Thanos - 1.

OSZCZĘDZASZ 24,09 ZŁ

okładka

Thanos - 1.

30% taniej

Inpost Paczkomaty 24/79,99 zł
Kurier Inpost9,99 zł
Kurier FedEx11,99 zł
Kurier Pocztex 48h9,99 zł
Paczka w Ruchu6,99 zł
Odbiór osobisty0 zł

Przy płatności za pobraniem do ceny wysyłki należy doliczyć 5,00 zł

Wysyłka zagraniczna

Dostępność: 1-2 dni robocze

OPIS

Thanos umiera. I zdaje sobie z tego sprawę. Za wszelką cenę chce przeżyć, więc jest gotów zaakceptować pomoc nawet z najbardziej niespodziewanej strony. Tymczasem Thane, syn Thanosa, snuje złowrogi plan przejęcia władzy nad światem. Aby temu zapobiec, Thanos będzie musiał zejść do Kamieniołomu Boga, z którego jeszcze nikt nie wyszedł żywy… Czy spotkanie ojca i syna pozwoli pokojowo rozwiązać ten konflikt? Czy wręcz przeciwnie – doprowadzi do jego eskalacji? 
 
Autorem scenariusza jest Jeff Lemire („Czarny Młot”, „Łasuch”), a rysunki przygotowali Mike Deodato Jr. („Grzech pierworodny”) i Germán Peralta („Axis: Carnage”). 

DODATKOWE INFORMACJE

    Seria:Marvel Now 2.0, Thanos (#1)
  • Format:167x255 mm
  • Liczba stron:272
  • Oprawa:miękka
  • Papier:kredowy
  • Druk:kolor
  • ISBN-13:9788328196711
  • Data wydania:12 listopad 2020
  • Numer katalogowy:440200

PRODUKT NALEŻY DO KATEGORII

Thanos umiera!

Domniemana śmierć Thanosa zarówno jest atrakcyjna fabularnie jak i jest największą bolączką tego porządnie namalowanego albumu!

Autor: Dominik K.II Data: 22.11.2020
KONIEC THANOSA?

Thanos to jedna z najciekawszych złych postaci uniwersum Marvela. Nic więc dziwnego, że otrzymał także niejedną własną serię. Rzadko jednak były to tytuły udane – jeśli pamiętacie kiepski album „Thanos powstaje” Jasona Aarona, stanowiący niemalże plagiat originu Lobo z konkurencyjnego DC. Na szczęście „Thanos” od Jeffa Lemire’a to kawał dobrej opowieści graficznej. Nie wybitnej, robionej w typowej manierze tego scenarzysty, ale o wiele lepszej, niż na pierwszy rzut oka można by sądzić.

Autor: Michał Lipka Data: 23.11.2020
Antybohater - bohaterem

Potężny „fioletowy” antybohater niszczący wszystko, co stanie na jego drodze. Jednostka niepokonana dzięki Rękawicy Nieskończoności i bez pamięci zapatrzona w Śmierć. Taki obraz Szalonego Tytana jest mocno zakorzeniony w umysłach miłośników Marvela. Wszystko jednak się zmienia, kiedy traci on swój atrybut, a każdy kolejny dzień odciska wyraźne piętno na jego ciele. Staje się on coraz słabszy i bardziej podatny na rany. Dopadająca go „starość” nie zapowiada się na zbyt przyjemną. W celu zaradzenia swojemu „zejściu” wyrusza on w bezkres kosmosu w poszukiwaniu boskiego lekarstwa, pozwalającego na odzyskanie sił. Chwilę jego słabości postanawia wykorzystać jego własny syn, który słucha podszeptów Śmierci i będzie chciał unicestwić ojca. „Miłością” nie darzą go również jego przybrane córki, które życzą mu jak najgorzej. Jak widać, Thanos będzie miał przed sobą naprawdę spore wyzwanie, a patologiczne relacje rodzinne powinny zapewnić czytelnikowi należytą dawkę widowiskowej rozrywki. Zadanie odświeżenia potęgi „antybohatera” przypadło Jeffowi Lemire. Słysząc takie nazwisko, można więc być pewnym, że seria prezentuje sobą odpowiednio wysoki poziom jakościowy. Scenarzysta, zabierając się za postać Thanosa, doskonale widział o tym, że będzie musiał połączyć interesującą historię z odpowiednią dawką widowiskowości. Śmiało można napisać, że udało mu się do bardzo dobrze i album, który trafia teraz w ręce rodzimego czytelnika, to świetnie przygotowana solidna porcja rozrywki, obok której nie można przejść obojętnie. Thanos miał już swoją ugruntowaną historię, która przez lata była kreślona przez innych autorów. Lemire nie przekreśla tego dorobku, umiejętnie go wykorzystując (często w licznych retrospekcjach), podsumowując tym samym całą jego egzystencję. Nie brakuje tutaj jednak pewnych treści i elementów, które powstały według jego własnej wizji. Mamy tutaj do czynienia z „bohaterem”, w którym nie ma ani kawałka „dobroci” i nie ma się z nim jak utożsamiać. Jego kosmiczna „podróż” pozwala jednak czytelnikowi poznać jego inne oblicze, jako postaci całkowicie upadłej i stojącej na progu śmierci i zapomnienia. W skrajnych sytuacjach odbiorca może odczuwać nawet do niego pewną dozę litości. Historia jest więc pod wieloma względami fascynująca, w kilka miejscach potrafi mile zaskoczyć, chociaż całościowo nie przekracza ona pewnej sztywno wyznaczonej granicy jakości. Album jest dobrym i solidnym kawałkiem komiksowej opowieści, która z pewnością powinna przypaść do gustu miłośnikom Marvela. Niczego złego nie można również napisać na temat rysunków autorstwa Mike’a Deodato Jr. i Germána Peralty. Artyści odpowiedzialni za wizualną stronę poszczególnych zeszytów (składających się na recenzowany album), zademonstrowali swoje ponadprzeciętne zdolności, tworząc prace pełne wyrazistego dynamizmu, dużej dawki emocjonalności i sporej kosmicznej spektakularności. Oczywiście obaj panowie mają trochę odmienny styl, nie różni się on od siebie na tyle dużo, aby móc jednoznacznie wskazać ten „lepszy”. Thanos #1 to pozycja, która naprawdę jest warta uwagi i powinna ona znaleźć się na liście zakupów każdego fana Marvelowego uniwersum. Jest to również doskonałe wprowadzenie dla mniej obeznanych odbiorców, którzy chcieliby lepiej poznać tę postać.

Autor: PopKulturowy Kociołek Data: 19.12.2020

DOSTAWA

DARMOWA dostawa powyżej 299 zł!

Realizacja dostaw poprzez:

  • ups
  • paczkomaty
  • ruch
  • poczta

OPINIE

Nasza strona używa plików cookies, w celu ułatwienia Ci zakupów. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności

© 2006-2021 Gildia Internet Services Sp. z o.o. and 2017-2021 Prószyński Media Sp z o.o.