacji: albo będzie musiał spełnić żądanie Jokera, albo mała dziewczynka może stracić życie... 
W opowieści spotkamy się również z Catwoman i Harley Quinn, a humor zapewni Archi, smutny i cierpiący na depresję klaun-przestępca. 
 
Autorem komiksu jest słynny włoski rysownik i scenarzysta Enrico Marini, bobrze znany polskiemu odbiorcy z serii Skorpion, Cygan, Gwiazda pustyni czy Drapieżcy. 

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:DC Deluxe, Batman (Egmont)
  • Format:180x275 mm
  • Liczba stron:144
  • Oprawa:twarda
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328134591
  • Data wydania:5 czerwiec 2019
  • Numer katalogowy:395228

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Za wysoka cena !

Sklep gildia podniósł cenę o ponad 10 zł ! Oryginalna cena wynosi 69,99 zł

Autor: Janek Data: 01.05.2019
Prosta dobrze wyważona historia. Piękne i klimatyczne ilustracje.

/\_M_/\ Ilustracje Mariniego urzekają :D / \/ V \/ \

Autor: Joachim Data: 06.06.2019
Szczerze polecam

Historia d..y nie urywa ale rysunki...- coś pięknego. Przyjemnie się to czyta, jeszcze lepiej ogląda

Autor: Pogadajmy o komiksach yt Data: 08.06.2019
Solidna rzecz!

Naprawdę solidny komiks! Rysunki powalają, są klimatyczne, co prawda Bruce wygląda jak Skorpion, a kobiety jak cyganka ze Skorpiona, ale nic to. Fajny klimat całości, noir pełną parą. Sama historia jest prosta jak drut, ale sprawne wykonanie powoduje, że czyta się to DOSKO (querwa)NALE!!! Wyjątkowo nie przegadany, dużo operowania ilustracjami, fajne dialogi, świetne tłumaczenie. Łoł, mało się nie posrałem, tyle że to nie żadne arcydzieło, to po prostu bardzo fajny komiks. I tyle. Jak ktoś lubi takie odskocznie jak choćby Rok setny Paula Pope'a, to powinien sięgnąć po tę pozycję. Psychofani standardowego koktajlu DC mogą nie zostać porwani. Poszukiwacze głębokich treści proszeni są o przejście do innego sektora, bo to historia zdecydowanie nie dla nich.

Autor: Marcin Telega Data: 16.06.2019
Nowe podejście do klasycznego Batmana

Batman nieustannie broni swoje miasto przed zalaniem go przez mrok i bezprawie. Wieloletnia walka z przestępczością, która nie ma wyraźnego końca, odciska na jego psychice niezatarte piętno. Jego bardziej mroczne oblicze skrywane pod maską, ma coraz większy wpływ na zachowanie Bruce Wayne’a. Cała sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy pewnego dnia do jego rezydencji przychodzi kobieta, która twierdzi, że jest on ojcem jej córki. „Zdesperowana” matka nie ma zamiaru odpuścić miliarderowi, wytaczając mu batalię o ustalenie ojcostwa, licząc na dość solidny zastrzyk gotówki. Do tak kuriozalnej sytuacji nie może się nie wtrącić Joker, który upatruje w tych wydarzeniach szansę na dobrą zabawę i zdobycie specjalnego prezentu dla swojej ukochanej Harley Quinn. Porywa on potencjalną córkę bogacza, stawiając Wayne, jak i jego skrywane alter ego w bardzo trudnej sytuacji. Scenariusz brzmi odrobinę zbyt sztampowo i banalnie? Po części tak właśnie jest, mamy tutaj do czynienia z kolejną (jedną z wielu) powieści pokazujących walkę Batmana i Jokera. Tym razem jednak obok powtarzalnych schematów, znalazło się miejsce dla odrobiny nowości i innego podejścia do tematu. Enrico Marini w swoich dziełach, nigdy nie bał się sięgać po bardziej ekspresyjne i mocne środki wyrazu. Nie inaczej jest w przypadku recenzowanej powieści, której na pewno nie można zaliczyć do grona łatwych i przyjemnych i przeznaczonych dla każdego. Z kolejnych kadrów komiksu wylewa się mrok i mocno przesadzona brutalność a całość podlana jest bardzo specyficznym humorem (przypominającym Tima Burtona). Batman w wielu powieściach od długiego czasu przedstawiany jest jako strażnik prawa i porządku, jednostka ściśle przestrzegająca określonego kodeksu moralnego i etycznego, którego nie można nigdy złamać. Bohater, który wyznaczył sobie pewną granicę, której nie będzie mógł przekroczyć, niezależnie od sytuacji. Oczywiście pojawiają się pewne odstępstwa od tej przyjętej zasady, ale są to pozycje bardzo nieliczne. Dlatego właśnie dzieło Mariniego od samego początku wydaje się interesujące. Jego wizja Batmana, znacząco odbiega od tego, do czego większość czytelników jest przyzwyczajona. Mamy tu obraz umęczonego bohatera, który nie widzi kresu walki z przestępczością i nie boi się sięgać po bardziej drastyczne metody pozbywania się „niepotrzebnego elementu” ze swojego miasta. O ile z początku powieści stara się on utrzymywać swoje mroczne ja w ryzach, to wystarczyła mała iskierka (porwanie dziecka), aby obudzić prawdziwego „mrocznego” rycerza. Brutalne obicie kilku twarzy, bardziej ekspresyjne metody wydostawania potrzebnych informacji, a nawet coraz bardziej rosnąca w nim chęć „mordu”. Takiego obrońcy Gotham nie widzimy zbyt często i taka wizja postaci nie każdemu będzie musiała przypaść do gustu. O wiele bardziej „klasycznie” wypada tutaj Joker. Nie oznacza to jednak, że i w jego przypadku Marini nie dodał coś od siebie. Szaleństwo, wypaczone poczucie humory, psychopatyczne podejście do świata kontrastuje tutaj z jego bardziej „ludzką” osobowością (o ile można to tak nazwać). W pozycji tej bardziej baczny obserwator odnajdzie również mniej lub bardziej oczywiste nawiązania do tradycyjnych europejskich baśni i opowiadań, nadających powieści stosownej odmienności. Bardziej wymagający fani Batmana, będą mogli zarzucić komiksowi zbyt płaski i niezbyt rozbudowany scenariusz. Oczywiście w 100% będą mieć oni rację, jak już pisałem wcześniej, historia pokazana w komiksie nie jest nadzwyczajna i w wielu miejscach rzeczywiście brakuje jej głębi, która sprawiłaby, że tytuł stałby się jeszcze lepszy. Powstaje jednak dość istotne pytanie, czego oczekujemy po komiksie o Batmanie? Jeśli wielowątkowej, wciągającej historii, to Mroczny Książę Z Bajki, zdecydowanie nie jest pozycją dla nas. Jeśli jednak chcemy coś dynamicznego, z mnóstwem akcji oraz dobrą, lecz nieporywającą fabułą, mającą swoje wzloty i upadki, to komiks powinien zapewnić nam masę rozrywki i relaksu – a przecież to jest najważniejsze. O ile na temat scenariusza można napisać wiele pozytywów, jak i negatywów, to na temat warstwy artystycznej, nie można powiedzieć złego słowa. Mamy tutaj do czynienia z czymś wspaniałym, co na długo zapadnie w pamięć, każdego miłośnika powieści graficznych. Biorąc pod uwagę dotychczasowe prace artysty, nie ma tutaj mowy o „rewolucji”, bardziej mamy tutaj do czynienia z „ewolucją” tego, do czego większość jest przyzwyczajona. Enrico Marini stara się trzymać przyjętego „klasycyzmy Batmanowskiego” jednocześnie dodając do każdego rysunku coś od siebie. Jego wcześniejsza twórczość widoczna jest szczególnie w projektach postaci (ich twarzach). Kolejne kadry prezentują się naprawdę świetnie, ale prawdziwą wisienką na torcie są rysunki zajmujące całą stronę. Właśnie na nich najbardziej widać wizję artysty co do dzieła i jego specyficzną (rewelacyjną) kreskę.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 04.07.2019
Marini stanął na wysokości zadania !

Czy o pojedynkach pomiędzy Batmanem a Jokerem można opowiedzieć coś interesującego i świeżego? Można, jeśli bierze się na niego Marini :) Batman po europejsku to przyjemna odskocznia od ostatnich wydarzeń z bieżących serii o Mrocznym Rycerzu. Intrygujący pomysł na fabułę, emocje podczas lektury i umiejętne budowanie napięcia, poczucia stawki. Narracja jest iście filmowa, to samo można powiedzieć o kadrowaniu. Mam wrażenie, że Marini inspirował się mocno trylogią Nolana, grami studia Rocksteady(sceny walk) a sam wygląd Gacka to wykapany Batfleck. Dla mnie minusem jest kolorystyka i design samego Jokera, ale to kwestia gustu. Finalny twist fabularny zostaje w głowie i właśnie do takiej lektury chce się wracać.

Autor: Darth Wyszu Data: 28.07.2019
Dobra rzecz

Ciekawie przedstawiony aspekt życia Bruce'a, choć jak sie później okazuje niektóre pozory mylą, mówiąc o samym jego wizerunku. Rysunki przypominają twórczość Francisa Manapula,a pamiętam, że ceniłem go za dokładne szkice Batmana i Gotham. Sama historia na pozór jakich wiele, a jednak tak bardzo inna. Warto było kupić. Polecam ! Sklep Gildia bezbłędny.

Autor: Rafał Karaś Data: 12.08.2019

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2019 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2019 Prószyński Media Sp z o.o.